Wearables będą dbały o nasze zdrowie psychiczne

Taki pomysł ma jedna z firm technologicznych z San Francisco. Produkowane przez nią urządzenia mają pomagać w radzeniu sobie z lękiem i stresem, a nawet niwelować powstawanie myśli samobójczych.
.get_the_title().

Sentio Solutions ma własną wizję przyszłości opieki psychiatrycznej. Jej zdaniem na naszych nadgarstkach będziemy nosić sensoryczne opaski, które będą kontrolować naszą temperaturę skóry, przepływ krwi i pot. Gdy coś będzie zwiększać nasze tętno i aktywować gruczoły potowe, opaska wyśle sygnał do aplikacji w telefonie. Na jego ekranie pojawi się powiadomienie z prośbą o wybranie towarzyszącego nam teraz uczucia. Telefon poleci nam ćwiczenie oddechowe lub podeśle odpowiedni artykuł na temat strategii radzenia sobie ze stresem. Urządzenia firmy Sentio Solutions są obecnie na etapie testowania.

Co miałoby się stać z wizytami u terapeutów? Zostałyby skondensowane do cotygodniowego 15-minutowego czatu z osobą, która ma dostęp do twoich danych.

Firma chce sprzedawać urządzenia osobom fizycznym, a także pracodawcom, aby w ten sposób mogli utrzymywać morale i poziom produktywności swoich pracowników przy jednoczesnym zmniejszeniu kosztów opieki zdrowotnej. Dyrektor generalny Sentio Solutions, George Eleftheriou utrzymuje, że czas spędzony z terapeutą może zostać znacznie skrócony, ponieważ specjalista większą jego część przeznacza na poznanie pacjenta. Technologia pozwoliłaby na pominięcie tego etapu dzięki stałemu przesyłaniu danych na temat stanu zdrowia użytkownika.

einfochips.com

To nie jedyny projekt urządzenia, które mogłoby zastąpić lub w znacznym stopniu zmniejszyć znaczenie terapii w leczeniu psychiatrycznym. W listopadzie amerykańska instytucja rządowa FDA (Agencja ds. Żywności i Leków) zatwierdziła NightWare, program Apple Watch, który wstrząsa użytkownikiem podczas koszmaru i służy jako „lek” na receptę dla pacjentów ze stresem pourazowym. Z kolei Relivion DP to opaska na głowę, która dostarcza impulsy elektryczne do pnia mózgu w celu leczenia depresji.

Mniej zaawansowane urządzenia mierzące tętno, spalone kalorie czy kroki są obecnie dość popularne. Jednak te badające stan zdrowia psychicznego dopiero zaczynają powstawać.

Wcześniej były tworzone jedynie przez niszowe start-upy, teraz chcą je mieć Amazon i Fitbit. W ich przypadku badanie tętna i temperatury skóry nie wystarczy do określenia konkretnego stanu. Fitbit zaprezentował swój luksusowy czytnik sygnałów zdrowotnych Fitbit Sense, zawierający czujnik elektrodermalny. Urządzenie ocenia poziom stresu użytkownika po przyłożeniu przez niego kciuka do ekranu dotykowego. Z kolei Amazon w sierpniu wypuścił smartwatcha Halo, który posiada funkcję Tone. Ocenia ona brzmienie głosu i na jego podstawie analizuje poziom energii i pozytywnego nastawienia użytkownika.

Wielu psychologów jest jednak sceptycznie nastawionych wobec takich rozwiązań. Specjaliści twierdzą, że ludzkie emocje są niezwykle złożone, tymczasem takie urządzenia pomijają kontekst, kulturę czy normy dotyczące płci. Sprawdzone metody terapeutyczne stosowane przez specjalistów często zależą od szczegółowych danych osobowych, których czujnik nie może zebrać. Dotyczą one kwestii związanych chociażby z dzieciństwem. Naukowcy zajmujący się psychologią cyfrową martwią się natomiast, że takie gadżety nie są jeszcze gotowe do wypuszczenia ich na rynek.

Zdjęcie główne: oohology.com
Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook