Oto dieta przyjazna dla planety. Nie jest to weganizm!

Jak lepiej jeść dla Ziemi?
.get_the_title().

To, jak jemy, ma ogromny wpływ na środowisko. Jeśli troszczymy się o planetę, dieta składająca się z dużych ilości mięsa jest najgorszym wariantem. Ma duży ślad węglowy, a do tego przemysł produkcji mięsa zużywa ogromne ilości wody. Rozległe farmy zajmują przestrzenie, które mogłyby zostać zachowane dla dzikiej przyrody. Wydaje się więc, że zrezygnowanie ze spożywania mięsa oraz wszystkich produktów odzwierzęcych, takich jak jaja czy mleko, niemal rozwiązałoby problem negatywnego wpływu sposobu odżywiania się na degradację planety. Nic więc dziwnego, że weganizm i wegetarianizm zyskują coraz więcej zwolenników. Ale co jeśli mimo wszystko to nie dla ciebie?

W tym tygodniu 37 naukowców z całego świata opublikowało nową rekomendację dietetyczną w czasopiśmie ‘The Lancet Planetary Health’. Według specjalistów to rozwiązane dobre dla twojego zdrowia i dla planety, ale nie eliminuje całych kategorii żywności tak, jak robi to weganizm.

Aby Ziemia nadal miała zasoby do wykarmienia 10 mld ludzi do 2050 roku, każdy z nas musi ograniczyć codzienne spożycie kluczowych produktów.

Zapotrzebowanie kaloryczne dla każdego jest inne i zależy od wieku, płci i aktywności fizycznej. Z tego względu dieta opracowana przez naukowców może się delikatnie różnić w każdym przypadku, ale uniwersalny jadłospis dla kogoś, kto ma zapotrzebowanie na 2,5 tys. kalorii dziennie składałby się z głównie z produktów pełnoziarnistych (811 kalorii), orzechów i roślin strączkowych (575 kalorii) oraz olejów (około 450 kalorii). Pozostałymi elementami diety są bulwy (40 kalorii), warzywa (80 kalorii), owoce (126 kalorii), nabiał (153 kalorie), jagnięcina lub wieprzowina (15 kalorii), ryby (40 kalorii), kurczak (60 kalorii) i 1/4 jajka dziennie.

Infografika pokazuje, jak bardzo światowa dieta będzie musiała się zmienić, w zależności od regionu/ The Lancet Planetary Health

Przestrzeganie tej diety zapewniłoby wszystkim dostęp do świeżej żywności – tylko z umiarem.

Jest ona dość restrykcyjna, ale zawiera w sobie ogromną różnorodność. Produkty można łączyć ze sobą na tysiące sposobów.

Naukowcy podkreślają, że nie jest to dieta deprywacyjna, tylko zdrowe odżywianie, które jest elastyczne i przyjemne. Biorą też pod uwagę to, że skłonienie wszystkich do przestrzegania planu byłoby niemożliwe. Ludzie mają alergie i nietolerancje pokarmowe, a religia determinuje sposób odżywiania miliardów osób. Z tego właśnie powodu tak ważne jest, aby jak najwięcej ludzi, którzy mogą sobie pozwolić na pewną elastyczność w diecie, zdecydowało się na spożywanie choćby mniejszej ilości produktów zwierzęcych. W końcu twoje indywidualne wybory mogą wpłynąć również na tych, którzy nie mają możliwości przestrzegania bardziej ekologicznej diety. I przypominamy, że żywność najbardziej przyjazna dla środowiska to ta, która jest najbliżej ciebie.

Zdjęcie główne: Ello/ Unsplash.com
Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook