Previous Slide Icon Next Slide Icon
Play Daily Button Pause Daily Button
Exit Daily Button

Szwajcaria wstrzymuje wprowadzanie sieci 5G. Powód? Obawy o zdrowie

To nie znaczy jednak, że sieć 5G jest niebezpieczna.
.get_the_title().

Sieć 5G, czyli technologia mobilna piątej generacji, będzie nadążać za możliwościami współczesnych urządzeń i oczekiwaniami użytkowników, pozwalając m.in. na rozwinięcie tak zwanego internetu rzeczy. Będzie szybsza, bardziej przepustowa, zapewni lepsze połączenie i mniejsze opóźnienia niż będące obecnie standardem 4G. Brzmi świetnie, prawda?

Tymczasem 5G, o którym szerzej pisaliśmy tutaj, wywołuje ogromne kontrowersje i zdaje się wodą na młyn teoretyków spiskowych.

Najszersze obawy wiążą się z emitowanymi przez sieć falami elektromagnetycznymi. Wśród prawdopodobnych skutków promieniowania wymienia się powstawanie nowotworów, wystąpienie problemów z płodnością, zakłócenie pracy układu nerwowego, a nawet uszkodzenie łańcucha DNA. Brzmi to oczywiście niezwykle groźnie, szkopuł w tym, że nie ma na to dowodów. „Innowacyjność 5G polega przede wszystkim na wprowadzeniu nowego zarządzania siecią. Natomiast z punktu widzenia fizyki i biologii oddziaływanie na człowieka nie różni się od oddziaływania nań innych urządzeń wykorzystujących fale radiowe. Niektóre z nich – tak jak choćby telefony komórkowe – są z nami od przeszło dwudziestu lat, inne – jak radio – od wielu pokoleń. Do dziś żadne przekonujące i wiarygodne badania naukowe nie wykazały, że nam szkodzą” – czytamy w publikacji „Pole elektromagnetyczne a człowiek. O fizyce, biologii, medycynie, normach i sieci 5G”, która dostępna na jest za darmo na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.

fot. mario caruso

A jednak obawy związane z nową technologią nie maleją. I to nawet w Szwajcarii, która jeśli chodzi o wprowadzanie 5G, uważana jest za jednego ze światowych liderów. W kraju pojawiły się 2 tys. nowych anten, pozwalających na wdrożenie tej sieci. Okazuje się jednak, że do tego nie dojdzie – przynajmniej nie w najbliższym czasie, bo wprowadzanie 5G zostało tymczasowo wstrzymane przez rząd. Już w styczniu Bafu, krajowa agencja ochrony środowiska, wystosowała list, w którym poddaje w wątpliwość to, czy sieć faktycznie jest bezpieczna dla zdrowia.

Okazało się, że nie istnieją badania, które pokazałyby, jaki wpływ ma na ludzi to konkretne promieniowanie, które emitowane jest przez 5G.

Szwajcaria zadecydowała więc, że skoro pojawiają się wątpliwości, to będzie trzeba to zbadać – a dopiero potem wprowadzić sieć. Swoją drogą warto przypomnieć, że to właśnie w Szwajcarii działa sklep z odzieżą oraz akcesoriami zabezpieczającymi przed negatywnymi skutkami promieniowania. Dzieje się tak dzięki zaszytym w nich metalowym elementom, które odbijają fale elektromagnetyczne. W sklepiej sprzedawana jest specjalna bielizna, pościel, nakrycia głowy, baldachimy na łóżko, a także wkładki ochronne do odzieży wierzchniej.

Tekst: NS

FUTOPIA