5 polskich marek, dzięki którym wprowadzicie do swoich domów styl wabi-sabi

Pisaliśmy już o tym, że po duńskim hygge i szwedzkim lagom kolejna inspiracja dla branży projektowej napłynie do nas z Japonii pod nazwą wabi-sabi. Zobaczcie, jakie naturalne, nieidealne i nadgryzione zębem czasu przedmioty powinny pojawić się w waszych domach, jeśli chcecie do nich wprowadzić ducha wabi-sabi.
.get_the_title().

Wabi-sabi zakłada, że nie wszystko w życiu musi być idealne. Filozofia ta skupia się na odnajdowaniu piękna w niedoskonałościach i akceptacji naturalnego cyklu dojrzewania i starzenia się. W designie przejawia się więc w produktach, elementach wyposażenia wnętrz i materiałach dalekich od perfekcji, nadgryzionych zębem czasu czy z widocznymi oznakami użytkowania. Te składają się na przytulną, „domową” całość.

Znaleźliśmy dla was 5 sposobów z DaWandy, dzięki którym wprowadzicie wabi-sabi do swoich domów.

1. Lenoui

Płótno lniane wraca do łask ‒ jego prosty splot, chropowata faktura i rustykalna uroda idealnie wpisują się w estetykę wabi-sabi. Len wiąże się także z ideą ekologii, która jest elementem tej japońskiej filozofii. W przeciwieństwie do tkanin sztucznych, produkty stworzone ze 100 proc. lnu są ekologiczne i w pełni biodegradowalne.

Do używania go zachęca ponadto fakt, że len z każdym praniem staje się coraz bardziej miękki i delikatny.

Wszystkie te walory podkreśla w swoich produktach marka Lenoui, która lnianą tkaninę przedstawia w nowoczesnej odsłonie. Bieżniki i serwety w popielatych odcieniach pięknie komponują się na stole z serwetami w sześciu kolorach, które można ze sobą dowolnie komponować. Lenoui to także pościel, która dzięki swojej kolorystyce i prostym designie będzie pięknym elementem każdej sypialni.

2. Manilove

W estetyce wabi-sabi bardzo ważną rolę pełnią naczynia ‒ najlepiej, aby wyglądały na stare, używane i wyróżniały się nieidealną formą. Właśnie takie produkty wychodzą z pracowni Manilove, gdzie naczynia tworzone są ręcznie, z myślą o ludziach, a nie o przemyśle.

Gliniane kubki i ceramiczne czarki wiążą się z ideą świadomego otaczania się przedmiotami o znanym nam pochodzeniu.

Wszystkie są delikatnie zdobione, aby nadać im wyglądu “kopalnego”. Każdy produkt jest jedyny w swoim rodzaju, co nie przeszkadza w tworzeniu całych zestawów naczyń, które pięknie będą się prezentować na stole, czy też w otwartej szafce.

3. Po sęk

Kolejny ważny element wnętrz w stylu wabi-sabi to drewno ‒ najlepiej stare, z widocznymi słojami. Idealnie wpisują się w to dzieła wychodzące ze stolarni Po sęk, którą stworzy grupa pasjonatów współczesnego designu i drewna. Różne osobowości, różne gusta i różne kierunki, w których zmierzają twórcy tej marki zapewniają ciekawy i niepowtarzalny wachlarz produktów. Wspólna pasja łączy ich natomiast w jednej pracowni, w jednym prostym celu ‒ by tworzyć piękne przedmioty z drewna.

Wśród ich produktów znajdziemy przede wszystkim niepowtarzalne deski do serwowania jedzenia.

Nam oczywiście najbardziej podobają się te rustykalne, które wyglądają jak wykonane z bardzo starego drewna ‒ mają wyraźne słoje i spękania, które w nie przeszkadzają w użytkowaniu, a stanowią wyjątkową ozdobę tego przedmiotu. Po sęk to także meble ‒ stoły i taborety, które pochodzą z recyklingu. Dębowy, poplamiony farbą stołek Aplao jest właśnie przykładem przedmiotu, który został znaleziony na strychu. Teraz ma szansę odnaleźć się w nowoczesnym, minimalistycznym wnętrzu.

4. KIWI Etno Art

Kiwi Etno Art to niewielka pracownia nakierowana przede wszystkim na tworzenie ceramiki użytkowej, biżuterii oraz elementów dekoracyjnych. Tworzy rzeczy niepowtarzalne, z charakterem, a jednocześnie praktyczne i użyteczne.

Wszystkie produkty, które powstają w pracowni wytwarzane są ręcznie, z pasją oraz troską o detale i jakość materiałów, z których są tworzone.

Zestawy naczyń śniadaniowych, kubków i talerzy charakteryzują przede wszystkim niedoskonałości ‒ ich formy są nieregularne,  kolory niejednolite i pojawiają się na nich zacieki, odpryski, wgniecenia. Wszystkie są bowiem formowane ręcznie z ciemnobrązowej gliny, która jest dwukrotnie wypalana w temperaturze 1150 °C. Są szczelne, odporne na typową konserwację i użytkowanie, nie tracą kolorów. Produkty Kiwi Etno Art z pewnością przyczynią się do stworzenia przytulnej i bliskiej naturze atmosfery w domach.

5. Meis Ideis

Według marki Meis Ideis życie w zgodzie ze sobą jest nierozerwalnie związane z życiem w zgodzie z naturą. Dlatego tak ważne jest, by otaczać się tym, co jest dla nas jest dobre, organiczne, naturalne. Meis Ideis odkrywa len ‒ roślinę, która daje nam całą siebie w stu procentach. Ważne więc jest, by ten materiał był obecny w naszym otoczeniu ‒ np. w formie wygodnych poduszek czy pledów z frędzlami. Te tworzone przez lubelską markę wyróżniają się wysoką jakością, pietyzmem wykonania i stonowaną kolorystyką.

Warto jednak wspomnieć także o innych wyrobach tej marki ‒ Meis Idei to nie tylko len, ale także wyjątkowe przedmioty, które dzięki renowacji zyskały nowe życie.

Przykładem jest świecznik ‒ wykonany ze starego drewna, z łuszczącą się farbą i ubytkami, osadzony na betonowych cokołach. Prawdziwa perełka dla miłośników stylu wabi-sabi.

DESIGN