Uitwaaien – holenderski sposób na poprawę nastroju



Duńskiego hygge chyba już nikomu nie trzeba przedstawiać. Po jego ogromnym sukcesie co chwilę można przeczytać o kolejnych cudownych sposobach na szczęśliwe życie (albo przynajmniej dobry nastrój). Tym razem dodajemy do tej listy holenderski uitwaaien.
.get_the_title().

Choć coraz krótsze, pochmurne dni wydają się być idealną porą do zaszycia się pod kocem z kubkiem gorącej czekolady i otoczenia zapachowymi świecami, hygge nie dla wszystkich jest dobrym sposobem na przetrwanie zimy.

Do tej grupy zaliczyć można stawiających na większą aktywność zwolenników holenderskiego uitwaaien, czyli spacerów na wietrze.

W kontekście Holandii pisaliśmy już o niksen, czyli relaksowaniu się przez nicnierobienie. Błędne byłoby jednak założenie, że Holendrzy lubią spędzać czas leniwie. Wręcz przeciwnie – aktywność fizyczna zdaje się być dla nich czymś naturalnym. Świadczy o tym również fakt, że koncept uitwaaien jest znany w Holandii od ponad stu lat.

Zdjęcie: multilingual.com

Spacer czy jogging na wietrze, oprócz tego, że poprawia kondycję i odporność, pozwala również „przewietrzyć” myśli, co może być pomocne w utrzymaniu zdrowia psychicznego.

Dodatkowo, wyrobienie rutyny uitwaaien daje powód do regularnych wyjść z domu zimą, kiedy zazwyczaj staramy się tego unikać. Choć przetrwanie tej pory roku w duchu hygge może wydawać się niezłą opcją, Holendrzy wychodzą z założenia, że zamknięcie się w czterech ścianach ze względu na warunki atmosferyczne jest dla nas po prostu złe. Podobnego zadania są między innymi Finowie, którzy przeciwstawiać się muszą jeszcze surowszej pogodzie. Wszystko wskazuje na to, że wychodzi im to na dobre – odporność, której nabierają podczas zimowej aktywności na świeżym powietrzu przekłada się pozytywnie na inne sfery życia.

Zdjęcie główne: Sergio Kumer/Getty Images
Tekst: AD

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: