Jak Francja buduje uniwersytecką potęgę?

Po wielu latach słabych wyników Francja wspina się na szczyty światowych rankingów uniwersyteckich.
.get_the_title().

W zeszłym roku Francja otworzyła Uniwersytet Paris-Saclay, olbrzymi kampus zbudowany na pustkowiu i usytuowany na południe od Paryża. Łączy on w sobie dwadzieścia różnych instytutów, ma kadrę o rozmiarze 9 tys. osób i uczy 48 tys. studentów i studentek, czyli więcej niż Harvard czy Stanford.

Paris-Saclay specjalizuje się w naukach ścisłych i jest próbą stworzenia, jak określił to Emmanuel Macron, „MIT à la française”.

Przypomnijmy – MIT to bodaj najsłynniejszy i najbardziej prestiżowy uniwersytet o profilu technologicznym. Znajduje się w Bostonie.

Kampus Paris-Saclay. Zdjęcie: Cesaer.org

Szkolnictwo wyższe we Francji podzielone jest na dwa rodzaje uczelni. Trzy piąte z 2,7 mln studentów uczęszcza na uniwersytety, które są publiczne. Jeszcze do niedawna nie było do nich selekcji. Nie pobierają one też czesnego, zamiast tego biorą niewielką opłatę wpisową. Uniwersytety są we Francji uważane za drugorzędne – najlepsi studenci preferują prestiżowe grandes écoles, do których egzaminy wstępne wymagają co najmniej dwóch lat edukacji w szkole policealnej.

Z tego powodu w 2007 roku zdecydowano się na wprowadzenie projektu łączenia uniwersytetów i grandes écoles, tworząc olbrzymie instytucje, takie jak Paris-Saclay.

Rdzeniem tego uniwersytetu jest Polytechnique, najlepsza inżynierska grande école w kraju, która zachowuje część swojej prestiżowej tożsamości, będąc osobnym wydziałem.

W ten sposób Francja wspina się na szczyty rankingów uczelni wyższych – chodzi głównie o te najważniejsze, czyli ranking szanghajski oraz ranking The Times Higher Education.

Ranking szanghajski (ARWU)
W 2020 roku Francja uznana została za trzeci najsilniejszy pod względem jakości uczelni kraj (po USA i Wielkiej Brytanii). Siedemnaście instytucji znalazło się w pierwszej pięćsetce, a Paris-Saclay uznane zostało za najlepszy francuski i trzeci najlepszy europejski uniwersytet, ustępując jedynie Cambridge oraz Oxfordowi. W skali światowej zajął miejsce czternaste.

– Jakość kształcenia i badań jest w końcu rozpoznawalna międzynarodowo na odpowiednim poziomie – powiedział Emmanuel Macron.

Ranking szanghajski ma też podział na dyscypliny. Paris-Saclay znalazł się w pierwszej setce w dwudziestu pięciu różnych obszarach tematycznych, szczególnie wyróżniając się w matematyce (zajmując pierwsze miejsce) oraz w fizyce (dziewiąte globalnie i pierwsze w Europie).

Ranking The Times Higher Education (THE)
W rankingu tym od 2011 roku nie znalazł się żaden francuski uniwersytet. Aż do 2020, gdy sytuacja zmieniła się tak nagle, że w raporcie zapisano: „francuski program łączenia uniwersytetów spłaca się, zwiększając wyniki badawcze i rozpoznawalność międzynarodową”. Wówczas pięć francuskich uczelni znalazło się w pierwszej dwusetce – Sorbona, Ecole Polytechnique, Uniwersytet Paryski oraz Telecom Paris. Paris-Saclay pojawił się dopiero w najnowszym rankingu w 2021 roku, na 178. miejscu. Rozbieżność pomiędzy 178. miejscem w rankingu THE a 14. w rankingu szanghajskim wynika z przyjęcia innych kryteriów – w rankingu THE zwraca się uwagę na przypisy i cytowania, a te najczęściej odsyłają do anglojęzycznych publikacji z anglojęzycznych uniwersytetów. Wynika to z popularności tego języka na świecie – gdy badacz szuka jakiegoś źródła naukowego, najczęściej, poza językiem ojczystym, będzie szukał źródeł po angielsku. Stąd publikacje pisane w innym języku nie są tak często cytowane.

Zdjęcie główne: Universite Paris-Saclay
Tekst: Miron Kądziela

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook