Survival dla najtwardszych, czyli 32 godziny przetrwania w górskim lesie

Jeśli zmęczyły cię wyprawy z dziewczyną do SPA, urlopy z rodziną w ślicznych, instagramowych miejscówkach albo po prostu chcesz się zmierzyć sam ze sobą i swoimi słabościami – ten wyjazd został stworzony dla ciebie.
.get_the_title().

Zapewne każdy z was oglądał program “Szkoła Przetrwania” i poczynania Beara Gryllsa, który przepłynął północny Atlantyk na pontonie, przeleciał paralotnią w pobliżu Everestu na wysokości 9000 metrów i złamał ramię na Antarktydzie, mknąc na nartach ciągniętych przez latawiec. Spopularyzował survival, pokazując jak przeżyć w najbardziej wymagających miejscach planety: na bezludnych wyspach, w lasach tropikalnych, na bagnach, w dzikich górach. Jadł robaki, pił własny mocz i filtrował wodę przez skarpetki.

Czy oglądając ten program przeszło wam przez myśl, że chcielibyście czegoś takiego spróbować? Okej, Bear jest szczególnym przypadkiem, może dość skrajnym, ale zapewne każdy mężczyzna ma czasem ochotę na zmierzenie się z samym sobą i obudzenie w sobie pierwotnych instynktów.

Jeśli więc zmęczyły cię wyprawy z dziewczyną do SPA, urlopy z rodziną w ślicznych, instagramowych miejscówkach albo po prostu chcesz się zmierzyć sam ze sobą i swoimi słabościami – ten wyjazd został stworzony dla ciebie.

Ciężko zorganizować sobie taką wyprawę w dzicz bez wcześniejszego zgłębiania tematu, przygotowywań i kompletowania niezbędnego sprzętu. Poza tym pierwsze samotne wypady w odosobnione miejsca wydają się trudne i ryzykowne, przez co nie napawają szczególnym entuzjazmem. Dlatego portal Hallo Relax przygotował ofertę idealną na pierwszy raz ze szkołą przetrwania.

32 godziny survivalu to kurs obejmujący wszystkie podstawowe techniki survivalowe oraz warsztat psychologii przetrwania. Podczas weekendu zdobędziecie cenne umiejętności z zakresu sztuki przeżycia. Dowiecie się, co robić, aby nie znaleźć się w tarapatach oraz jak zachować się w terenie, gdy jednak coś pójdzie niezgodnie z planem. Dreszczyk emocji i adrenalina gwarantowana!

Na kursie nauczycie się jak zdobyć pożywienie, zbudować schronienie czy jak reagować w sytuacji zagrożenia życia.

Będziecie znajdować się w górskich lasach, więc spotkanie z wilkiem czy niedźwiedziem musicie uwzględnić w swoim planie ryzyka!

Czeka was niezmącony kontakt z naturą, ale też własnym ciałem i psychiką. Sam na sam będziecie się mierzyć ze swoimi lękami i słabościami. Ucząc się, jak przeżyć w ekstremalnych, czyli skrajnie uciążliwych warunkach.

W Istebnie, niedaleko Wisły, doświadczycie szkoły przetrwania z wykorzystaniem elementów bushraftingu. Pod tą tajemniczą brzmiącą nazwą kryje się ekstremalny wypad do lasu, podczas którego przydadzą wam się noże czy krzesiwa, a także ekwipunek outdoorowy – namioty, hamaki oraz inne wyposażenie. Zdobędziecie też ogrom wiedzy na temat roślin trujących i tych, które pomogą wam w przetrwaniu.

Założeniem survivalu jest odnalezienie samego siebie, sensu życia – z szacunkiem i w zgodzie z naturą. Ci, którzy doświadczyli szkoły przetrwania zgodnie twierdzą, że odmienia ona dusze. Weekend w takich warunkach to nie tylko masa satysfakcji – daje też lekcję pokory, powoduje wzrost zaradności, zwiększenie skuteczności w działaniu, uczy koncentracji i organizacji. Po tych doświadczeniach stawianie sobie celów i podejmowanie wyzwań będzie dla was dużo łatwiejsze.

To jak panowie, gotowi na dreszczyk emocji?

TRAVEL