Najgorsze mieszkania do wynajęcia w Krakowie

To ostatni dzwonek na znalezienie dobrego mieszkania w Krakowie, bo za trzy tygodnie do miasta wróci duża część z ponad 200 tysięcy studentów, a sporo z nich będzie jeszcze szukało lokum.
.get_the_title().

W ostatnich latach ceny ostro poszły w górę i choć miasto rozrasta się w kilku kierunkach, to mimo wszystko większość osób szuka mieszkań w jednej z kilku dzielnic, skupiając się na okolicach Rynku, Kazimierza, Starego Podgórza, Nowego Kleparza i ewentualnie Ruczaju (w niedalekiej odległości od Kampusu UJ).

Warto znać słownik podstawowych słów-kluczy krakowskich ogłoszeń:

‘Przytulne’ – będziesz mieć problem z obróceniem się wokół własnej osi; ‘idealne dla studentów’ – nora lub piwnica, której nikt inny nie zechce; ‘całkiem blisko centrum’ – tak, ale w linii prostej; ’15 minut do centrum’ – być może, ale helikopterem, ‘zielona okolica’ – mieszkanie położone na odludziu, a najważniejsze ‘plus opłaty’ i ‘ogrzewanie elektryczne’, czyli podana cena może wzrosnąć trzykrotnie. Sprawdźcie nasze zestawienie najgorszych i najbardziej absurdalnych ofert w dawnej stolicy Polski.

1. Zwykła – niezwykła kawalerka

Zestawienie otwiera ‘zwykła kawalerka’. W tym roku hitem są piwnice przerobione na maleńkie mieszkania bez okien. Za to w dobrej lokalizacji. Co ciekawe jeśli jeszcze komuś wydaje się, że agencyjne mieszkania często są atrakcyjniejsze lub gwarantują choćby przyzwoity standard – ta oferta rozwiewa wszelkie wątpliwości.

2. Tropikalna piwnica

Właściciel tego lokum z pewnością chce przyszłym najemcom pomóc w wyobrażeniu sobie, że mieszkają nie w piwnicy, ale w trochę przyjemniejszym miejscu.

3. Świat dywanu

Kolejna piwnica, również z agencyjnej oferty, jest ‘przytulna’ (dywany i boazeria) i znajduje się ‘urokliwej części miasta’ (czytaj: spory kawałek do centrum). Kosztuje zaledwie 1400 zł z opłatami.

4. Krakowski klasyk

Klasyk gatunku – czyli salon, sypialnia, łazienka i kuchnia w jednym. W dodatku w Wieliczce.

5. Kawalerka w stylu Harrego Pottera

W zestawieniu musi pojawić się także antresola, czyli jak upchnąć mieszkanie na mikro powierzchni. Tylko dla mikrusów.

6. Tanie, dizajnerskie mieszkanie w dobrej lokalizacji

W Krakowie nie brakuje też mieszkań urządzonych ‘ze smakiem’.

Odpowiednio zabezpieczonych przez właścicieli.

Z mikroskopijną ilością dziennego światła (dla odmiany – poddasze, nie piwnica).

Urządzonych według specyficznego podejścia do bezpieczeństwa.

Czy po prostu z fatalnym zdjęciami.

FUTOPIA