Katowice globalną stolicą esportu już od dekady

Gigantyczne emocje i gigantyczne wygrane – tak w skrócie opisać można rozgrywki esportowe. Jubileuszowa edycja legendarnej imprezy Intel Extreme Masters odbędzie się w Katowicach pod koniec lutego, a trybunach znów zasiądzie publiczność.
.get_the_title().

Esport to absolutny globalny fenomen. Nikogo nie dziwi już fakt, że obserwowanie osób rywalizujących ze sobą w grze komputerowej może być nazywane sportem oraz to, że ten sport przyciąga rzesze kibiców. Dowód? Gigantyczna popularność esportu, która do tego lawinowo rośnie. W 2020 roku liczba fanów i okazjonalnych widzów tego rodzaju pojedynków wynosiła aż… 495 mln. Szacuje się, że za dwa lata będzie to niemal o połowę więcej – 285 mln zapalonych fanów i 291 mln okazjonalnych widzów. To oznacza, że znaczna część światowej populacji będzie w to wkręcona.

A wy, po której jesteście stronie: tych, którzy już połknęli bakcyla esportu czy tych, którzy wciąż zastanawiają się, z czym to się je?

Niezależnie od tego, mamy dla was dobrą informację. Już pod koniec lutego do Katowic zawita Intel Extreme Masters – jedna z największych esportowych imprez na świecie. Turniej ten organizowany jest od 2006 roku i znajduje się w czołówce najbardziej prestiżowych wydarzeń tego typu. Każda edycja przyciąga śmietankę najlepszych graczy i setki kibiców, dzięki którym trybuny aż kipią od emocji. Dlatego fakt, że wydarzenie organizowane jest w Polsce jest tak istotny, bo to nie lada wyróżnienie. A do tego Katowice są gospodarzem finałów Intel Extreme Masters już po raz 10 – impreza organizowana jest tam bowiem od 2013 roku. – Śmiało można powiedzieć, że Katowice stały się światową stolicą esportu, mekką esportu. Nikt nam tego nie odbierze. Te mistrzostwa dały nam bardzo wiele, nakręciły spiralę ważnych wydarzeń rangi międzynarodowej odbywających się w Katowicach, takich jak szczyt ONZ – mówił prezydent miasta Marcin Krupa podczas konferencji prasowej. No dobrze, ale dlaczego akurat Polska? Otóż choć esport jest naszym kraju zjawiskiem stosunkowo nowym, to ten rynek cieszy się rosnącą popularnością – pod tym względem znajdujemy się w światowej czołówce.

Tegoroczne finały Intel Extreme Masters odbywać się będą w ostatni weekend tego miesiąca, od 25 do 27 lutego. Na co powinniście się nastawić? Przede wszystkim na ogromne emocje!

Odbędzie się długo wyczekiwany turniej Counter-Strike: Global Offensive, w którym najlepsze profesjonalne zespoły esportowe walczyć będą o trofeum i nagrody finansowe, których pula wynosi aż… milion dolarów.

Podczas tego weekendu dowiemy się też, kto zostanie mistrzem świata w StarCraft II. W trakcie całorocznych rozgrywek wyłoniono 36 najlepszych graczy z całego świata, którzy teraz zagrają o tytuł mistrza. Pula nagród w tym turnieju wynosi 500 tys. dolarów. Spodziewamy się więc, że konkurencja będzie zacięta.

W najśmielszych snach nie mogliśmy sobie wyobrażać, czym stanie się to miejsce, kiedy turniej Intel Extreme Masters po raz pierwszy zawitał do Katowic. To wydarzenie reprezentuje spełnione marzenia wszystkich tych, którzy chcieli przyczynić się do rozwoju esportu. To też niezapomniane wspomnienia wszystkich fanów i graczy, którzy są z nami od lat. Jesteśmy dumni z faktu, że możemy powrócić do Katowic razem z publicznością i wspólnie celebrować tą wyjątkową rocznicę – mówi Michał ‘Carmac’ Blicharz, VP Product Development w ESL Gaming.

Dziesiąta, jubileuszowa edycja to oczywiście powód do celebracji i wspominek. Nieprzypadkowo towarzyszy jej więc kampania pod znakiem X, w ramach której na stronie znalazła się specjalna zakładka, a w katowickim Spodku pojawi się Hall of Fame z największymi zwycięzcami ostatnich dziesięciu edycji, fotografiami, materiałami i artykułami. Wszyscy entuzjaści esportu będą więc mogli cofnąć się pamięcią do tych legendarnych rozgrywek z minionych lat, a ci, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tym zjawiskiem – poznać jego historię od podszewki. Serio, po tej solidnej porcji wiedzy nikt was nie zagnie! Znajdzie się miejsce i na wystawę – ‘Counter Strike: The Legacy’ eksplorować będzie dziedzictwo tej kultowej gry, której początki sięgają lat 90.

Ale to jeszcze nie wszystko – im bliżej turnieju, tym więcej kart odsłaniać będą organizatorzy.

Dziesiąta edycja to jednak nie tylko jubileusz, ale i czas na zmiany – identyfikacja wizualna festiwalu przeszła drobny lifting, dzięki czemu jest bardziej nowocześnie i odważnie. Czyli tak, jak powinno być!

Co jeszcze powinniście wiedzieć, jeśli chcecie się wybrać do Katowic, by być świadkiem tych wyjątkowych rozgrywek? Udział w wydarzeniu jest biletowany, więc pamiętajcie o tym, by zaopatrzyć się w wejściówki na stronie Intel Extreme Masters Katowice 2022.

Źródło zdjęć: pro.eslgaming.com

TU I TERAZ