The Sun City Camp – ośrodek wypoczynkowy, gdzie poczujemy się prawie jak na Marsie

Jeszcze trochę czasu minie zanim w naszych planach wakacyjnych będziemy mogli uwzględnić wycieczkę na inną planetę. Póki co możemy więc skorzystać z oferty resortu The Sun City Camp, który świetnie oddaje marsjański klimat.
.get_the_title().

Ten niezwykły camping mieści się na jordańskiej pustyni w dolinie Wadi Rum. To miejsce niesamowicie popularne wśród zagranicznych turystów. I nic dziwnego – granitowe i zbudowane z piaskowca skały tworzą niepowtarzalny klimat i zapewniają widoki nie z tej ziemi.

Idąc tym kluczem, projektanci The Sun City Camp postanowili stworzyć miejsce, w którym goście poczują się jak innej planecie.

Kwatery, w których można zarezerwować pobyt, przypominają wizualizacje domków, które miałaby powstać na Marsie. Lokalizacja resortu dodatkowo działa na wyobraźnię – pustynne, skaliste krajobrazy sprawiają, że turyści mogą poczuć się jakby współczesny, tętniący życiem i napędzany najnowszymi technologiami świat został gdzieś daleko, daleko stąd. Potwierdzeniem tego jest również fakt, że to właśnie na tych terenach kręcone były zdjęcia do “Marsjanina” Ridleya Scotta.

W The Sun City Camp goście mogą zupełnie odciąć się od swojej codzienności. Dla tych spragnionych większej ilości wrażeń resort oferuje hiking, trekking, wspinaczki, przejażdżki jeepami po wydmach czy nawet przeloty nad pustynią balonem. Właściciele zapewniają jednak, że ci, którzy nie szukają takich atrakcji, spędzą czas równie cudownie. To miejsce ma sprzyjać wyciszeniu i „duchowemu połączeniu z wszechświatem”.

Zwolennicy bardziej chilloutowych i uduchowionych klimatów mogą ćwiczyć jogę o wschodzie i zachodzie słońca, a nocą, leżąc w łóżku wielkości king-size, wpatrywać się w gwiazdy przez okna marsjańskiej kopuły.

Oprócz pokojów w futurystycznych domkach, do wyboru są także tradycyjne namioty beduińskie oraz kwatery królewskie i przystosowane dla rodzin z dziećmi. Każda z tych opcji to połączenie nowoczesności i wygody z pustynnym, nieco odrealnionym klimatem.

Uspokajamy tych, którym za bardzo pachnie to digital detoxem, na który nie są tak całkowicie gotowi – znajduje się tam również pomieszczenie socjalne z dostępem do wi-fi.

The Sun City Camp zbiera praktycznie same pozytywne recenzje na portalach turystycznych. Goście chwalą lokalizację, widoki, a także niesamowicie wygodne łóżka. Wygląda też na to, że miejsce to szczególnie upodobały sobie pary. Nie dziwi nas to jakoś szczególnie – pobyt w takiej kopule na pustyni musi być niezwykle romantycznym doznaniem. Plus nocleg na Marsie w cenie od 650 do 1300 złotych brzmi jak niezła okazja. Nie zdziwi więc was pewnie to, że na ten rok nie ma już wolnych miejsc.

Źródło zdjęć: Booking.com, SunCityCamp.com
Tekst: Kinga Dembińska

TRAVEL