Dziecko z okładki ’Nevermind’ dorosło i pozywa Nirvanę o rozpowszechnianie pornografii dziecięcej

Okładkę albumu przedstawiającą 4-miesięcznego Spencera Eldena miał wybrać Kurt Cobain.
.get_the_title().

30-letni już Spencer Elden pojawił się na okładce płyty ‘Nevermind’, która ukazała się w 1991 roku. Dziś pozywa byłych członków zespołu Nirvana, firmy fonograficzne, dyrektorów artystycznych oraz zarządcę majątku Kurta Cobaina, którzy przez lata zarabiali na fotografii – łącznie 17 osób, od których mężczyzna żąda po 150 tys. dolarów odszkodowania lub procesu, podczas którego zostanie ustalona jego wysokość. Oskarża ich o upublicznienie jego zdjęcie bez zgody rodziny, która nigdy nie otrzymała rekompensaty finansowej za bezprawne wykorzystanie wizerunku dziecka.

Mężczyzna uważa, że zespół naruszył federalne przepisy dotyczące pornografii dziecięcej.

W pozwie, który złożył w sądzie federalnym w Los Angeles, zaznaczył, że jego tożsamość, imię i nazwisko już zawsze będą kojarzyć się z jego nagim zdjęciem. W dokumencie stwierdzono również, że na fotografii genitalia 4-miesięcznego Spencera zostały pokazane w ’lubieżny sposób’. Z pozwu wynika, że muzycy obiecali, że zakryją je naklejką.

John Chapple

Jego wizerunek rozpoznawany jest niemalże na całym świecie – nic dziwnego, bo ‘Nevermind’ sprzedało się w 30 mln egzemplarzy.

Kultowe zdjęcie zostało wykonane przez fotografa, który był przyjacielem rodziny Eldenów. Podobno jasno poinformował rodziców Spencera, że chciałby wykorzystać zdjęcie na okładce płyty początkującego zespołu. Nigdy jednak nie podpisali oni żadnej zgody. Zdaniem Spencera zdjęcie nawiązuje do pracowników seksualnych ’sięgających po dolara’. Taką analogię zasugerował jego prawnik, Robert Y. Lewis.

John Chapple

Elden kilkukrotnie odtwarzał kultowe zdjęcie – aby uczcić 10., 20. i 25. rocznicę wydania albumu. Na każdym ze zdjęć mężczyzna był już jednak ubrany w szorty.

To mogłoby świadczyć o tym, że miał pozytywny stosunek do okładki. Po latach jednak nabrał podejrzeń, że jego wizerunek został wykorzystany. Twierdzi, że cierpiał i będzie cierpiał przez całe życie. W pozwie pisze również o ’ekstremalnym i trwałym cierpieniu emocjonalnym’, ’leczeniu medycznym i psychologicznym’ oraz o ’zakłóceniu normalnego rozwoju i postępów edukacyjnych’.

Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook