Po sukcesie Bazaru Miejskiego w Warszawie pora na Wrocław! Otwarcie już 11 czerwca

Idea gospodarki współdzielonej, promocja korzystania z dóbr w obiegu zamkniętym, bezpieczne środowisko dla kupna i sprzedaży każdego rodzaju używanych wyrobów, okazja do nabycia świetnych rzeczy – tak w skrócie można opisać Bazar Miejski.
.get_the_title().

W kontekście pandemii pada wiele górnolotnych stwierdzeń. Chociażby to, że pokazała nam, jak wiele rzeczy mamy, a jak niewiele nam tak naprawdę potrzeba do szczęścia. I na pewno znajdą się osoby, które mogą się pod tymi stwierdzeniami podpisać, ale z drugiej strony – sklepy internetowe i portale aukcyjne chwalą się nawet kilkusetprocentowym wzrostem dochodów podczas lockdownu.

Koronawirus nie pokonał więc konsumpcjonizmu, do ograniczenia którego nawołują od dawna ekolodzy.

Produkcja nowych przedmiotów oznacza ogromne zużycie surowców i emisję gazów cieplarnianych. Tymczasem nie nadążamy z ich utylizacją i toniemy w śmieciach. Ciężko jest zmienić całkowicie nawyki konsumentów. I tu wkracza idea zakupów z drugiej ręki. Bazar Miejski dotychczas pozwalał ją realizować w Warszawie. Teraz przyszedł czas na Wrocław.

Wrocławska przestrzeń rozpocznie swoją działalność 11 czerwca, czyli w długi czerwcowy weekend, na Nadodrzu. Otwarcie będzie miało formę garażówki z możliwością dokonania pierwszych zakupów, ale też napicia się piwa lub lemoniady.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Wrocław! Nadciągamy 🙌🏻

Post udostępniony przez Bazar Miejski (@bazarmiejski)

Na pierwszych wystawców czeka specjalna oferta wynajmu regału. Bazar Miejski działa właśnie w ten sposób, że poprzez krótki proces rejestracji online wynajmuje się tam swoje stoisko. Jest to regał z półkami i wieszakiem, dostępny w trzech rozmiarach. Podczas rejestracji określa się termin i długość wynajmu, a także wycenia rzeczy, które chcemy sprzedać. Po dokonaniu opłaty za wynajem należy przynieść swoje rzeczy do Bazaru i rozmieścić je na regale wraz z przygotowanymi przez pracowników etykietami z zadeklarowanymi przez nas wcześniej cenami.

Reszta pozostaje już w rękach Bazaru Miejskiego. To on prowadzi sprzedaż, której wyniki można śledzić na bieżąco online.

Po zakończeniu okresu wynajmu stawiamy się w sklepie w celu odebrania niesprzedanych rzeczy i otrzymania pieniędzy za sprzedane. Kwota ta jest pomniejszona o 20 proc. prowizji inkasowanej przez Bazar.

To niezwykle wygodne rozwiązanie – przyzna to każdy, kto usiłował sprzedać swoje rzeczy. Jeśli robił to online, musiał liczyć się z koniecznością przygotowania zdjęć, opisów i odpisywania na dziesiątki wiadomości, które nie muszą zakończyć się dobiciem targu.

Jeśli zaś chodzi o sprzedaż stacjonarną, to takich opcji jest naprawdę niewiele: komisy często robią selekcję rzeczy według swoich upodobań, a garażówki odbywają się sporadycznie i wymagają poświęcenia kilku godzin na wcielenie się w rolę sprzedawcy.

Wiele osób zniechęca czasochłonność i pracochłonność tych działań. To jeden z głównych powodów, dla których mogące się jeszcze komuś przydać rzeczy lądują na śmietniku.

Bazar Miejski we Wrocławiu będzie działał przy ul. Brodatego 11. Przy okazji przypominamy, że dwa pozostałe punkty znajdują się w stolicy: jeden przy ul. Marszałkowskiej 19, drugi – również nowo otwarty – na Słowackiego 12. Osoby spoza tych dwóch miast, które też lubią zakupy z drugiej ręki, mogą zaglądać na stronę sklepów, bo część rzeczy trafia do sprzedaży online.

Więcej informacji o wrocławskim wydarzeniu znajdziecie tutaj.

Źródło zdjęć: Bazar Miejski
Tekst: KD

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: