Dlaczego Bitcoin to waluta przyszłości?

Obecnie na rynku istnieje kilka tysięcy różnych kryptowalut, ale najpopularniejszą oraz pierwszą z nich jest Bitcoin. Od początku roku zaliczył wzrost o kilkaset procent, dlatego warto przyjrzeć się bliżej tej rewolucyjnej walucie internetu.

Bitcoin został wprowadzony w 2009 roku przez osobę (lub grupę osób) o pseudonimie Satoshi Nakamoto. Podczas tworzenia sugerował się on koncepcją opisaną w 1998 roku przez programistę Wei Daia w publikacji ‘B-Money’. Była to wczesna propozycja anonimowego, rozproszonego elektronicznego systemu gotówkowego. Tym samym BTC stał się jedną z pierwszych implementacji innowacyjnej waluty internetu, a także podstawą dla powstania kolejnych kryptowalut oraz istnienia ich ekosystemu.

Bitcoina można rozumieć jako system elektronicznego pieniądza działającego w ramach modelu peer-to-peer. Dzięki temu łączy on dwie strony transakcji, wykluczając przy tym udział stron trzecich w postaci np. instytucji finansowych. Jest on więc nie tylko walutą, ale przede wszystkim pierwszą na świecie zdecentralizowaną siecią płatności.

Image

Andreas M. Antonopoulos

brytyjski rzecznik bitcoinów, przedsiębiorca technologiczny i autor wielu publikacji

Bitcoin to zbiór koncepcji i technologii stanowiących podstawę ekosystemu pieniądza cyfrowego.

Do dziś nie wiadomo, kto stoi za wynalezieniem pierwszej kryptowaluty. Anonimowy twórca zostawił swoje dziecko społeczności i usunął się w cień.

Satoshi Nakamoto

W sieci można znaleźć wiele domysłów i teorii na temat twórcy Bitcoina. Pojawiają się przypuszczenia, że jest to grupa genialnych informatyków lub jeden z wielu propagatorów cyfrowego złota – wśród nich wymieniany był chociażby Elon Musk. Żadna z wersji pojawiających się w internecie nie została potwierdzona. Po raz pierwszy projekt Bitcoina pojawił się w 2008 roku. Przygotowanie jego finalnej wersji zajęło dwa lata prawdopodobnie ze względu na stopień skomplikowania. Wówczas Bitcoin został opisany w tzw. whitepaper noszącym tytuł ‘Bitcoin: A Peer-to-Peer Electronic Cash System’. Dokument opublikowano na specjalnie przygotowanej stronie internetowej. Przedstawia on dokładnie zasady funkcjonowania tej cyfrowej waluty.

Wzorcowa implementacja przygotowana przez Nakamoto była później poprawiana przez wielu informatyków. Dzięki temu system jest niezależny, nie wymaga obecności żadnej jednostki centralnej w zakresie emisji pieniędzy lub zatwierdzania i walidacji transakcji. W kwietniu 2011 roku Satoshi Nakamoto wycofał się z życia publicznego, przekazując aktywnej grupie wolontariuszy odpowiedzialność za dalsze rozwijanie kodu i sieci. Na czele grupy stanął Gavin Andresen, główny naukowiec w Fundacji Bitcoin, która spełnia zadanie architekta i arbitra społeczności Bitcoin oraz pomaga koordynować ewentualne usprawnienia systemu stosowanego przez użytkowników na całym świecie. Natomiast nikt nie sprawuje jednostkowej kontroli nad systemem pierwszej kryptowaluty.

Bitcoin Crypto GIF By Cointelegraph Italy

Bitcoin jest walutą cyfrową, oznacza to, że do jego funkcjonowania wykorzystywane są komputery z dostępem do internetu. Jednak użytkownicy mogą do komunikacji używać także innego sprzętu i sieci.

Cyfrowa waluta

Zestaw protokołów BTC, rozpowszechniony jako oprogramowanie o wolnym dostępie do kodu źródłowego, działa również na takich urządzeniach jak laptopy, smartfony czy tablety. Dzięki temu ta technologia jest wszechobecna, a przez to łatwo dostępna. Użytkownicy mają możliwość przesyłania bitcoinów w sieci i dokonywania nimi dowolnych operacji, charakterystycznych dla tradycyjnych walut. Bitcoin umożliwia kupowanie i sprzedawanie produktów, dokonywanie przelewów na konta znajomych, płacenie rachunków czy też udzielanie kredytów. Aby ułatwić ludziom obrót bitcoinami, powołano specjalne kantory działające analogicznie do tych, które zajmują się namacalną gotówką. Można w nich kupować, sprzedawać i wymieniać bitcoiny na inne waluty.

Mniej więcej co dziesięć minut system generuje nowe bitcoiny w procesie przypominającym loterię. Ich liczba od samego początku została ustalona w algorytmie i nigdy nie wyniesie więcej niż 21 milionów sztuk. Przewidziano, że ten moment może nastąpić w 2140 roku. Wszystkie bitcoiny są podzielne na mniejsze jednostki zwane satoshi. Jeden satoshi jest równowartością jednej stumilionowej bitcoina, czyli najmniejszą jego częścią. Istnieje możliwość dokonywania transakcji za pośrednictwem satoshi, jednak przy minimalnej jednorazowej liczbie 5430 jednostek. Początkowo wartość pojedynczego bitcoina była znikoma. Natomiast gdy w wielu miejscach na świecie punkty handlowe i usługowe zaczęły akceptować kryptowalutę jako środek płatniczy, jej cena zaczęła gwałtownie rosnąć.

Money Cryptocurrency GIF By Amy Ciavolino

Funkcjonowanie bitcoina w sieci oznacza, że nie można go fizycznie wziąć do ręki. W przeciwieństwie do walut fiducjarnych (tzw. fiatów) jest on w pełni wirtualny.

Z tego względu nie istnieją jego fizyczne ani nawet cyfrowe odpowiedniki. Nie stoi za nim także żaden parytet kruszcowy. Podobnie jak pieniądze w banku istnieją jedynie w zapisie cyfrowym, tak bitcoiny istnieją tylko jako zapis w sieci. Co prawda w internecie można znaleźć monety przedstawiające bitcoina, jednak są one tylko gadżetami kolekcjonerskimi.

Dowodem na istnienie wirtualnych monet są transakcje, w których wartość jest przekazywana między odbiorcą a nadawcą. Korzystający z bitcoinów uzyskują klucze, dzięki którym mogą udowodnić posiadanie bitcoinów w ich sieci. Te klucze pozwalają na podpisywanie transakcji, a tym samym odblokowanie wartości i przekazanie środków nowemu właścicielowi. Do przechowywania kluczy służą specjalne elektroniczne portfele lub aplikacje na komputer i smartfon. Jedynym warunkiem do wydania bitcoinów jest właśnie posiadanie wspomnianego klucza, bo pozwala on na całkowitą kontrolę nad środkami znajdującymi się w portfelu właściciela.

Kolejną różnicą między tradycyjnymi walutami a Bitcoinem jest to, że nie opiera się on na zaufaniu względem emitenta centralnego. Nie stoi za nim żaden rząd ani bank. Znajduje się on na zdecentralizowanej bazie danych, która jest rozprowadzona po sieci peer-to-peer. Do jego działania jest także wykorzystywana kryptografia. Zapewnia ona podstawowe funkcje bezpieczeństwa, ale przede wszystkim daje pewność, że bitcoiny mogą być wydane jednorazowo, tylko przez osobę, do której aktualnie należą.

Ze względu na to, że liczba bitcoinów nie może przekroczyć 21 milionów sztuk, a szybkość jego emisji stale spada, to w długim terminie jest on walutą deflacyjną. To również różni go od zwyczajnych walut. Nie może on zostać dodrukowany, co zdarza się w przypadku pieniędzy emitowanych przez banki centralne.

Pomimo różnic, Bitcoin wciąż reprezentuje większość cech, jakie posiadają tradycyjne pieniądze. Są to:

  • – możliwość wykazania, że dana kwota pieniądza należy do konkretnego użytkownika,
  • – możliwość przekazania danej kwoty innemu użytkownikowi,
  • – brak możliwości ponownego przekazania danej kwoty przez pierwotnego właściciela.

Jest to osiągalne dzięki zastosowaniu dwóch mechanizmów kryptograficznych, czyli cyfrowych podpisów na bazie wcześniej wspomnianego klucza oraz algorytmu Proof-of-Work, który swoimi rozwiązaniami dowodzi, że została wykonana praca. To eliminuje problem podwójnego wydatkowania, który jest uciążliwy w przypadku cyfrowych dóbr.

Photo by Dmitry Demidko on Unsplash

Cyfrowa waluta wymaga odpowiedniego portfela – także cyfrowego. Są one jednymi z najaktywniej rozwijanych aplikacji w ekosystemie bitcoina.

Portfele

Ten obszar jest owładnięty sporą konkurencją, a twórcy prześcigają się w coraz to nowszych i lepszych udogodnieniach i zabezpieczeniach. Portfele cyfrowe mają także różne zastosowania i są kierowane na konkretne platformy. Znajdą się takie, które będą lepiej dostosowane dla zaczynających przygodę z bitcoinem i takie, które udostępniają funkcje dla zaawansowanych użytkowników.

Portfele służą do przechowywania par kluczy kryptograficznych. Tam użytkownicy mogą zarządzać swoimi wirtualnymi monetami. Aby jednak były one funkcjonalne, muszą mieć stały wgląd do łańcucha bloków. Dostępnych jest wiele różnych typów portfeli. Każdy z nich mogą charakteryzować inne cechy. Portfel może znajdować się na komputerze i być obsługiwany przez właściwy program. Jest to wariant odpowiedni dla osób posiadających spory zasób wirtualnej gotówki i przewidują jej obrót. To rozwiązanie charakteryzuje duży stopień bezpieczeństwa, ponieważ plik może zostać zabezpieczony dodatkowym hasłem. Jest także niezależny od działania stron www, przeciążeń serwera oraz jest mniej atrakcyjnym celem dla potencjalnych hakerów. To pierwsza z kilku kategorii portfeli przedstawionych poniżej:

Portfel deskoptowy

Pierwszy typ portfela opracowany jako implementacja wzorcowa. Korzysta z nich wielu użytkowników ze względu na ich autonomiczność i kontrolę

Portfele mobilne

Należą do najpopularniejszego typu tego rodzaju narzędzi. Są to aplikacje działające na smartfonach. Często są wybierane przez nowych użytkowników. Większość tego typu portfeli ma być prosta w użyciu, ale istnieją też portfele mobilne dla zaawansowanych użytkowników

Portfele internetowe

Dostępne z poziomu przeglądarki internetowej. Przechowują wartość na niezależnym serwerze. Rekomendowane dla osób chcących obracać niewielką liczbą kryptowalut z racji na stosunkowo niski stopień bezpieczeństwa

Portfele sprzętowe

Urządzenia obsługujące niezależny, bezpieczny portfel za pomocą specjalistycznego sprzętu. Działają przy użyciu portu USB lub komunikacji NFC. Uważane są za bardzo bezpieczne, nadają się do przechowywania bitcoinów o dużej wartości

Portfele papierowe

Klucze kontrolujące można wydrukować lub przepisać w celu ich długoterminowego przechowywania. Prosty, aczkolwiek bezpieczny sposób przechowywania bitcoinów.

GIF via Mt Pelerin

Ekosystem, na którym opiera się Bitcoin, ma też swoją podstawę – Blockchain. W nim zapisywane są wszystkie dokonane transakcje.

Łańcuch bloków

Wspomniany system jest zorganizowany na zasadzie sieci równouprawnionych podmiotów. Przesyłanie płatności drogą elektroniczną odbywa się bezpośrednio między użytkownikami. Nie wymaga przy tym pośrednika w postaci żadnych obdarzonych zaufaniem instytucji finansowych. W systemie jest wykorzystywana technika podpisu cyfrowego, jednak aby wykluczyć obecność stron trzecich, zastosowano publiczną księgę rejestrującą wszystkie operacje finansowe. Główna idea Blockchaina (łańcucha bloków), czyli wspomniana księga, zbiera wszystkie zapisy kolejnych transakcji, łącząc je w bloki, a następnie całymi blokami dopisuje je na końcu łańcucha. Tym samym tworzy się łańcuch bloków, nad którego poprawnością czuwają wszystkie podmioty uczestniczące w sieci. Składają się na nie komputery ze specjalistycznym oprogramowaniem Bitcoin.

Poprawność jest sprawdzana w drodze głosowania, gdzie do nastąpienia konsensusu jest wymagana ponad połowa łącznej mocy obliczeniowej wszystkich użytkowników. W drodze procesu kontrolowane jest przede wszystkim to, czy ten sam użytkownik nie płaci ponownie wydanymi wcześniej bitcoinami. Blockchain sprawia, że bitcoiny są zdecentralizowane, transparentne i bezpieczne. Wszyscy posiadacze pierwszej kryptowaluty są również właścicielami kopii księgi zapisów transakcji. Dzięki temu rejestr rozproszony znajduje się w wielu tysiącach kopii na całym świecie, a w przypadku awarii jego części, może odbudować się z ostatniej dostępnej kopii. Istnienie wielu odpisów sprawia także, że wszelkie nielegalne działania, jak na przykład manipulowanie zawartością bloku czy anulowanie historycznej transakcji, są praktycznie niewykonalne. Nawet najdrobniejsza zmiana w jednym ze starszych bloków skutkowałaby błędem, a co za tym idzie – odrzuceniem jego wersji przez sieć.

GIF by Xponentialdesign

Oprogramowanie odpowiedzialne za Blockchain Bitcoina jest napisane w modelu open-source. To znaczy, że kody źródłowe całości projektu są dostępne publicznie i wszyscy zainteresowani sposobem jego działania, mają możliwość dowolnego analizowania zarówno każdego fragmentu kodu, jak i całości programu. Dzięki temu, przez okres działania systemu, programiści z całego świata mogli wyszukiwać oraz naprawiać błędy i wady systemu. Za takim stanem rzeczy przemawia fakt, że Blockchain Bitcoina działa nieprzerwanie od momentu uruchomienia i jest odporny na ataki typowe dla internetu. Taka publiczna weryfikacja jakości oraz czas, jaki minął od chwili uruchomienia tego otwartego oprogramowania, to najlepsza gwarancja stabilności i ciągłości działania.

Sieć nie wymaga prawie żadnych nakładów poza dostępem do internetu. Każdy, kto chce być jej użytkownikiem, może w łatwy sposób podłączyć swój komputer, telefon lub inne urządzenie. W każdej chwili może też odłączyć sprzęt od systemu. Aby zostać członkiem sieci, wystarczy tylko pobrać odpowiednie oprogramowanie. Po zainstalowaniu aplikacji, postępując według instrukcji, należy założyć konto, na którym zostanie wygenerowana nazwa nowego klienta. Jest to internetowy adres w zaszyfrowanej postaci, będący jednocześnie kluczem (ciąg liter i znaków) służącym do przeprowadzania transakcji i weryfikowania autentyczności podpisu elektronicznego użytkownika. Poza tym klucz nie przesyła żadnych poufnych informacji o jego posiadaczu.

Blockchain jest uważany przez wielu ekspertów za rewolucję. Przed jego pojawieniem się różnego rodzaju rejestry były prowadzone poprzez zapis na papierze. Niewątpliwie pełen rozkwit nastąpił w erze cyfryzacji, w momencie, w którym to komputery zaczęły przetwarzać coraz większe partie danych. Przełomem okazał się pierwszy rejestr rozproszony, którym był właśnie Blockchain. Jest on zdecentralizowany oraz rozproszony w wielu kopiach jako współdzielona baza danych. Jego użytkownikami mogą być jednostki, ale także duże przedsiębiorstwa czy nawet kraje. Wszyscy użytkownicy systemu mają równe prawa do korzystania z danego dokumentu.

Główną ideą projektu było stworzenie systemu gwarantującego odbiorcy przelewu, że poprzedni właściciel nie wydał wcześniej swoich środków. Z racji tego, że po raz pierwszy został on zaimplementowany w systemie Bitcoin, to bardzo często jest z nim kojarzony. To jednak duże uproszczenie, ponieważ Blockchain może istnieć bez Bitcoina, ale Bitcoin bez Blockchaina już nie. W przyszłości może się okazać, że system oparty na łańcuchu bloków będzie miał coraz więcej zastosowań. Wiele gałęzi gospodarki takich jak bankowość, logistyka, finanse, notariat oraz wszelkiego rodzaju rejestry państwowe i prywatne mogą zostać zdominowane przez Blockchain.

Istnieje kilka sposobów na pozyskanie bitcoina. Można je kupić na specjalnej giełdzie lub od innych użytkowników, jednak są to monety będące już w obiegu. Aby otrzymać nowe bitcoiny, należy je wykopać.

Mining, czyli kopanie

Proces wydobywania bitcoinów wymaga specjalistycznego sprzętu komputerowego. Konieczne jest także zarejestrowanie się na giełdzie kryptowalutowej i założenie konta użytkownika, na które bezpośrednio będą trafiać pozyskane fundusze.

Sprzęt, który jest niezbędny do wydobywania bitcoinów, to spora inwestycja, a sam proces jest bardzo konkurencyjnym i ryzykownym przedsięwzięciem. Tak zwana koparka to w rzeczywistości specjalny komputer wykonujący obliczenia kryptograficzne, które polegają na szyfrowaniu transakcji i zagwarantowaniu prawidłowego działania sieci. Koparki są o wiele wydajniejsze niż zwykłe pecety (najpewniej z racji tego, że standardowe komputery nie były projektowane z myślą o kopaniu kryptowalut). Mimo to, po powstaniu systemu, podstawowymi urządzeniami służącymi do wydobywania bitcoinów były zwyczajne blaszaki robiące również za podnóżek dla pierwszych górników.

Początkowe wersje oprogramowań do kopania umożliwiały korzystanie z mocy obliczeniowej procesorów CPU, które autoryzowały i zabezpieczały transakcje, tym samym wydobywając pierwsze bitcoiny. W drugiej połowie 2010 roku pojawił się program oparty na procesorach graficznych GPU, które były o wiele efektywniejsze od swoich poprzedników. Natomiast rosnąca trudność wydobywania sprawiła, że zwyczajne karty graficzne także przestały być efektywne, a zyski z wydobywania nie wystarczały na pokrycie kosztów energii elektrycznej zużywanej przez koparki.

Na rynku zaczęły pojawiać się urządzenia dedykowane. Były to programowalne układy FPGA, które zostały zastąpione procesorami ASIC. Trzeba podkreślić, że każda koparka ma określoną moc obliczeniową. Jej wartość jest wyrażana w hashach na sekundę (h/s). To pozwala na dokonanie obliczeń specjalnym kalkulatorem, których wynik wskaże, ile monet jest w stanie wykopać dany sprzęt w określonym czasie.

Samo określenie ‘kopanie’ (ang. mining), szczególnie w Polsce, może przywodzić na myśl wydobywanie węgla i innych kruszców. Jest w tym pewna analogia, ponieważ górnik za wykonaną pracę otrzymuje wynagrodzenie. Dla wielu jest ono motywacją do udostępniania swojej mocy obliczeniowej, natomiast w rzeczywistości głównym celem kopania nie jest generowanie zysków ani nowych monet.

Image

Andreas M. Antonopoulos

brytyjski rzecznik bitcoinów, przedsiębiorca technologiczny i autor wielu publikacji

Jeśli traktujesz kopanie wyłącznie jako proces tworzenia nowych bitcoinów, mylisz środki z celem.

Kopanie jest czymś o wiele więcej niż udostępnianiem mocy obliczeniowej w zamian za wynagrodzenie w postaci bitcoina. W rzeczywistości to mechanizm u podstawy zdecentralizowanych rozrachunków, w ramach których odbywa się weryfikacja prawidłowości transakcji i ich rozliczanie. To właśnie dzięki kopaniu wszystkie operacje przeprowadzane na bitcoinach mogą dojść do skutku. Nie jest więc tylko tworzeniem nowych kryptowalut, ale także procesem, który pozwala na ich funkcjonowanie.

Kopanie sprawia, że cały system Bitcoin jest wyjątkowy. Jest to jedna z podstaw cyfrowej waluty opartej na sieci peer-to-peer (równy z równym).

Wydobywanie jest także niezbędne do zabezpieczenia systemu bitcoina. Umożliwia ono, na poziomie sieci, osiągnięcie konsensusu bez jednostki centralnej. Nagrody pod postacią bitcoinów i opłat transakcyjnych traktuje się jako motywatory dla górników. Ci z kolei swoimi działaniami gwarantują bezpieczeństwo sieci. Nagrody są także podażą cyfrowej waluty, która za sprawą górnika może trafić w obieg. To górnicy są odpowiedzialni za emisję kolejnych monet. Nie ma w tym przypadku konieczności występowania emitenta centralnego, co jest charakterystyczne dla walut fiducjarnych. To sprawia, że bezpieczeństwo systemu Bitcoin jest zdecentralizowane. Natomiast obowiązkiem, jaki spoczywa na górnikach, jest sprawdzanie poprawności nowych transakcji i rejestrowanie ich w globalnej księdze.

Nagrody, które otrzymują górnicy za zapewnianie bezpieczeństwa, dzielą się na nowe bitcoiny oraz opłaty transakcyjne. W przypadku bitcoinów są one tworzone w każdym nowym bloku, z kolei opłaty transakcyjne dotyczą operacji przeprowadzonych w danym bloku. Jednak nie każdy górnik otrzyma wynagrodzenie za udostępnianie swojej mocy obliczeniowej. Konkurują oni bowiem w rozwiązywaniu trudnych zagadnień matematycznych opartych na kryptograficznym algorytmie haszującym.

Rozwiązanie problemu nazywane jest dowodem pracy (Proof-of-Work). Dowód zamieszczony w nowym bloku poświadcza, że sprzęt górnika wykonał znaczną pracę obliczeniową. Rywalizacja pomiędzy górnikami w zakresie tworzenia dowodu pracy jest podstawą modelu zapewniania bezpieczeństwa systemu.

Suma bitcoinów, które dostanie górnik, jest zależna od mocy obliczeniowej jego koparki. To znaczy, że im większą moc będzie miał komputer i im więcej obliczeń wykona, tym większa szansa na zwycięstwo w losowaniu. Również liczba górników wpływa na trudność wydobywania monet. Wraz z jej wzrostem, zwiększa się moc obliczeniowa w sieci, a tym samym trudność wykopania bitcoina.

Proces jest nazywany „kopaniem”, również dlatego, że – podobnie jak w przypadku wydobywania metali szlachetnych – zyski są z czasem coraz mniejsze. Maksymalna liczba nowych bitcoinów, które górnik może dodać do bloku, zmniejsza się w przybliżeniu co cztery lata. Nagrody te będą spadać aż do ok. 2140 roku. Wtedy zakończy się emisja wszystkich bitcoinów, a ich liczba osiągnie nie więcej niż 21 milionów. Po tym czasie nowe bitcoiny nie będą już emitowane.

Nie oznacza to jednak, że górnicy nie będą zarabiać na udostępnianiu mocy, bo wciąż mogą otrzymywać opłaty transakcyjne. Opłaty mają postać nadwyżki wejść nad wyjściami transakcji. Górnik, który jako pierwszy rozwiąże zagadnienie, ma prawo do zatrzymania reszty z transakcji znajdujących się w zwycięskim bloku. Aktualnie większość zysku pochodzi z wydobytych bitocinów. W przyszłości ulegnie to zmianie, gdy liczba generowanych bitcoinów zacznie maleć, a transakcji na blok będzie coraz więcej. Wtedy większa część zysków będzie pochodzić z opłat. Natomiast gdy liczba bitcoinów osiągnie swój szczyt i nie będzie można ich już wydobywać, tylko opłaty pozostaną motywacją dla górników.

Tekst: Konrad Siwik

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook