Ruch powinien być obowiązkowym elementem leczenia depresji – psychiatrzy nie mają wątpliwości

Wkurzasz się, gdy ktoś mówi, że jak masz depresję, to powinieneś pobiegać i od razu ci minie? To zrozumiałe, jednak kolejne wnioski psychiatrów wskazują, że trudno przecenić rolę ćwiczeń w leczeniu najczęstszej choroby psychicznej na świecie.
.get_the_title().

Raczej nikomu nie trzeba już tłumaczyć, że regularne ćwiczenia pozytywnie wpływają na nasze zdrowie (głównie układ sercowo-naczyniowy i mięśniowo-szkieletowy). Coraz częściej jednak eksperci wspominają, że na aktywności ruchowej korzysta nie tylko nasze ciało, ale również głowa. Dlatego w gabinetach psychiatrycznych otrzymać możemy tyle receptę na leki, co dodatkowe zalecenie, by stworzyć rutynę, której częścią będzie ruch.

Specjaliści w zachodnich krajach coraz pilniej przyglądają się temu tematowi i podkreślają, że wszystko wskazuje na to, że psychiatrzy powinni z większą starannością omawiać z pacjentami potencjalne ćwiczenia i sugerować im je w czasie leczenia depresji. Co ciekawe zespół pod kierownictwem dr Ryan Ross dokonał kompleksowego przeglądu danych na temat połączeń zdrowia fizycznego z psychicznym i opisał badania, wskazujące, że ćwiczenia (konkretnie zaplanowane, głównie aerobowe i oporowe) mogą być samodzielną formą leczenia depresji lub jedną z jego części.

Ogólny wniosek jest taki, że ćwiczenie ‘3 do 5 sesji tygodniowo, przez 45 do 60 minut na sesję, przy umiarkowanej do energicznej intensywności’ ma właściwości przeciwdepresyjne (podobne do leków) i zmniejsza objawy depresyjnych u osób z depresją jednobiegunową. Ćwiczenia w połączeniu z farmakoterapią są również skuteczne. Chociaż pewne dowody sugerują, że energiczne ćwiczenia są bardziej skuteczne niż umiarkowane ćwiczenia, obie intensywności ćwiczeń są lepsze niż żadne ćwiczenia. Większość badań w przeglądzie trwała od jednego do czterech miesięcy – pisze psychiatra Eugene Rubin.

Warto podkreślić, że ustalenia nie są znakiem, że należy zrezygnować z farmakoterapii, terapii i kontroli u psychiatry. Leczenie powinno zawsze być dostosowane do potrzeb konkretnej osoby i konsultowane ze specjalistą.

Tym bardziej że nadal nie do końca jasny jest mechanizm, który sprawia, że niektóre schematy ćwiczeń mają działanie przeciwdepresyjne. Możliwe, że jest to kwestia działania przeciwzapalnego i wpływu ruchu na poziomy neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego (BDNF), który jest wytwarzany przez mózg i wpływa na łączność i wzrost komórek. Różnorodne formy leczenia depresji wpływają na poziomy BDNF.

Inne wysiłki koncentrujące się na stylu życia mogą być również korzystne w poprawie stanu i być może zapobieganiu epizodom depresji. Te ‘terapeutyczne zmiany stylu życia’ obejmują dietę, redukcję stresu i higienę snu (oprócz ćwiczeń). Często trudno jest zmotywować osobę z depresją, aby zaczęła ćwiczyć. Pomocne mogą być techniki psychoterapeutyczne i aplikacje telefoniczne. Wspomniany przegląd [dr Ross – przyp.red.] powinien zmotywować klinicystów do bardziej rygorystycznego zachęcania do ćwiczeń jako rozszerzenia terapii (…) wśród osób, które nie chcą (lub nie mogą) uczestniczyć w psychoterapii lub farmakoterapii, może to być terapia samotna. Autorzy piszą: ‘To nie jest wezwanie do ćwiczeń, by zastąpić istniejące strategie terapeutyczne, ale zachęta do konsekwentnego zintegrowania tej formy jako dodatkowe leczenie depresji’ – podsumowuje dr Rubin.

Tekst: AC
Zdjęcie: Joshua Rawson-Harris/Unsplash

ZDROWIE