Potrzebujemy 7 rodzajów odpoczynku, żeby naprawdę naładować baterie i poczuć się lepiej

Sen, urlop i wolny weekend to za mało.
.get_the_title().

Zdaje się, że obecnie wszyscy są zmęczeni. Niemal każda osoba narzeka na nadmiar pracy, obowiązków i za mało czasu na sen. Okazuje się jednak, że i ten ostatni nie rozwiązuje problemu przemęczenia. – W rzeczywistości skupianie się tylko na śnie nieraz zwiększa wypalenie, ponieważ może prowadzić do zaniedbania innych kluczowych obszarów odpoczynku – przekonuje Claudia Skowron, licencjonowana kliniczna doradczyni zawodowa, w artykule dla Psychology Today.

Specjalistka przypomina koncepcję ‘siedmiu odpoczynków’ dr Saundry Dalton-Smith, która pisze, że ‘odpoczynek jest najbardziej niedostatecznie wykorzystywaną, wolną od zagrożeń i zanieczyszczeń, bezpieczną i skuteczną alternatywną terapią dostępną dla każdego’. Według tej teorii nasze ciało i umysł potrzebują aż siedmiu form odpoczywania, by zwalczyć chroniczne deficyty relaksu.

1. Odpoczynek fizyczny
Odpoczynek fizyczny to drzemka czy sen, ale także lekkie, regenerujące czynności: joga, rozciąganie, masaże, zabiegi pielęgnacyjne.

2. Odpoczynek psychiczny
Kładziesz się do łóżka i nie możesz zasnąć od nadmiaru myśli? Może to być sygnał, że masz deficyt odpoczynku psychicznego. W tym przypadku drzemki i litry kawy nie wystarczą, a na pewno nie zadziałają na dłuższą metę.

Dalton-Smith zaleca, żeby robić sobie krótkie przerwy w ciągu pracy i prowadzić dziennik (najlepiej uzupełniać go przed snem). Claudia Skowron proponuje natomiast metodę ‘dyfuzji myśli’ – takie rozproszenie pomaga stworzyć dystans między myślami a emocjami. – Jest to koncepcja obserwowania napływających myśli i delikatnego pozwalania im przepływać bez wywierania na nie presji, aby poruszały się szybciej lub wolniej. Można posłużyć się metaforą liści spływających potokiem lub chmur przepływających po niebie – tłumaczy ekspertka.

3. Odpoczynek sensoryczny
Żyjemy w świecie ciągłej stymulacji. Ekrany, rozmowy, światło, muzyka, dźwięki miasta, płaczące dziecko, szczekający pies. Ekspertki polecają, by odcinać się od bodźców i celowo praktykować deprywację sensoryczną. Pomóc może już co najmniej 45 minut bez ekranów przed snem, a także medytacja, praktyki oddechowe i uziemienie techniką pięciu zmysłów (to skupienie się na tym, co widzę, słyszę, czuję itp.).

4. Odpoczynek emocjonalny
Odpoczynek emocjonalny to nic innego jak wyrażanie swoich emocji i pozwolenie sobie na bycie autentycznym. Jeżeli ktoś cię pyta, jak się czujesz, to nie odpowiadaj automatycznie, że ‘w porządku’, skoro rozsadza cię smutek lub frustracja. Nie tłum emocji. Mów o nich. Uwalniaj je. Wyrażanie swoich stanów i uczuć pozwala na odpoczynek i spokój.

5. Odpoczynek towarzyski
Jesteś ekstrawertykiem czy introwertykiem? Ładujesz baterie w towarzystwie, czy raczej w samotności? Jesteś wyczerpany po długim przebywaniu z innymi? Odpoczynek towarzyski to najpierw określenie swoich potrzeb i możliwości, a następnie przestrzeganie swojego własnego kodeksu. Jeżeli padasz ze zmęczenia po kilku godzinach ze znajomymi, a twój partner/partnerka dopiero się rozkręca, poszukajcie alternatyw i rozwiązań, żeby każde było zadowolone, bez zmuszania drugiej strony do męczenia swojego układu nerwowego.

6. Odpoczynek kreatywny
Pracujesz w branży kreatywnej? Tworzysz, piszesz, malujesz, wymyślasz, kreujesz? Koniecznie musisz zatem zadbać o odpoczynek kreatywny. Wypalenie, blokady, brak weny to sygnały, że pora odpocząć. Jak to zrobić? Otaczać się inspiracjami, ale bez presji, że ‘coś trzeba z nimi zrobić’, a to najlepiej osiągnąć na łonie natury.

Jak nie masz możliwości obcowania z przyrodą, rób przerwy, odrywaj się od projektu, pójdź na spacer, posiedź na balkonie, popatrz przez okno. Pozwalaj sobie na ładowanie swoich baterii bez presji.

7. Odpoczynek duchowy
Ten rodzaj odpoczynku oznacza połączenie na głębszym poziomie z czymś większym niż my sami. Można osiągnąć to poprzez modlitwę, medytację, ale też bycie we wspólnocie, pielęgnowanie celu życiowego, wolontariat, przynależność do kościoła, działania społeczne, rekolekcje czy warsztaty przyrodnicze.

Claudia Skowron sformułowała jeszcze jeden, dodatkowy rodzaj odpoczynku. Nazwała go ‘ogólnoustrojowym’. – To, co wkładamy w nasze ciała, ma znaczenie. Przetworzona żywność, niezdrowe jedzenie lub żywność o wysokiej zawartości tłuszczu/cukru są niezwykle trudne do strawienia dla naszego organizmu. Znaczna część energii, którą wytwarzamy, jest zużywana na trawienie tych pokarmów, co powoduje, że czujemy się zmęczeni, ciężcy lub ospali – tłumaczy ekspertka. Według niej powinniśmy zatem zapewniać ciału zdrową, lekkostrawną żywność, która gwarantuje regenerację i ochronę przed stresem oksydacyjnym.

Małymi krokami warto wprowadzać do swojej codzienności wszystkie rodzaje odpoczynku i modyfikować swoje życie, by przynieść ulgę ciału i duszy. Na pewno za jakiś czas odczujemy różnicę.

Tekst: AC
Zdjęcie: Abbat/Unsplash

ZDROWIE