5 premier filmowych, których nie możemy się doczekać w 2023 roku

Na co do kina w przyszłym roku? Ari Aster wraca z nowym filmem, w którym zobaczymy Joaquima Phoenixa, a Timothée Chalamet wcieli się w Willi'ego Wonkę.
.get_the_title().

1. ‘Barbie’ reż. Greta Gerwig

O ‘Barbie’ w reżyserii Grety Gerwig, nagrodzonej Oskarem za swój debiutancki film ‘Ladybird’, głośno jest na długo przed premierą, która planowana jest na lipiec przyszłego roku. Gdy tylko do sieci trafiły pierwsze fotosy z planu, na których widać było otwórczynię tytułowej roli, Margot Robbie, oraz Ryana Goslinga w roli Kena, rozpoczęło się prawdziwe szaleństwo, które przypieczętował barbiecore – najbardziej różowy trend minionego lata. O filmie, za którego scenariusz oprócz Gerwig odpowiada także jej partner, Noah Baumbach, nie wiadomo póki co za wiele, ale trailer, w którym pojawia się nawiązanie do ‘2001: Odysei kosmicznej’ Kubricka’, sugeruje, że możemy się spodziewać jazdy bez trzymanki. No i że będzie różowo.

2. ‘Oppenheimer’ reż. Christopher Nolan

Nowy film Nolana, do którego reżyser napisał także scenariusz, powstał na podstawie książki ‘Oppenheimer. Triumf i tragedia ojca bomby atomowej’, której autorami się Kai Bird i Martin J. Sherwin.

Cillian Murphy wcieli się tu w twórcę bomby atomowej, Roberta Oppenheimera, jego żonę zagra Emily Blunt.

Ponadto w filmie zobaczymy także Matta Damona, Roberta Downey’a jr., Florence Pugh, Ramiego Malka, Kennetha Branagh i Josha Hartnetta. – To jeden z najbardziej wymagających projektów, jakie kiedykolwiek robiłem, jeśli chodzi o skalę. Były duże logistyczne wyzwania. Ale mam wspaniałą ekipę. Jestem podekscytowany tym, co osiągnęliśmy – powiedział o filmie Nolan. Premiera w lipcu.

3. ‘Beau Is Afraid’ reż. Ari Aster

Kolejny film, o którym wiadomo niewiele, co nie przeszkadza miłośnikom poprzednich dzieł reżysera, czyli ‘Hereditary’ i ‘Midsommar’ przebierać nóżkami w oczekiwaniu na seans. Zwłaszcza że w nowej produkcji Astera wystąpi uwielbiany przez chyba wszystkich Joaquin Phoenix – także w cyfrowo odmłodzonej wersji, bo historia obejmować ma kilka dekad. Będzie to podobno mieszanka horroru, dramatu i komedii.

Za produkcją stoi kultowe studio A24.

Tyle wiadomo, reszta w swoim czasie, czyli w przyszłym roku.

4. ‘John Wick 4’ reż. Chad Stahelski

– Jeśli chodzi o akcję, to ‘John Wick 4’ jest najtrudniejszym filmem, jaki zrobiłem w życiu. Wiele osób idzie do kina na tego typu produkcje, aby czerpać rozrywkę ze spektakularnych sekwencji. Tym razem jest naprawdę wiele osób, które będą chciały dorwać Wicka – powiedział o filmie odtwórca tytułowej roli, Keanu Reeves. Przekonamy się o tym już w marcu. W filmie, obok Reevesa, wystąpią Bill Skarsgård, Ian McShane, Lance Reddick, Hiroyuki Sanada, Scott Adkins, Clancy Brown czy Donnie Yen. Osób, które widziały poprzednie części, z pewnością nie trzeba dodatkowo zachęcać do seansu, ale jeśli jeszcze nie widzieliście żadnego filmu z cyklu, to szczerze polecamy, bo to z pewnością czołówka najlepszych filmów akcji dekady.

5. ‘Wonka’

Historię Willy’ego Wonki i jego fabryki czekolady z pewnością już znacie, choćby z filmu Tima Burtona sprzed dwóch dekad, w którym główną rolę zagrał Johnny Deep.

Tym razem za scenariusz i reżyserię odpowiada Paul King, twórca dwóch filmów o misiu Paddingtonie, można więc uznać, że jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Film, który wejdzie do kin w grudniu przyszłego roku, nie będzie kolejną wersją historii o Charliem – skupi się na młodzieńczych latach Willy’ego Wonki, w rolę którego wcieli się Timothée Chalamet. Oprócz niego w filmie zobaczymy również Keegana-Michaela Key’a, Rowana Atkinsona, Olivię Coleman, Sally Hawkins czy Matta Lucasa.

Tekst: NS

KULTURA I SZTUKA