5 ważnych rzeczy, które warto wiedzieć o emocjach. Mogą pomóc naszemu zbiorowemu zdrowiu emocjonalnemu

Emocje są częścią życia, a nadal je unieważniamy, ignorujemy i tłumimy. Pora to zmienić.
.get_the_title().

Edukacja emocjonalna niestety nadal nie jest czymś, co otrzymuje każdy człowiek. Od dzieciństwa większość z nas narażona jest na ocenianie i zawstydzanie, a powtarzane od lat ‘mądrości’ krzywdzą kolejne pokolenia. Jeszcze do niedawna powszechne były również metody wychowawcze, które w myśl nowej wiedzy psychologicznej uważane są za przemoc: karne jeże, ‘wypłakiwanie się’, zostawianie dziecka samego, gdy przeżywa silne emocje.

Regularne zagłuszanie swoich uczuć i emocji może prowadzić do chronicznego poczucia niepewności, niepokoju i przygnębienia.

Certyfikowana psychoanalityczka, psychoterapeutka i autorka popularnej książki ‘Niekoniecznie depresja’ Hilary Jacobs Hendel w artykule dla Psychology Today przekonuje, że ‘aktywne przetwarzanie pojawiających się emocji pomaga powrócić do stanu swojej autentyczności’. Ekspertka poleca zacząć od przyswojenia pięciu faktów.

1. Nie jesteś słaby
Obecność emocji to znak, że jesteś człowiekiem i żyjesz. Twój mózg działa prawidłowo. Wszyscy ludzie są zaprogramowani na doświadczanie złości, smutku, strachu, wstrętu, radości, podniecenia i napięcia seksualnego. Po co nam emocje? Są niezbędne do przetrwania. Na pewno nie oznaczają słabości. Każda emocja ma cel, coś sygnalizuje, np. strach to ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem. Nie daj się zawstydzić, że coś czujesz.

2. Podstawowe emocje sprawiają, że czujemy się ludzcy
Emocje rozpalają energię, wprowadzają nas w ruch. Same myśli są płaskie, ‘zwykłe’. To emocje nadają im kolorytu, uwalniają energię, mobilizują ciało do ruchu. Gniew przygotowuje do walki, wstręt z odruchem wymiotnym sprawia, że pozbywamy się czegoś trującego, smutek skłania do szukania ukojenia i nowej radości.

Dayne Topkin/Unsplash

3. Społeczeństwo i rodzina uczy nas, jak ignorować emocje
Od dziecka wpajane nam są zarówno jawne, jak i subtelne komunikaty, żeby ignorować, unieważniać, zakopywać i tłumić emocje. Ma to ogromne konsekwencje dla naszego zdrowia psychicznego.

‘Nie przesadzaj’, ‘weź się w garść’, ‘daj spokój’, ‘chłopaki nie płaczą’. Każdy zna te toksyczne hasła, które negatywnie wpływają na nasze postrzeganie emocji.

‘Lęk, depresja i inne diagnozy, takie jak PTSD i zaburzenia osobowości, są spowodowane zablokowanymi emocjami. Nasz umysł i ciało używają różnych strategii, aby stłumić emocje, gdy są one zbyt duże, by je znieść. Kiedy blokujemy emocje, tracimy energię, którą moglibyśmy wykorzystać do lepszego życia’ – pisze Hilary Jacobs Hendel.

4. Dobra wiadomość: emocji można ‘się nauczyć’
Na szczęście z emocjami można, a nawet trzeba pracować. Możemy nauczyć się potwierdzać i przetwarzać emocje wewnętrznie, a następnie przemyśleć, jak najlepiej wyrazić je na zewnątrz. Bywa, że niektóre stany ukrywają się pod innymi i dopiero po zastanowieniu i połączeniu się z wnętrzem jesteśmy w stanie realnie ocenić, co czujemy. Gniew może w rzeczywistości oznaczać strach, pod którym chowają się nasze prawdziwe pragnienia i potrzeby. Warto się do nich dokopać, by przetworzyć gniew w coś pozytywnego.

5. Aktywne przetwarzanie emocji pomaga połączyć się ze sobą
Przetwarzanie emocji zamiast ich ukrywania pomaga nam ‘się regulować’. Oznacza to, że układ nerwowy dostaje szansę na relaks, a my zyskujemy dostęp do spokoju, pewności siebie, ciekawości, odwagi.

‘Kiedy uczymy się potwierdzać i przetwarzać nasze emocje, czujemy się bardziej autentycznie sobą, ponieważ jesteśmy połączeni nie tylko z naszym umysłem, ale także z naszym ciałem. Jesteśmy bardziej zintegrowani’ – przekonuje Hendel.

Warto dodać, że rzetelne i świadome zarządzanie swoimi emocjami ma pozytywny wpływ nie tylko na nas, ale również całe otoczenie.

Tekst: AC
Zdjęcie: Gemma Chua-Tran/Unsplash

ZDROWIE