Przełomowy moment dla mody męskiej?

Męskie kreacje coraz częściej przypominają te stereotypowo kobiece – koronki, wycięcia, spódnice czy obcasy.
.get_the_title().

Moda kobieca od zawsze kładła nacisk na wyeksponowanie ciała. U mężczyzn z kolei w tej kwestii raczej zawsze było dość standardowo. Męskie ciało przeważnie jest zakryte, a jeśli już bywa odsłaniane, to tylko na kilka klasycznych sposobów – koszulka z krótkim rękawem czy szorty.

Jednak obecnie moda męska przechodzi pewną rewolucję.

Coraz częściej mężczyźni sami decydują się na pewną ekstrawagancję, odsłaniając coraz więcej ciała. Bo o ile nagi brzuch kobiety nie dziwi, o tyle odsłonięty męski tors w dalszym ciągu jest czymś niecodziennym. Taki styl coraz częściej promują aktorzy, raperzy czy piosenkarze – prekursorami są choćby Lil Nas X czy Harry Styles, który od lat jest przyjacielem i muzą Alessandro Michele Z Gucci. Projektant pomaga muzykowi stylizować kobiece akcesoria i ubrania, aby pokazać, jak może wyglądać nowoczesny mężczyzna, niezależnie od orientacji seksualnej.

Pewną zmianę dało się już zauważyć na pokazach mody męskiej na jesień/zimę 2022/23. Na wybiegach pojawiły się m.in. koszulki z wycięciami na sutki w kształcie serc, naszyjniki z pereł, kryształowe kolczyki, spódnice, podkolanówki czy przezroczyste gumowe płaszcze przeciwdeszczowe.

Getty Images
Fendi/AFP

Rewolucja wyszła jednak poza wybiegi czy ścianki. Zmianę w sposobie ubierania się mężczyzn można było zauważyć m.in. podczas paryskiego Tygodnia Mody Męskiej. Wielu fashionistów wybrało wówczas torebki i to niekoniecznie wyglądające na ‘męskie’ – część z nich pochodziła z damskich kolekcji. Nosili je na wiele sposobów: zawieszone przez ramię, skrzyżowane czy w ręku.

Noszenie torebki, biżuterii czy szczególnie ostatnio popularnych pomalowanych paznokci w żaden sposób nie świadczy o orientacji mężczyzny. To dowód na to, że zacierają się granice między stereotypowymi atrybutami płci.

‘Niemęskie’ – co to właściwie znaczy?

Na StockX – internetowej platformie handlowej, która służy głównie do sprzedaży ubrań i akcesoriów sportowych – torebki Chanel, Jacqemus i Amina Muaddi schodzą niemal tak szybko jak nowe sneakersy. To kolejny znak szybko rosnącej otwartości i płynności, które w kontekście mody reprezentują mężczyźni wszystkich orientacji. Również marka Jacquemus postanowiła dać zielone światło mężczyznom zainteresowanym jej produktami. W najnowszej kampanii marki artysta Bad Bunny ubrany jest w minisukienkę oraz skarpetki i szpilki.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez JACQUEMUS (@jacquemus)

Louis Vuitton/Ludwig Bonnet-Java

Projektanci coraz częściej rezygnują z dedykowania swoich kolekcji konkretnym płciom i dekonstruują binarną koncepcję płci, bawiąc się kolorem, szyciem i kształtami w nonkonformistyczny sposób, który przesuwa granice męskości i kobiecości. Jakiś czas temu pisaliśmy o genderfluid – przykładem jest Christian Louboutin oraz jego najnowsza kolekcja butów na wysokim obcasie ’Our Angels’. Kolekcja skupia się na sylwetkach, materiałach i konstrukcjach, które we współczesnej modzie wyznaczają skrzyżowanie płci. Projektant oferuje również poszerzony zakres rozmiarów: od 36 do 46. Kolekcja wydaje się stawiać pytanie, które ostatnio zadało sobie wielu zarówno w branży modowej, jak i spoza niej: czy powinniśmy przestać oddzielać modę męską i damską?

Christian Louboutin ‘Out Angels’

Zdjęcie główne: Loewe/whatmenlike.net/Jamie McCarthy Getty Images
Tekst: MZ

FASHION