Previous Slide Icon Next Slide Icon
Play Daily Button Pause Daily Button
Exit Daily Button

3 czerwone flagi, na które zwracają uwagę rekruterzy

Ujawnia je była specjalistka z Amazona.
.get_the_title().

Aż 95 proc. ankietowanych przez portal Monster osób zamierza szukać w tym roku nowej pracy. Ekspertka wyróżniła więc kilka zachowań, których często dopuszczają się kandydaci, a pracodawcy negatywnie je odbierają.

Według Lindsay Mustain, byłej rekruterki i dyrektor generalnej w firmie coachingowej Talent Paradigm, szanse na zdobycie pracy odbiera nam desperacja.

W pierwszej kolejności zwraca ona uwagę, by unikać ciągłego aplikowania na stanowiska w jednej firmie, przede wszystkim w krótkich odstępach czasu. – Jeśli widzę, że w ciągu dwóch lat ktoś aplikował 20 razy, a my ani razu go nie zatrudniliśmy, od razu myślę, że coś z nim jest nie tak – mówi Mustain. – Niezależnie od tego, jak bardzo ktoś nadaje się na dane stanowisko, rekruter raczej nie poświęca wtedy więcej czasu na sprawdzenie jego CV.

rekrutacja/Fot. Tima Miroschnichenko, pexels.com
Fot. Tima Miroschnichenko/pexels.com

Następnym popularnym zachowaniem, które może zniechęcać pracodawców, jest ustawianie banera ’otwarty na pracę’ na LinkedIn. – Umieszczenie tego napisu jest sygnałem, że kandydat nie jest wybredny i szuka jakiegokolwiek zatrudnienia – komentuje specjalistka. – W oczach rekrutera zmniejsza to rangę potencjalnego pracownika.

Należy pamiętać, aby nie komunikować, że potrzebujemy jakiejkolwiek pracy. Mamy potrzebować pracy, która jest nas godna – dodaje Mustain.

Ostatnią czerwoną flagą jest udostępnianie w social mediach informacji o utracie pracy. – Wylewając żal w mediach społecznościowych, kandydaci okazują słabość w podobny sposób, co osoby ze wspomnianymi banerami na LinkedIn. Zamiast tego lepiej jest zasygnalizować światu, że aktualnie szuka się nowych możliwości i szans na rozwój – podsumowuje ekspertka.

Zdjęcie główne: Tima Miroschnichenko/Pexels.com
Tekst: OP

TU I TERAZ