Rezyliencja – umiejętność, którą warto posiąść. Czy da się jej nauczyć?

Z pewnością nieraz słyszeliście powiedzenie „co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Psychologowie twierdzą, że takie myślenie może być bardzo destrukcyjne, nieszczere i nie zawsze sprawdza się w praktyce. Kluczem do walki z trudnościami i traumami ma być rezyliencja. Tylko jak ją wykształcić?
.get_the_title().

Każdy z nas wie o tym, że mózg człowieka ma niebywałe zdolności plastyczne. Dzięki temu niektóre jego struktury mogą przejmować funkcje innych na skutek m.in. nieoczekiwanych urazów mechanicznych. Zapewnia to także pewną zdolność do regeneracji po traumach i innych urazach natury psychicznej.

Rezyliencja to termin, o którym głośno zrobiło się stosunkowo niedawno. To umiejętność (i proces) dostosowywania się osobnika do zmiennych warunków otoczenia. Może być znacznie szersze i obejmować całe społeczności, regiony, a nawet państwa.

Nieprzyjemne doświadczenia w naszym życiu rozwijają traumy i narażają na cierpienie. Większość osób, które ma za sobą burzliwą przeszłość, podkreśla, że choć udało im się przez nie przejść, to nie życzą najgorszemu wrogowi doświadczenia tego samego. Koncepcja odporności psychicznej była budowana od lat 60. ubiegłego wieku. Dzisiaj nie jest ona prosta, ponieważ obejmuje wiele terminów, kierunków i oferuje rozwiązania pozwalające ludziom na lepsze radzenie sobie ze stresującymi sytuacjami. Najnowsze trendy nie sugerują zwalczania emocjonalnych burz, a raczej poszukiwanie sprzyjających i wspomagających środowisk i naukę życia w nich. Tym samym, wytrzymałość psychiczna wykracza poza samoakceptację i radzenie sobie z lękiem. Jedną z najnowszych strategii jest Model 4Cs mówiący o odporności psychicznej. Bazuje on na czterech filarach:

• kontroli – przekonania o tym, że mamy wpływ na swój los,
• zaangażowania – w proces i realizację zadań,
• zaufania – w powodzenie strategii,
• wyzwania – postrzeganej jako szansa na poprawę własnego życia.

Co ciekawe, jednym z czynników, który może utrudnić naukę rezyliencji nie jest brak wytrwałości, a wrażliwość. Badacze wykazali, że osoby wrażliwe znacznie gorzej radzą sobie ze stresem. Jednakże z drugiej strony ta cecha daje ogromną przewagę, ponieważ wiąże się z odwagą (słynna teoria Brené Brown).

Źródło: safety4sea.com

Co ciekawe, osoby określane jako „trudne psychicznie” lepiej radzą sobie z rezyliencją.

Badania wykazały, że uczniowie określani przez nauczycieli jako „trudni” lepiej radzą sobie ze stresem na ważnych egzaminach. Podobnie sprawa wygląda z pracownikami firm o ciężkim do opanowania charakterze. Znacznie szybciej awansują na wyższe szczeble kariery. Byłoby świetnie, gdyby szkoły zapewniały lepsze wsparcie bardziej wrażliwym uczniom, ale na chwilę obecną jest to mało prawdopodobne. Okazuje się jednak, ze rezyliencji da się nauczyć. Co ciekawe ankiety dowiodły, że sami nauczyciele są żywo zainteresowani wprowadzeniem takiej wiedzy do szkół publicznych. AQR International współpracuje już w tym zakresie z wieloma szkołami (póki co w północnej Anglii). Celem jest zwiększenie wytrzymałości psychicznej uczniów, w tym poprawa ich samopoczucia i złagodzenie lęków. Wykorzystują oni spory zestaw narzędzi, które uczą wyznaczenia celów, pozytywne myślenie i relaksację. Naukę rezyliencji proponuje dziś wiele kursów online i książek. Metody są skuteczne pod jednym warunkiem – niesłabnącej motywacji i cierpliwości, gdyż zdolność do adaptacji przychodzi stopniowo i wymaga czasu.

Tekst:PKW

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: