Jak będą wyglądały miasta przyszłości? Musimy na nowo wyobrazić sobie ich wygląd

Wyobrażanie sobie takich przestrzeni od dawna jest zajęciem architektów czy artystów. W prezentowanych przez nich wizjach to technologia często jest na pierwszym planie. Wydaję się być dynamiczną i pozornie niepowstrzymaną siłą, która zapewni rozwiązanie wszelkich problemów społecznych.
.get_the_title().

Ostatnie badania dotyczące miast przyszłości mocno sugerują, że należałoby na nowo przemyśleć sposób, w jaki wyobrażamy sobie ich wygląd i sposób funkcjonowania. Uwaga wizjonerów powinna zostać przeniesiona z technologii i jej nadrzędnej roli na inne priorytety, takie jak zrównoważenie środowiskowe czy potrzeba rozwiązania problemu nierówności społecznych. Determinantem zmian myślenia o miastach przyszłości był koronawirus. Pandemia pokazała, że nie wiemy o tych przestrzeniach wszystkiego. Jeszcze bardziej zaostrzyła istniejące nierówności i przyniosła poważne wyzwania dla naszego życia i współpracy w miastach.

Przyszłość miast od zawsze kojarzyła się przede wszystkim z rozwojem technologicznym. Architekt i wpływowy urbanista Eugène Hénard był prawdopodobnie pierwszą osobą, która publicznie omówiła temat miast przyszłości w Europie w 1910 roku. Jego wizja już przewidywała postęp w dziedzinie technologii, uwzględniała też m.in. rozwój transportu lotniczego. Takie podejście powtarzało się wielokrotnie i było reprezentowane przez kolejnych architektów i wizjonerów.

Zamiast skupiać się na technologii, która ma kształtować naszą przyszłość, musimy spojrzeć na nią przez pryzmat społeczny i globalny.

To alternatywne podejście staje się coraz bardziej aktualne. Musimy wyjść poza pewne schematy jak najszybciej, aby zapewnić bezpieczną i zrównoważoną przestrzeń dla obecnych i przyszłych pokoleń.

Powstało już wiele takich alternatywnych rozwiązań. Stephane Malki stworzył projekt Green Machine – mobilnego miasta. Priorytetem była odnowa środowiska. Miasto Malkiego porusza się po pustyni niczym mobilna oaza, przez vo nie powoduje większej degradacji środowiska. Specjalne systemy gromadzą wodę poprzez kondensację powietrza i wykorzystują energię słoneczną do przemieszczania się po suchym krajobrazie (na zdjęciu głównym).

terreform.com

Zmiana klimatu niesie ze sobą zagrożenie podniesienia się poziomu morza. Grupa Terreform uwzględniła ten problem i stworzyła Post Carbon City-State. Miasto z ich projektu zostało odbudowane w okolicznych rzekach. Dawne ulice stały się wijącymi arteriami, które nadają się do zamieszkania. Zostały też wydzielone specjalne strefy składników odżywczych. Wszystko funkcjonuje dzięki odnawialnym źródłom energii.

Oba projekty kładą nacisk na reakcje na wpływ zmian klimatycznych i stawiają je ponad innowacjami technologicznymi samymi w sobie.

Równie ważną kwestią jest równość – zakłada agencja projektowa 5th Studio, która stworzyła projekt Stour City, The Enabling State. To miasto dla 60 tys. mieszkańców, położone wzdłuż rzeki Stour i portu Harwich we wschodniej Anglii. Jego funkcjonowanie oparte jest na urbanizacji i intensyfikacji istniejącej infrastruktury kolejowej i portowej. Obejmuje też takie inicjatywy jak wytwarzanie energii z odpadów, a mieszkania są cenowo przystępne dla wszystkich mieszkańców.

5thstudio.co.uk

Projekty może i wyglądają abstrakcyjnie, ale równie dobrze można traktować je jako jedynie inspirację i wskaźnik, który pokazuje, jaki kierunek należy obrać przy tworzeniu nowych miast, budynków i wizji urbanistycznych. Pokazywanie takich wizualizacji coraz szerszym kręgom pomoże nam wszystkim lepiej przygotować się do zmiany myślenia i podjęcia działań niezbędnych dla ochrony naszego zdrowia, zdrowia innych gatunków i naszej wspólnej planety.

Zdjęcie główne: stephanemalka.com
Tekst: Marta Zinkiewicz

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook