Zielone światło dla szczepionki na malarię

WHO zatwierdza szczepionkę na malarię, która powstawała ponad trzy dekady.
.get_the_title().

Malaria to tropikalna choroba pasożytnicza, która do dziś zbiera ogromne żniwo w krajach Afryki. Aż 75 proc. wszystkich przypadków malarii notowanych jest w zaledwie 15 afrykańskich krajach. Tylko w 2019 roku z jej powodu zmarło aż 260 tys. dzieci. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że chorobę uda się do pewnego stopnia powstrzymać.

Światowa Organizacja Zdrowia zatwierdziła właśnie szczepionkę na malarię do szerokiego stosowania wśród dzieci powyżej 5 miesiąca życia.

Nosi ona nazwę Mosquirix, została wyprodukowana przez brytyjską firmę farmaceutyczną GlaxoSmithKline i jest pierwszą szczepionką na malarię, a zarazem pierwszą szczepionką przeciw pasożytom, która ma rekomendację WHO.

Zacząłem swoją karierę jako badacz malarii i marzyłem o dniu, w którym będziemy mieli skuteczną szczepionkę przeciw tej straszliwej chorobie. A dzisiaj jest ten dzień, historyczny dzień. WHO zaleca szerokie zastosowanie pierwszej na świecie szczepionki przeciwko malarii – powiedział dyrektor WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. To absolutnie przełomowa decyzja, bowiem pracę nad szczepionką RTS,S przeciwko malarii rozpoczęły się w połowie lat 80., czyli ponad 30 lat temu.

W badaniach klinicznych wzięło udział łącznie 800 tys. dzieci z Ghany, Kenii i Malawi.

Okazało się, że cztery dawki szczepionki chronią przed malarią w 39 proc., a w 29 proc. zapobiegają ciężkim przypadkom wśród dzieci. Połączenie szczepionki i leków przeciwmalarycznych owocuje natomiast zmniejszeniem liczby hospitalizacji i zgonów u dzieci o aż 70 proc. – Stosowanie tej szczepionki w połączeniu z istniejącymi narzędziami zapobiegającymi malarii może każdego roku uratować dziesiątki tysięcy młodych ludzi. Znacząco zmniejsza zagrażającą życiu, ciężką malarię i oceniamy, że działanie to jest wysoce opłacalne – mówi dyrektor WHO.

Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook