Artysta jest dla fanów, a nie fotografów

To najmocniejsze zdjęcie koncertowe, jakie ostatnio widzieliśmy. Autorkę, Katarzynę Stefanowską, zapytaliśmy o kulisy jego powstania.
.get_the_title().

F5: To jedno z fajniejszych koncertowych zdjęć, jakie ostatnio widzieliśmy. Powiedz, jak ono powstało.

Katarzyna Stefanowska: Ten kadr, powstał na Juwenaliach SGH na początku maja. Żabson był finałowym artystą wieczoru i podczas grania DMT, zrobił swoją ulubiona ścianę śmierci, która jest nieodłącznym elementem na jego koncertach. Później wskoczył na ludzi, wykonując imponujący crowd surfing. Nie było planowane, aczkolwiek na początku wiedziałam ze jestem za daleko akcji, a mój obiektyw ma za krótką ogniskową, więc szybko zajęłam sobie miejsce na głośnikach przed sceną, tuż przed publiką, z których mogłam idealnie ująć szalony klimat koncertu. Żabson szybko spojrzał w obiektyw i myślę, że to dało wyjątkową siłę temu zdjęciu.

Jak dobrze znasz ekipy, którym robisz zdjęcia?

Jeśli chodzi o ich twórczość, to różnie, czasem znam bardzo dobrze dany zespół i jaram się ich muzyką, a czasem wcale. Wiadomo, że dużo lepiej pracuję się w tym pierwszym przypadku, bo wtedy wiem, czego się spodziewać i dostaję mocnego, energicznego kopniaka, dzięki któremu, czerpie jeszcze więcej radochy z tego, że mam okazje sfotografować tych ludzi. Na bardziej osobiste relacje, można liczyć tuż przed koncertem bądź po, kiedy wysyłasz zdjęcia.

Żabson o jednym z twoich zdjęć mówi:

Uwielbiam to zdjęcie. Pokazuje ten moment podczas grania koncertu w którym czas się zatrzymuje a ja odczuwam ten niesamowity spokój i komfort którego nie daje mi żadne inne miejsce na świecie. Scena to mój Dom :)”

Czy możliwa jest intymna relacja miedzy tobą i bohaterem w warunkach koncertu?

Nie. Zdaję sobie sprawę, że artysta jest dla fanów, a nie fotografów, więc staram się być niewidzialna, nie plątać się krok w krok za gwiazdą po scenie., chociaż, muszę przyznać, że to bardzo ekscytujące uczucie stanąć ramię w ramię ze świetnymi muzykami. Wydaje mi się, że właśnie wtedy powstają najlepsze foty, kiedy oni czują się swobodnie i tak też było w przypadku tego zdjęcia.

Robienie zdjęć gwiazdom na scenie wymaga jakiegoś innego podejścia? Na twoim ig masz tez zdjęcia artystyczne, koncepcyjne. I dlaczego tam tak mało zdjęć?

Fotografując na koncertach, trzeba być przygotowanym na wszystko. Nie mamy wpływu na światło, czy to, jak zachowa się wokalista i ograniczony czas. Musimy działać szybko i oczywiście świetnie znać swój sprzęt. To co uważam za wyjątkowe w fotografii koncertowej, to fakt, że łączy rożne style – reportaż, troszkę fotografię kreacyjną, abstrakcje i zwyczajnie – portrety. Co do fotografii kreatywnej, która również znajduję się na moim ig, to właśnie moja ulubiona dziedzina, w której mogę pokazywać moje osobiste pomysły, wizje, które pojawiły się w mojej głowie, sny. W tego rodzaju fotografii, sesja nie zaczyna się klikając na spust migawki, tylko jest to dużo dłuższy proces, który powoli dojrzewa i bardzo to lubię. Zdjęć na ig faktycznie mam mało, ale to dlatego, że dopiero niedawno założyłam profil i powoli się rozkręcam, pracuję nad kilkoma projektami cały czas i w planach mam sporo sesji, właśnie w stylu fotografii kreacyjnej, więc wkrótce będzie się działo.

Podaj proszę 3 ig którę cię inspirują.

www.instagram.com/martabevacqua

www.instagram.com/mariamsitchinava

www.instagram.com/wojtekkoziara

zdjęcia: Katarzyna Stefanowska – studentka II roku Fotografii Warszawskiej Szkoły Filmowej www.instagram.com/katarzyna_stefanowska

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: