‘Najlepiej spożyć do’ czy ‘najlepiej spożyć przed’? Etykietowanie jest przyczyną wyrzucania 15 proc. nadającej się do zjedzenia żywności

Prawie połowa dorosłych Polaków (dokładnie 48,9 proc.) nigdy nie je produktów spożywczych po upływie ich daty ważności – wynika z raportu 'Nie marnuj jedzenia 2020' opublikowanego przez Federację Polskich Banków Żywności. Co możemy zrobić, aby marnować mniej żywności?
.get_the_title().

Niesprzedana, ale nadal dobra żywność powinna trafiać na stół, a nie do kosza. W Polsce wciąż ponad 1,6 mln osób żyje w skrajnym ubóstwie, co nierzadko idzie w parze z doświadczaniem głodu.

Zjawisko marnowania jedzenia jest niesłychanie złożone i wymaga współpracy konsumentów, biznesu i ustawodawców. Potrzebny jest sojusz przeciw marnowaniu, by wprowadzić szereg zmian, jak np. klarowne oznaczenia na etykietach czy transformacja miast w kierunku zero food-waste – mówi Anna Kurnatowska, country managerka Too Good To Go.

W porównaniu z innymi proekologicznymi zmianami to nie wydaje się to takie trudne. Wymaga odrobiny wiedzy oraz uświadomienia konsumentów m.in. o tym, co mówi etykieta produktu spożywczego.

Źródło: unsplash

Organizacja Project Drawdown mówi, że użytkowanie gruntów rolnych i globalny system żywnościowy są należą do głównych czynników przyczyniających się do kryzysu klimatycznego. Odpowiadają za 24 proc. emisji gazów cieplarnianych, podczas gdy przemysł odpowiada za 21 proc., a produkcja energii elektrycznej za 25 proc. Dlatego jeśli marnujemy żywność, to wszystkie szkody, które wyrządzone zostały środowisku w związku z jej produkcją – użytkowanie ziemi, zużycie wody, chemikalia i gazy cieplarniane – okazują się całkowicie bezsensowne.

Do produkcji żywności, której nawet się nie zjada, wykorzystujemy obszar wielkości Chin.

Dlatego też ​​ograniczenie marnotrawienia żywności jest jedną z najpilniejszych i najistotniejszych kwestii, jakimi trzeba się zająć, aby walczyć z kryzysem klimatycznym.

źródło: ctmlabelingsystems.com

Federacja Polskich Banków Żywności podaje, że pierwszym powodem wyrzucania żywności przez konsumentów jest jej zepsucie. Drugim, wskazywanym przez 42 proc., jest natomiast przeoczenie daty ważności. Ale czy na pewno dobrze zrozumieli etykietę wyrzucanego produktu? Przyjrzyjmy się etykietowaniu żywności, które bywa mylące, a odgrywa istotną rolę.

Często widząc datę na etykiecie, zakładamy, że zjedzenie produktu po jej upływie byłoby niebezpieczne. To nie zawsze prawda.

Istnieją dwa rodzaje napisów na etykietach, które zazwyczaj widzimy na produktach spożywczych: ‘należy spożyć do’ oraz ‘najlepiej spożyć przed’.

‘Należy spożyć do’ to faktyczny termin przydatności do spożycia – oznacza, że skonsumowanie produktu po upływie daty widniejącej na etykiecie może powodować konsekwencje zdrowotne. Często obejmuje świeże produkty, takie jak mięso i ryby.

W przypadku ‘najlepiej spożyć przed’ nie ryzykujemy zdrowiem. Produkt może być co najwyżej nieco gorszej jakości. Choć faktycznie najlepiej spożyć go przed konkretną datą, potem grozi nam jedynie mniejsza chrupkość, miękkość czy słabszy aromat. Nie martwcie się o problemy żołądkowe, to wciąż nadaje się do jedzenia.

źródło: too good to go

Jamie Crummie, współzałożyciel aplikacji Too Good To Go, która łączy konsumentów z miejscami, które pod koniec dnia mają nadwyżkę jedzenia, ma misję zmiany etykietowania żywności. Od początku 2016 roku Too Good To Go uratowało 4,5 mln posiłków w Wielkiej Brytanii i 70 mln posiłków na całym świecie.

Teraz Crummie wystartował z kampanią ‘Look, Smell, Taste, Don’t Waste’, prosząc konsumentów, aby używali swoich zmysłów przed wyrzuceniem żywności.

Stara się zaangażować do swojej kampanii także marki spożywcze. Do tej pory zarejestrowało się już ponad 30 firm, w tym Danone, Onken, Cravendale czy Laughing Cow Cheese, które będą wprowadzać nowe etykiety, próbujące zachęcić ludzi do korzystania ze zmysłów przed wyrzuceniem produktów.

Nie mogliśmy w to uwierzyć, gdy badania użytkowników Too Good To Go wykazały, że prawie 1/3 Brytyjczyków nie jadła jogurtu po upływie terminu przydatności do spożycia, mimo że był całkowicie dobry. Czas to zmienić – mówi Alice Carey, kierownik ds. zrównoważonego rozwoju w Emmi UK.

źródło: laughing cow / too good to go

Wszyscy jesteśmy ludźmi i każdemu zdarza się czasem wyrzucić jedzenie do kosza, ale ograniczenie tego do absolutnego minimum poprzez zrozumienie etykiet, używanie zmysłów oraz kupowanie tylko produktów, których faktycznie potrzebujemy, jest prawdopodobnie najłatwiejszym działaniem, jakie możemy zrobić, aby zmniejszyć nasz wpływ na środowisko. Każdy krok ma znaczenie.

Tekst: Marta Mankiewicz
Zdjęcie główne: Getty /iStock

Preloader spinner