Lalki z zespołem Downa oswajają dzieci z różnorodnością

Można je kupić także w Polsce!
.get_the_title().

Kiedyś wszystkie lalki wyglądały tak samo. Z czasem producenci doszli jednak do wniosku, że i one powinny choć w niewielkim stopniu odzwierciedlać rzeczywistość. Tymczasem świat nie jest wcale zuniformizowany, co widzą także spostrzegawcze dzieci.

Nie ma więc co udawać, że wszyscy jesteśmy tacy sami – a zabawki, które to pokazują, oswajają najmłodszych z różnorodnością.

Tak jest w przypadku lalek produkowanych w miasteczku Onil, które mieści się na wschodzie Hiszpanii i jest zamieszkiwane przez 7,5 tys. osób. Mimo niewielkich rozmiarów, w miasteczku jest aż 38 producentów zabawek. Jednym z nich jest firma Miniland, o której w Hiszpanii zrobiło się głośno, gdy jakiś czas temu wygrała konkurs na zabawkę roku. Nagrodę otrzymała kolekcja czterech lalek z zespołem Downa – dwóch chłopców i dwóch dziewczynek o zróżnicowanych kolorach skóry.

Obecnie popularność zyskują coraz bardziej różnorodne lalki – są niebinarne, ale także na wózkach inwalidzkich czy z protezami kończyn. Miniland nie jest jedyną firmą, która ma w swojej ofercie lalki z zespołem Downa, ale to oni wyprodukowali je jako pierwsi.

Oczywiście zabawki hiszpańskiej firmy nie są przeznaczone wyłącznie dla dzieci z zespołem Downa, zostały stworzone z myślą o wszystkich dzieciach.

Czasami nie dostrzegamy tego, że zabawa lalkami jest dla dzieci bardzo wzbogacającym i kształtującym doświadczeniem. Widzą różne rzeczywistości i normalizują to – mówi Victoria Orruño, dyrektor marketingu firmy. Dodaje też, że choć początkowo Miniland miał obawy związane z wprowadzeniem lalki z zespołem Downa na rynek, pozytywna reakcja utwierdziła firmę w przekonaniu, że podjęła dobrą decyzję. Lalki tej marki dostępne są także w Polsce i kosztują około 100 złotych.

Zdjęcia: Miniland

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook