Bezlitosna diagnoza współczesnych elit. Film Rubena Östlunda już niebawem w polskich kinach

Szwedzki mistrz społecznej satyry, Ruben Östlund, wraca z nowym filmem 'Triangle of Sadness', zdobywcą Złotej Palmy w Cannes.
.get_the_title().

‘Triangle of Sadness’ (polski tytuł ‘W trójkącie’) to czarna komedia, której zwiastun przypomina ‘The Square’ z 2017 roku, w którym reżyser w swoim stylu rozprawił się ze światem sztuki. Tym razem dostanie się tym, którzy żyją ponad miarę, w luksusie, często płacąc pieniędzmi, które pochodzą z wątpliwych moralnie źródeł. To jednocześnie anglojęzyczny debiut fabularny Östlunda. Na ekranie pojawią się m.in. Harris Dickinson, Charlbi Dean, Dolly de Leon, Zlatko Burić, Henrik Dorsin, Vicki Berlin i Woody Harrelson.

Wybrani widzowie mieli już okazję obejrzeć film na festiwalach, więc w sieci dostępne są już pierwsze recenzje. Na ich podstawie można się domyślać, że reżyser nie bawi się w subtelności, ostro punktuje współczesny konsumpcjonizm i elity, które za nic mają kryzysy wstrząsające światem. W ‘Triangle of Sadness’ pojawia się śmietanka, która idealnie reprezentuje styl życia ‘na bogato’: para z branży mody, rosyjski oligarcha z żoną i kochanką, szwedzki potentat technologiczny, brytyjski handlarz bronią i amerykański marksista. Grupa specyficznych gości spotyka się na luksusowym jachcie, któremu pisany jest los Titanica.

Przedstawiciele klasy po katastrofie trafiają na bezludną wyspę i muszą zawalczyć o przetrwanie w warunkach, w których status społeczny i miliony na ich kontach nie mają większego znaczenia. Znając bezkompromisowy styl szwedzkiego reżysera, można się spodziewać naprawdę mocnego komentarza na temat współczesnych ‘pięknych i bogatych’. ‘Triangle of Sadness’ został nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes.

Tekst: AC
Zdjęcie: YouTube

KULTURA I SZTUKA