Przewartościowanie w chińskim społeczeństwie jako efekt presji sukcesu

Nadszedł czas, aby porzucić stereotypy dotyczące Chin.
.get_the_title().

Chiny są obecnie w trakcie poważnej przemiany demograficznej, zaś przez nagłówki tamtejszych gazet regularnie przewija się ostatnio temat starzejącego się społeczeństwa. W ciągu ostatniej dekady wzrosły koszty wychowania dzieci, a średnia wielkość gospodarstwa domowego spadła z 3,1 osoby do 2,62. Zaniepokojone przyszłością rodziny inwestują duże środki w sukces swoich potomków, co tworzy dług, z którego spłatą często mają oni później trudności. Yan Yunxiang, profesor antropologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, wiąże te zjawiska z ‘neofamilizmem’, współczesną interpretacją tradycyjnego ‘familizmu’, który oscylował wokół kultu przodków i utrwalania własnego rodowodu. Neofamilizm to radość z sukcesu, który jest silnie związany z bogactwem i konsumpcją, a interesy rodzinne mają pierwszeństwo przed interesami indywidualnymi.

Chiny stały się ‘społeczeństwem ryzyka’ po przeprowadzeniu reform instytucjonalnych.

Profesor twierdzi, że po ponad 40 latach zmian, proces indywidualizacji Chin wszedł w nowy etap, który nazywa ‘indywidualizacją 2.0’. Ten nowy etap charakteryzuje się trzema aspektami: neofamilizmem, nacjonalizmem i materializmem. Wycofanie się państwa z opieki społecznej zmusiło jednostki do wzięcia większej odpowiedzialności za swój dobrostan i włożenia większego wysiłku w konkurowanie między sobą w coraz bardziej niepewnym i ryzykownym środowisku społecznym. Projekt modernizacji kraju spowodował ciągłe poczucie zagrożenia i niepewność jego obywateli. W przypadku Chin są oni proszeni o stawienie czoła i rozwiązanie zagrożeń systemowych, ale brakuje im na to środków, co zmusza ich do zwrócenia się o wsparcie do rodziców i rodzin. Tak więc proces indywidualizacji paradoksalnie sprawił, że to rodzina stała się ważniejsza.

zhang kaiyv/ Unsplash.com

Obecnie bardzo często cała rodzina, w tym obydwie grupy dziadków, skupia swoje wysiłki na opiece nad jednym dzieckiem. Stanowi to ważną zmianę w chińskich strukturach rodzinnych.

W wielu krajach nastąpiło wzmocnienie relacji międzypokoleniowych w ostatnich dziesięcioleciach, zwłaszcza w przypadku dziadków. Istnieje jednak różnica między otrzymywanym od nich wsparciem a neofamilizmem. Na przykład w Stanach Zjednoczonych często troska z ich strony przybiera formę pomocy w nagłych wypadkach – udzielanej w razie potrzeby. W Chinach jednak dziadkowie pomoc młodszym pokoleniom traktują jako moralny obowiązek, nadaje im to wręcz sensu życia. Sukces dzieci staje się coraz ważniejszy, ponieważ jest oznaką sukcesu rodziny, a sukces rodziny staje się kluczowym kryterium sukcesu osobistego. Jego miara stała się bardzo materialistyczna. Innymi słowy, w neofamilizmie tożsamość jednostki jest coraz bardziej zlewana z rodziną.

W przeciwieństwie do tradycyjnego familizmu – kultu przodków, w neofamilizmie wszelkiego rodzaju zasoby rodzinne są przenoszone ze starszego pokolenia na młodsze, zwłaszcza na wnuki. Należy podkreślić, że ten przepływ zasobów w dół odnosi się nie tylko do dóbr materialnych, ale także do zasobów duchowych, obejmujących zarówno opiekę emocjonalną, jak i sens życia. W konsekwencji intymność międzypokoleniowa znacznie wzrosła w Chinach. W niektórych przypadkach nawet przekroczyła poziomą intymność małżeńską – chińscy rodzice są teraz nie tylko głęboko zaangażowani w małżeństwa swoich dzieci, ale także czasami aranżują ich rozwody.

丁亦然/ Unsplash.com

Spychanie odpowiedzialności za szczęście całej rodziny na młodych ludzi ma również swoje ciemne strony. W ostatnim czasie popularne stało się określenie ‘ji wa’, które używane jest w stosunku do dzieci zmiażdżonych ciężarem oczekiwań i działań swoich rodziców. Uosabia ono lęk klasy średniej przed pogarszającym się statusem. Kiedy przez wiele lat nie otrzymujesz awansu, nie martwi cię to jedynie ze względów osobistych, ale również masz tę świadomość, że zmniejszasz szansę swojego dziecka na rozwój za 20 lat. Do tych odczuć przyczynił się również rzucający się w oczy wzrost konsumpcji, a rywalizacja o sukces staje się bardziej intensywna, gdy wszystkie rodziny definiują go według tych samych kryteriów.

Ostatnie wydarzenia sugerują, że Chiny stają się ‘społeczeństwem państwa rodzinnego’ (jiaguo), w którym jednostki są powiązane z państwem poprzez swoje rodziny, a nie przez siły społeczne, takie jak wolne stowarzyszenia i samoorganizujące się społeczności.

W tych okolicznościach kluczowe jest ideologiczne włączenie rodziny do państwa, ponieważ jeśli ludzie kładą zbyt duży nacisk na same interesy rodzinne, zaniedbują swoje obywatelskie obowiązki. Z tego powodu urzędnicy zaczęli podkreślać jedność familizmu i patriotyzmu jako sposobu na ponowne zakorzenienie jednostki w rodzinie i rodziny w państwie. W tym systemie to materializm jest największym spoiwem łączącym rodzinę i naród. W sferze prywatnej marzenia i szczęście rodzin są coraz częściej realizowane przez konsumpcjonizm, a ludzie określają swoje miejsce w społeczeństwie według statusu materialnego.

Zdjęcie główne: Jezael Melgoza/ Unsplash.com
Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook