Firma technologiczna Nothing chce dokonać rewolucji z twoim udziałem

Choć marka Nothing jest na rynku zaledwie od 2020 roku, już rzuciła rękawicę gigantom branży. Nie udałoby się jej to jednak bez pomocy wiernych fanów.
.get_the_title().

Firma Nothing do tej pory wypuściła na rynek zaledwie jeden produkt. Mimo to już teraz niektórzy widzą w niej godnego przeciwnika gigantów pokroju Apple. Firma współzałożyciela OnePlus – Carla Pei’a, debiutowała w 2020 roku jako jeden z wielu start-upów technologicznych. Wówczas Pei wykorzystał jednak swoje koneksje w branży, pozyskując finansowanie od największych współczesnych twórców technologii użytkowej. Wśród nich pojawili się m.in. Steve Huffman – CEO i współzałożyciel Reddita, Kevin Lin – współzałożyciel serwisu Twitch czy youtuber Casey Neistat.

Pierwszym produktem, jaki Nothing zaprezentowało światu, były słuchawki ear (1).

Zważywszy że misją Nothing jest zniesienie barier między człowiekiem a technologią, słuchawki mogą wydawać się dość skromnym przedsięwzięciem. Miały one jednak stanowić zaledwie pierwszy krok na drodze do stworzenia całego ekosystemu marki. Już teraz firma zapowiedziała produkcję swojego pierwszego smartfonu o nazwie phone (1).

Jedną z naszych zasad projektowania produktów jest to, że osoba patrząca na nasz produkt zaledwie dwie sekundy powinna następnie być w stanie naszkicować jego najbardziej charakterystyczną część – mówi Carl Pei.

Celem Pei’a jest stworzenie marki o jednolitym wzornictwie, które jednocześnie pozostanie unikatowe. Może się to okazać nie lada wyzwaniem, zważywszy na podobieństwo produktów dostępnych obecnie na rynku.

Rozwiązaniem tego problemu ma być zatrudnienie designerów niezwiązanych z produkcją smartfonów, tabletów czy słuchawek. Za równie charakterystyczny, minimalistyczny design marki odpowiada Teenage Engineering. Firma znana jest z produktów łączących technologię (szczególnie produkty audio) z przedmiotami codziennego użytku. Wygląd to jednak jedyny oszczędny element ich toreb-głośników i przenośnych syntezatorów, na które z pewnością nie każdy może sobie pozwolić. Dodatkowo stanowisko dyrektora do spraw projektowania objął ostatnio Adam Bates, odpowiedzialny za design marki Dyson.

Relacja między technologią a użytkownikiem nie ma się jednak sprowadzać do przezroczystej obudowy.

Pei liczy na swoich fanów również na poziomie finansowania. Pierwszy projekt tzw. Community Investment w mniej niż minutę (dokładnie w 54 sekundy) uzbierał od niezależnych inwestorów ponad 1,5 mln dolarów. Do grona inwestorów może należeć każdy, kto ukończył 18 rok życia i jest gotów przekazać firmie Nothing przynajmniej 52 dolary. Obecnie prowadzona jest druga runda zbiórki, która ma umożliwić wypuszczenie na rynek smartfona phone (1). Na ten cel Nothing zamierza uzbierać od swoich fanów 10 mln dolarów. Z osób gotowych przeznaczyć środki na rozwój marki zostanie wybrany jeden przedstawiciel, który stanie się reprezentantem społeczności na spotkaniach zarządu.

Trudno powiedzieć, na ile wizja Pei’a ma szanse się ziścić.

Mimo sukcesów w sprzedaży ear (1) i kampanii promocyjnej nastawionej na kształtowanie społeczności, Nothing póki co nie odróżnia się specjalnie od innych produktów na rynku. Szczególnych innowacji nie spodziewamy się także po zapowiedzianym na lato tego roku phone (1). Designerski telefon również będzie napędzany systemem android, który od innych smartfonów na rynku ma odróżniać specjalna skórka, bazująca na foncie widocznym w logo marki.

Zdjęcie główne: Nothing.tech
Tekst: WK

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook