Niemcy odmawiają kiełbasek i sznycli? Ponad 40 proc. mieszkańców Niemiec odchodzi od jedzenia mięsa

Alternatywy dla mięsa stają się coraz tańsze i smaczniejsze, a więc ta tendencja prawdopodobnie się utrzyma.
.get_the_title().

W krainie słynącej z golonek, sznycli i niekończących się regionalnych odmian kiełbasy te tradycyjne potrawy nie są już najbardziej pożądane. Z ankiety opublikowanej w ubiegłym miesiącu w czasopiśmie naukowym “Foods” wynika. że “wybredni i dumni wszystkożercy, którzy jedzą mięso bez żadnych ograniczeń, są po raz pierwszy w Niemczech mniejszością”.

źródło: unsplash

Około 42 proc. ankietowanych stwierdziło, że celowo ograniczyło spożycie mięsa, przestrzegając diety wegetariańskiej, wegańskiej lub zostało pescowegetarianami (nie jedzą czerwonego mięsa i drobiu, ale jedzą ryby) bądź fleksitarianami (jedzą mięso okazjonalnie).

Powody ograniczania lub rezygnacji z mięsa obejmowały obawy dotyczące środowiska i dobrostanu zwierząt.

Pogląd, że bycie mięsożercą jest „normalne” jest częścią moralnego rozumowania laików, którzy nadal chcą jeść mięso. Ale skoro jest to pogląd mniejszości, a opcje zastępników mięsa stają się tańsze i smaczniejsze, to tendencja prawdopodobnie będzie się utrzymywać – powiedział Christopher Bryant, psycholog z Uniwersytetu w Bath, który pracował nad badaniem.

źródło: unsplash

Niemcy znalazły się na szóstym miejscu na liście 10 najbardziej przyjaznych weganom państw na świecie przygotowanej przez portal Chef’s Pencil,.

To zaskakujące, bowiem tradycyjne dania kuchni niemieckiej opierają się w dużej mierze na mięsie. Tak wysoki wzrost zainteresowania alternatywami dla tych produktów oznacza, że weganizm rośnie w siłę. Liczba wyszukiwań wegańskich przepisów również gwałtownie wzrosła, a wiele restauracji w swoim menu stara się mieć opcje bezmięsne.

Tekst: Marta Mankiewicz

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: