LUCK7 to głos młodego pokolenia, które nie chce słuchać tylko o szczęściu

LUCK7, kolejny artysta wyłowiony w akcji Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT, w debiutanckim utworze 'Holden' dzieli się swoimi przemyśleniami z okresu dojrzewania.

Koronawirus, zdalna nauka, inflacja, sytuacja polityczna, a do tego zmiany klimatu – młode pokolenie, które dopiero dochodzi do głosu, niewątpliwie trafiło na trudny moment. Zwłaszcza gdy dorzuci się do tego jeszcze problemy typowe dla nastolatków. Jednak pokolenie Z różni się od poprzednich. Nie dusi problemów w sobie – woli mówić o nich głośno. Gdy trzeba, sięga po pomoc i nie wstydzi się swoich emocji. Dowodem na to jest wkraczający właśnie na scenę muzyczną LUCK7. Jego debiutancki numer ‘Holden’ ukazał się niedawno dzięki projektowi Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT – LUCK7 jest bowiem kolejnym artystą wyłowionym we wspólnej akcji Coca-Cola i Asfalt Records.

Tańczę z demonami pogo. Czy to jeszcze ja?

Kim jest LUCK7?

LUCK7 (czyta się jak ‘Lucky’) mieszka w Warszawie i ma 18 lat – w tym roku szkolnym kończy liceum. To póki co najmłodszy uczestnik akcji Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT i zarazem jeden z najmłodszych artystów w stajni Asfalt Records. Nie oznacza to jednak, że nie ma nic do powiedzenia – wręcz przeciwnie. Warto go posłuchać, bo rzuca trochę światła na to, jak to jest być młodym w 2021 roku. Debiutancki numer ‘Holden’, który stworzył pod skrzydłami Asfalt Records i Coca-Cola, zbiera jego przemyślenia związane z okresem dojrzewania i poszukiwania swej tożsamości.

Utwór ‘Holden’ powstał w bardzo refleksyjnym momencie mojego życia. Dla przykładu, w tekście można doszukać się wielu momentów, w których dzielę się swoimi wadami. Odnoszę wrażenie, że pisząc ten numer stałem się szczerszy względem samego siebie – mówi LUCK7.

Wszystko to podlane jest solidną warstwą synthwave’owej muzyki autorstwa duetu Nigdzie Indziej. Za produkcję towarzyszącego singlowi teledysku odpowiada natomiast Łukasz Balcerzak.

Tak samotny, choć wokół same dobre mordy.

Najbardziej osamotnione pokolenie

A więc jacy są dzisiejsi młodzi? Z utworu ‘Holden’ wynika, że samotni. Znajduje to potwierdzenie w statystykach. Co istotne, było tak jeszcze przed pandemią koronawirusa, bo już w 2018 roku pokolenie Z doczekało się takiego tytułu, zaś przymusowa izolacja i lockdown tylko pogorszyły tę sytuację.

Z raportu Telstra’s Talking Loneliness wynika, że aż 54 proc. przedstawicieli pokolenia Z w Australii odczuwa samotność, a z badań Wildgoose, że aż 44 proc. Amerykanów poniżej 25 roku życia nie ma w pracy znajomych (z kolei 23 proc. doświadcza z tego powodu poczucia izolacji). Tymczasem samotność, zwłaszcza ta przewlekła, ma wpływ na zdrowie – zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Spada nasza samoocena, rośnie prawdopodobieństwo depresji i tego, że sięgniemy po używki. Jednocześnie bardziej prawdopodobne stają się choroby serca, otyłość czy wyższy poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu.

Na szczęście pokolenie Z, w przeciwieństwie do swych poprzedników, nie boi się sięgać po pomoc. Z badań Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego wynika, że 27 proc. przedstawicieli Gen Z podejmie właściwe środki, gdy zauważy obniżenie swego nastroju. Dla porównania, zrobi tak zaledwie 15 proc. millenialsów i 13 proc. przedstawicieli pokolenia X. Młodzi chętniej mówią o swoim samopoczuciu, chętniej też chodzą na terapię i nie uważają, że kwestie związane ze zdrowiem psychicznym są czymś, czego należy się wstydzić. Wydaje się, że to bardzo rozsądne, zwłaszcza że pokolenie Z jest najbardziej zestresowane – przynajmniej jeśli chodzi o mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

Wiеm, jestem trudny i szczerze mam luz z tym.

Być jak Holden Caulfield

Holden Caulfield to jeden z najsłynniejszych nastolatków w historii literatury. Główny bohater ‘Buszującego w zbożu’ J.D. Salingera stał się ikoną nastoletniego buntu. Niepokorny, wyczulony na fałsz i obłudę nastolatek tropi wszelkie oznaki hipokryzji wśród dorosłych. W końcu ucieka ze szkoły i podczas trzech dni, o których opowiada książka, przemierza miasto, poznając jego ciemne strony i dowiadując się tego i owego o życiu. W końcu przekonuje się, że nie on jeden widzi, że świat nie jest pozbawiony wad, ale widzi także, że sam nie jest w stanie zmienić rzeczywistości.

Holden nie jest idealny – bywa irytujący, bezmyślny i nieodpowiedzialny. Prawdopodobnie ma depresję i syndrom stresu pourazowego, odczuwa też ciągły niepokój. Przemierza świat w absurdalnej czerwonej czapce myśliwskiej i nie obchodzi go za bardzo to, że ktoś może się z niej śmiać. To symbol jego niezależności, indywidualności i odmienności, podobnie jak choćby słynna kurtka ze skóry węża, którą nosi bohater grany przez Nicolasa Cage’a w ‘Dzikości serca’ Davida Lyncha.

Holden nie od dziś jest istotnym punktem odniesienia dla wszystkich, którym nie podoba się zastana rzeczywistość – nic więc dziwnego, że do jego figury odwołuje się także LUCK7. ‘Czuję się jak Holden Caulfield’ – śpiewa 18-latek. I trudno się dziwić. Kto z nas nie miał kiedyś poczucia, że nikt nas nie rozumie, a wyścig po pieniądze i popularność nie ma za bardzo sensu? No właśnie. To całkiem powszechne uczucie, które każdego może dopaść w różnych momentach życia. A jednak najmocniej czujemy to właśnie wtedy, gdy mamy kilkanaście lat.

Jеstem zepsuty, drogi na skróty kuszą – nie pójdę.

Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT

LUCK7 to kolejny talent wyłowiony w akcji Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT, w ramach której Coca-Cola wraz z kultową wytwórnią Asfalt Records promują artystów stawiających swoje pierwsze kroki na scenie. Nie tylko hip-hopowej – wszystkie gatunki są mile widziane! A jako że Asfalt Records to gwarancja jakości, możecie mieć pewność, że debiutujący muzycy, biorący udział w akcji Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT, są naprawdę utalentowani.

– Prezentować będziemy debiutanckie single obiecujących, najczęściej kompletnie nieznanych artystów. Nie pozostawimy ich jednak bez merytorycznej pomocy czy promocyjnego wsparcia. Wręcz przeciwnie, uczestnicy programu pod okiem specjalistów będą mieć możliwość pracy nad swoim debiutanckim materiałem muzycznym, wizerunkiem, a także teledyskiem zrealizowanym w charakterystycznej dla akcji konwencji – tłumaczy Tytus z Asfalt Records.

Akcja trwa do kwietnia przyszłego roku i jeśli zajmujecie się muzyką, to możecie spróbować w niej swoich sił. Jest to banalnie proste! Wchodzicie na stronę asfaltnext.pl i wypełniacie krótki formularz, który tam znajdziecie: wpisujecie swój pseudonim lub imię i nazwisko, maila, piszecie kilka słów o sobie, dołączacie swój numer, z którego jesteście zadowoleni i… już! A czekając na odpowiedź, posłuchajcie kawałków artystów, którzy już wzięli udział w tym projekcie.

Zdjęcia: Bartosz Sobkowiak/Asfalt Records

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook