Cyfrowy dolar? Pilotażowe programy wystartują już w przyszłym roku

Aż 80 proc. banków centralnych pracuje obecnie nad cyfrową walutą.
.get_the_title().

Pierwsza oficjalna cyfrowa waluta wystartowała pod koniec ubiegłego roku – Sand Dollar wprowadzony został przez Centralny Bank Bahamów w październiku 2020 roku. Wiele innych banków poszło w ślad za Bahamami i już testuje swoje cyfrowe waluty, wśród nich Japonia czy Chiny. Europejski Bank Centralny opublikował w zeszłym roku kompleksowy raport na temat potencjału cyfrowego euro, Ministerstwo Skarbu Wielkiej Brytanii i Bank Anglii także rozważają wprowadzenie cyfrowego funta.

Badania nad taką formą pieniądza są zresztą w toku na całym świecie – Bank Rozrachunków Międzynarodowych szacuje, że prowadzi je już aż 80 proc. banków centralnych.

No dobrze, ale czym właściwie jest CBDC (Central Bank Digital Currency)? To pieniądz dostępny w wersji cyfrowej, a nie w fizycznej, jak banknoty i monety. Cyfrowa waluta oficjalnie emitowana przez banki centralne mogłaby stać się uzupełnieniem tradycyjnego pieniądza, docierając także do osób, które nie mają konta w banku, ułatwiając wypłatę pomocy rządowej, ale także usprawniając transfery międzynarodowe.

fot. Sharon McCutcheon / źródło: unsplash

Do wyścigu o stworzenie CBDC powoli dołączają Stany Zjednoczone – Digital Dollar Foundation już w przyszłym roku wystartuje z pilotażowymi programami cyfrowej waluty. Fundacja utworzona została w ubiegłym roku w celu zgromadzenia danych i zbadania różnych aspektów tego rozwiązania. To prywatna inicjatywa, niepowiązana z Systemem Rezerwy Federalnej, który także bada potencjał CDBC. Założyciele Digital Dollar Foundation mają jednak wrażenie, że idzie mu to opornie, a inne kraje już dawno wyprzedziły Stany Zjednoczone.

Fundacja chce w przyszłym roku przeprowadzić 5 programów pilotażowych, których wyniki przedstawi następnie decydentom politycznym.

Sprawdzi zarówno socjologiczne, funkcjonalne, jak i biznesowe korzyści z CBDC, opierając się na cyfrowej walucie, która będzie miała podobną strukturę (ale nie będzie emitowana przez System Rezerwy Federalnej). – Możemy użyć struktury stablecoin, aby bezpośrednio zademonstrować, jak zachowa się CBDC, a jedyną różnicą jest to, kim jest emitent – tłumaczy David Treat, który przewodzi projektowi. Jak mówi Treat, część wyników programów pilotażowych będzie możliwa do sprawdzenia od razu po zakończeniu, a część wymagać będzie dogłębnej analizy – tak więc projekt potrwa mniej więcej do końca przyszłego roku.

Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook