Nic nie rób – to najlepszy sposób na ocalenie planety!

Przewrotny slogan nowej kampanii ONZ to dowcipny sposób na uczynienie ratowania planety czymś łatwym i intuicyjnym. Okazuje się, że aby ocalić Ziemię wystarczy... nie robić nic.
.get_the_title().

Ratowanie świata to wielkie zadanie, dlatego agencja reklamowa Leo Burnett skupiła swoją kampanię dla ONZ wokół robienia absolutnie niczego. ONZ wyznaczyła sobie 17 globalnych celów, z których każdy ma pomóc przekształcić nasz świat w bardziej zrównoważone i przyjazne środowisku miejsce. Kampanię „Do Nothing” zrealizowano w ramach dwunastego celu, czyli zapewnienia zrównoważonej konsumpcji i produkcji. Zabawne spoty pokazują jak być proekologicznym, zatrzymując się zupełnie.

Jeśli losy planety nie są wam obojętne, ale koncepcja radykalnej zmiany nawyków i stylu życia bywa przytłaczająca, to ta kampania jest dla was!

Spoty dają doskonałą receptę na pomoc planecie i z odrobiną humoru pozwalają naprawdę zmienić punkt widzenia. We współpracy z YouTubem, Organizacją Narodów Zjednoczonych i Tribeca Studios, agencja Leo Burnett stworzyła fascynującą serię krótkich filmów. Kampania obejmuje 17 spotów, które będą prezentowane na YouTubie jako reklamy wideo typu In-Stream. Celem jest pokazanie odbiorcom, że nicnierobienie jest najpotężniejszą rzeczą, jaką można zrobić na naszej planecie. Właściwie to wszystko.

Aby móc dotrzeć do ludzi, którzy pragną ratować planetę, twórcy zainspirowali się dwoma kluczowymi spostrzeżeniami. Po pierwsze: bycie całkowicie proekologicznym może brzmieć tak onieśmielająco, że ludzie się poddają. Po drugie: przekazanie ważnego przesłania z odrobiną humoru jest niezbędne, aby przyciągnąć uwagę.

„Nie kupuj nowych dżinsów. Nie włączaj ogrzewania. Nie marnuj jedzenia. Zamiast tego zapal świece i gotuj resztki!” – słyszymy w spocie.

W przypadku komików, takich jak Gilbert Gottfried, David Cross czy Bridget Everett, koncepcja nierobienia niczego dla ratowania planety stała się nie tylko racjonalna, ale nawet kusząca. “Zobacz, jak czujesz się aktywny, włączając do swojego życia pewną bezczynność” – słyszymy w jednym z filmów.

Zainspirowani tym przesłaniem, możecie wprowadzić u siebie “Waste Free Wednesdays”, czyli jeden dzień w tygodniu bez marnowania… niczego.

Wystarczy jeden dzień, w którym nic nie będziecie robić. Nic nie kupować, nic nie wyrzucać, po prostu nie robić nic!

„Do Nothing” to całkowicie nieszablonowa i szczera kampania. Pozwala przyjrzeć się, jak wszyscy możemy uczynić świat bardziej zrównoważonym miejscem, po prostu nie robiąc zakupów, nie marnując żywności lub nie używając ogrzewania. Dostarcza też faktów, które mogą zawrócić w głowie. – Dlaczego jecie ryby? Przecież ryby jedzą plastik! – pyta Jordan Carlos. Okazuje się, że przeciętny Amerykanin spożywa tygodniowo ilość plastiku odpowiadającą jednej karcie kredytowej. Daje to spożycie 52 kart kredytowych rocznie. Ja nawet nie mam tylu kart! – kwituje komik.

Zdjęcie główne: Leo Burnett Chicago
Tekst: KN

Zmiany Klimatu