Koncern Shell decyzją sądu w Hadze musi wypłacić odszkodowanie nigeryjskim rolnikom

Choć trudno się łudzić, że wiele się zmieni, taka wygrana zwykłych ludzi nad potężną korporacją po 13 latach udręki zwyczajnie cieszy.
.get_the_title().

W starciach globalnych koncernów ze zwykłymi ludźmi ci drudzy w większości przypadków są niestety skazani na pożarcie. Tym milsze informacje dobiegły w ostatnich dniach z Hagi.

Tamtejszy sąd zadecydował, że firma Shell ma wypłacić pełne zadośćuczynienie nigeryjskim rolnikom z wiosek Goi i Oruma. Sprawa dotyczy zanieczyszczenia środowiska na dużą skalę poprzez wycieki ropy i w toku jest już od… 13 lat.

Przez ten czas zdążyło umrzeć dwóch z zaangażowanych w walkę z gigantem tubylców. Pomyślne orzeczenie to bardzo duży sukces Nigeryjczyków, których wspierała holenderska organizacja ekologiczna Friends of Earth Netherlands.

Stanowisko firmy Shell jest takie, że np. w 2019 roku 95 proc. spośród przypisywanych jej wycieków było spowodowane przez nielegalne działania, głównie kradzieże lub sabotaż. Nawet jeśli zdecydowana większość incydentów ma rzeczywiście takie źródło, nie zmienia to faktu, że wpływ sączącej się ropy na lokalną florę jest destrukcyjny i uniemożliwia w wielu miejscach jakiekolwiek uprawy. Tak jak u poszkodowanych rolników, którzy stracili warunki do godnego życia i wygrali sprawę w wyniku niedopełnienia przez koncern swoich obowiązków.

W Dolinie Nigru takie dramaty to zresztą prawdziwa plaga – szacuje się, że w regionie w ciągu ostatnich 50 lat „rozlało się” już od 9 do 13 mln baryłek ropy.

fot. mo.be

Wycieki swoje żniwo zbierają nie tylko poprzez dewastację środowiska (jeden z pięciu najbardziej nadszarpniętych przez obecność ropy ekosystemów na świecie), ale i wśród zatruwających się notorycznie mieszkańców. Wygrany proces w powszechnej opinii stanowi istotny sygnał wobec innych podmiotów, które eksploatują surowce w nieodpowiedzialny sposób, że nie mogą liczyć na bezkarność z racji swoich wpływów.

Obok udzielenia finansowej rekompensaty Shell został też wezwany przez sąd do wyposażenia się w dotyczącym sprawy regionie w specjalne rury z systemem wykrywającym wycieki, tak by podobna sytuacja nie miała już tam nigdy miejsca.

Wciąż trwa sprawa dotycząca trzeciej wioski – Ikot Ada Udo.

Nigeria w 2018 roku była dziewiątym największym producentem ropy na świecie (3,8 proc. globalnych zasobów), a łączna wartość pozyskanego tam surowca wyniosła 43,6 mld dolarów.

Tekst: WM

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook