Dzięki popularności roślinnych burgerów co roku ocalane jest 250 tys. zwierząt

Patrząc na ostatni rok w branży spożywczej, jedno jest jasne: dzięki wprowadzeniu na rynek roślinnych burgerów Beyond Meat i Impossible Foods, w ciągu ostatnich 12 miesięcy fast food zakochał się w alternatywach dla mięsa.
.get_the_title().

Dane organizacji charytatywnej non-profit World Animal Protection sugerują, że produkty roślinne pochodzące od Beyond Meat i Impossible Foods, dwóch wiodących marek w przetwórstwie opierającym się na roślinnych alternatywach dla mięsa, pozwalają oszczędzić życie 250 tys. zwierząt rocznie – a dokładnie 140 tys. świń i 110 tys. krów.

W celu uzyskania danych dotyczących sprzedaży roślinnych burgerów organizacja skontaktowała się zarówno z Impossible Foods, jak i Beyond Meat, ale obie firmy odmówiły komentarza, tłumacząc się tajemnicą biznesową.

Z tego względu organizacja przyjęła w swych badaniach szereg założeń, m.in. powszechnie cytowane twierdzenie analityka biznesowego Andrew Charlesa, mówiące, że w każdym Burger Kingu każdego dnia sprzedawane jest 50 wegetariańskich Impossible Whoppers. W swoim modelu World Animal Protection zastosowała tę liczbę do wszystkich restauracji w swoim modelu. Wyniki uzależniła również od założenia, że sklepy są otwarte 360 dni w roku i że ludzie rzeczywiście zamieniają mięso na alternatywne produkty roślinne, a nie po prostu więcej jedzą.

źródło: impossible foods

W dodatku badacze wiedzieli, że typowa krowa wołowa to około 230 kg mięsa, a typowa świnia – około 60 kg wieprzowiny. Korzystając z tych informacji, oszacowali liczbę krów i świń zaoszczędzonych w wyniku przejścia ludzi z burgerów wołowych i kiełbas wieprzowych na alternatywne produkty roślinne.

Dzięki wielu badaniom przeprowadzonym w ostatnim roku można było założyć, że około 90 proc. tych bezmięsnych zakupów dokonują osoby, które w przeciwnym razie wybrałyby równoważny produkt z białka zwierzęcego.

Na ten temat mięsożerców jedzących roślinne burgery pisaliśmy już tutaj.

źródło: unsplash

“To brzmi jak bardzo duża liczba, ale niestety to tylko ułamek spośród 120 mln świń i 30 mln krów zabijanych co roku w USA właśnie w celu wyprodukowania żywności sprzedawanej w sklepach spożywczych, supermarketach i innych punktach gastronomicznych. Nawet Impossible Foods zauważa, że ​​jego sprzedaż stanowi mniej niż 1/10 proc. sprzedaży mielonej wołowiny. Mimo wszystko trzeba świętować, ponieważ każda z tych statystyk przedstawia uratowane życie zwierzęcia – uniknięcie bolesnych okaleczeń i chwil spędzonych w okrutnym zamknięciu” – czytamy na stronie organizacji World Animal Protection.

Kolejna fala mięs pochodzenia roślinnego skoncentruje się alternatywach dla kurczaka i ryb, które są przetwarzane w znacznie większej ilości.

Wtedy tak naprawdę zobaczymy, jak rośnie liczba uratowanych zwierząt.

Zdjęcie główne: Beyond Meat
Tekst: Marta Mankiewicz

FOODIE