W przyszłości dzieci będą mieć więcej niż dwóch biologicznych rodziców

Aby tak się jednak stało, będziemy musieli zmienić sposób myślenia.
.get_the_title().

Amy Webb to amerykańska futurystka, badaczka nowych technologii i dyrektor generalna Future Today Institute. Ma na koncie wiele książek, takich jak ‘Data, A Love Story’, gdzie zgłębiała temat randkowania online, ‘How To Make J-School Matter (Again)’ o przyszłości dziennikarstwa czy ‘The Big Nine: How the Tech Titans and Their Thinking Machines Could Warp Humanity’ o przyszłości sztucznej inteligencji. Wraz z Andrew Hasselem napisała także książkę ‘The Genesis Mashine’, która już w lutym ukaże się po angielsku i dotyczyć będzie nadchodzącej epoki biologii syntetycznej. Autorzy przyglądają się w niej fuzji biologii i komputerów, która ma na celu stworzenie nowego, lepszego kodu genetycznego, pomoże w projektowaniu organizmów i zmieni reguły, które rządzą naszą rzeczywistością. Potencjalnych możliwości jest naprawdę dużo: od wyleczenia się z poważnych chorób bez leków na receptę po mięso bez zabijania zwierząt. Webb i Hassel biorą pod lupę także przyszłość prokreacji.

Syntetyczna biologia daje możliwości, które wcześniej nie istniały. Dlatego, zdaniem autorów ‘The Genesis Mashine’, powinniśmy przeformułować nasz sposób myślenia, by odpowiadał coraz szybciej zmieniającym się realiom.

Przede wszystkim należy się spodziewać, że biologia syntetyczna zniesie jakiekolwiek ograniczenia wiekowe i fakt, że 60- czy 70-latkowie będą się decydować na potomstwo, nie będzie niczym dziwnym. Ciąża będzie się mogła rozwijać poza ludzkim ciałem, a możliwości projektowania potomków się zwiększą, co będzie mogło doprowadzić do tego, że dziecko będzie miało więcej niż dwójkę biologicznych rodziców.

amy webb / źródło: amywebb.io

Duża w tym zasługa obecnie bardzo kontrowersyjnej metody CRISPR, która nazywana jest genetycznymi nożycami i pozwala właśnie na tworzenie organizmów o konkretnych cechach. Przynajmniej w teorii sprawia więc, że stworzenie silniejszych i inteligentniejszych ludzi staje się możliwe. Choć kojarzy się to mocno z eugeniką, zdaniem Webb nie da się wykluczyć, że niektórym krajom marzyć się będą tacy ulepszeni obywatele.

Technologia ewoluuje znacznie szybciej niż społeczeństwo; technologia ewoluuje znacznie szybciej niż nasza zdolność do konfrontacji z naszymi ukochanymi przekonaniami. Ludzie upowszechnić znane im wartości. Nie zdają sobie jednak sprawy, że te wartości same w sobie są tworzone, czyli syntetyczne. Tak więc wprowadzając kolejne innowacje, możemy tworzyć nowe wartości – mówi Webb.

Bo biologia syntetyczna może otworzyć wiele drzwi, ale to, które z nich faktycznie zostaną otwarte, zależeć będzie od tego, co w danym momencie będzie możliwe nie z perspektywy naukowej, a etycznej.

Zdjęcie główne: Garrett Jackson/Unsplash
Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook