Advertisement
Advertisement

Domy z drukarki 3D: czy rozwiążą problem bezdomności?

Takie wyzwanie postawiła przed sobą amerykańska firma Icon. We współpracy z organizacją New Story technologiczny start-up z Teksasu zbudował dom w zaledwie 27 godzin. Jeśli eksperyment się powiedzie, będzie rozwijany w kolejnych zakątkach świata.
.get_the_title().

Prototypowy dom został wybudowany w Austin w Teksasie. Budynek o nowoczesnej, prostej formie ma ok. 60 metrów powierzchni użytkowej, a do dyspozycji jest salon, sypialnia, małe biuro, łazienka oraz nieduży taras.

Za wnętrza w stylu skandynawskim odpowiada projektantka Claire Zinnecker

Wrażenie robi nie tylko niesamowicie krótki czas, ale i niewielki koszt realizacji – jedyne 10 tys. dolarów. Co więcej, przy okazji budowy tego domu nie powstały żadne odpady ani zanieczyszczenia. Jak to w ogóle możliwe? Firma Icon wykorzystała solidną, 900-kilogramową – i przy tym mobilną – drukarkę 3D, o cechach której dobrze mówi już sama nazwa. Drukarka Wulkan, szybka i dynamiczna, warstwa po warstwie stworzyła ściany domu ze specjalnej mieszanki betonu.

Zastyga on w zasadzie natychmiast po nałożeniu.

Gdy szkielet domu był gotowy, do akcji włączyła się ekipa budowlana z fundacji New Story, montując okna, dach i drzwi oraz podłączając wodę i prąd. 

Co ciekawe, Wulkan może wyprodukować dom w całości na miejscu, bez potrzeby składania poszczególnych elementów. Na dodatek drukarka mogłaby pracować nawet pomimo tymczasowego braku prądu czy dostępu do wody. No i ostatnia, ale nie mniej ważna ciekawostka – jej silnik wymaga zwykłego napięcia 240 V, co jest szczególnie istotne, gdy celem jest budowa w miejscach po katastrofach czy z utrudnionym dostępem do prądu.

Budynek zdał egzamin u wymagających amerykańskich urzędników.

Oficjalnie uznano, iż spełnia wszelkie normy i nadaje się do zamieszkania. 

Już pierwsza realizacja jest niezwykle interesująca, a firma Icon nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Jej przedstawiciele będą dążyć do tego, aby postawienie 100- czy nawet 200-metrowego domu stało się możliwe w 6 godzin, a koszt nie przekroczył 4 tys. dolarów. Wszystko po to, by móc jeszcze lepiej przysłużyć się światu.

Jeśli pilotażowy projekt się przyjmie, współpraca nabierze rozpędu – w Austin do końca roku ma powstać jeszcze 6 domów.

Planowane jest zbudowanie kolejnych osiedli tego typu m.in na Haiti, w Salwadorze i Boliwii. A potem? Jak mówią przedstawiciele Icon, obecnie testują, jak technologia druku mogłaby zostać wykorzystana do budowy kosmicznych habitatów na… innych planetach.

Tekst: Ola Oleszek
Zdjęcia: dwell.com

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook