Rozpoczyna się Miesiąc Dumy osób LGBT+. Z tej okazji uwolnij wszystkie swoje kolory z SodaStream!

Coraz więcej marek przyłącza się do celebrowania Miesiąca Dumy LGBT+. Skąd wzięła się ta tradycja?
.get_the_title().

SodaStream, firma, która produkuje nowoczesne ekspresy do gazowania wody, od wielu lat działa na rzecz społeczności LGBT+ na całym świecie, współpracując z niezwykle kompetentnymi ambasadorami – w ubiegłym roku kampania social mediowa ‘Share Your Rainbow Story’ prowadzona była przez aktorkę Laverne Cox, na której wzorowana jest pierwsza transpłciowa lalka Barbie.

Z kolei w przypadku kampanii ‘Uwolnij wszystkie swoje kolory’, która organizowana jest w tym roku w 15 krajach i po raz pierwszy w Polsce, firma współpracuje z organizacją ILGA World i aktywistami LGBT+ z całego świata.

Zbyt wiele osób LGBTQIA+ na całym świecie codziennie spotyka się z wykluczeniem, dyskryminacją i przemocą– mówią Luz Elena Aranda i Tuisina Ymania Brown reprezentujące ILGA World. – Jest to rzeczywistość, której nie możemy zaakceptować. Nasze społeczności walczą z nią każdego dnia. Nie ustaniemy w wysiłkach, dopóki wszyscy nie będziemy mogli cieszyć się tymi samymi prawami, niczym więcej i niczym mniej. Jesteśmy dumni, że możemy zgromadzić osoby LGBTQIA+ z całego świata, wszystkie zaangażowane w działania na rzecz zmian. Dzięki temu partnerstwu i hojnemu wsparciu SodaStream, będziemy mogli podwoić nasze wysiłki, aby pomóc naszym społecznościom na całym świecie poprzez udzielanie im wsparcia merytorycznego, a także pop​​rzez przełomowe badania i kampanie mające na celu zmianę serc i umysłów.

fot. sodastream

Ale to nie wszystko – SodaStream wypuszcza także limitowaną wersję ekspresu do gazowania wody Terra. Jednak jeśli spodziewaliście się, że będzie tęczowy, to z pewnością się zdziwicie. Firma wie, że społeczność LGBT+ nie jest jednorodna.

Choć pod tęczową flagą mieszczą się wszyscy, każdy ma też swoją własną flagę: osoby transpłciowe taką w kolorze niebiesko-różowo-białym, lesbijki – czerwono-pomarańczowo-różową, a osoby biseksualne – różowo-fioletowo-niebieską. Flag jest oczywiście dużo, dużo więcej, a do tego wciąż powstają nowe.

Dlatego firma SodaStream postanowiła dać klientom możliwość wyboru, tworząc zestaw, w którym znajdziemy czarny ekspres Terra, butelkę z miejscem do rysowania oraz 8 markerów: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, granatowy, fioletowy i różowy. Dzięki nim można namalować większość flag reprezentujących rożne społeczności LGBTQIA+. Ekspres, który znajdziecie na stronie SodaStream, kosztuje 399 zł. Część zysków trafi na konto organizacji ILGA World.

Jaką wodę pić latem? Cztery sposoby na lepsze nawodnienie

Coraz więcej marek, tak jak SodaStream przyłącza się do celebrowania Miesiąca Dumy LGBT+. Skąd wzięła się ta tradycja?

Czerwiec to dla osób LGBTQIA+ wyjątkowy czas – jest to bowiem Pride Month, czyli Miesiąc Dumy. Ta tradycja przywędrowała do nas ze Stanów Zjednoczonych, a data wybrana została nieprzypadkowo. Upamiętnia ona niezwykle istotne wydarzenie w historii osób LGBT+, czyli zamieszki w Stonewall Inn. 28 czerwca 1969 roku policja dokonała nalotu na gejowski bar Stonewall Inn – tego typu wydarzenia nie były wcale rzadką policyjną praktyką, ale tym razem miarka się przebrała. Osoby LGBT+ miały już szczerze dość ciągłego prześladowania i w efekcie rutynowa akcja policji przerodziła się w dwudniowe zamieszki, w których wzięły udział ponad 2 tys. osób. To istotne historyczne wydarzenie na przestrzeni dekad obrosło ogromną ilością mitów – trudno o konsensus nawet w kwestii tego, kto zapoczątkował zamieszki.

Pewne jest jednak, że bunt w Stonewall sprawił, że osoby LGBT+ zaczęły walczyć o swoje prawa.

Już w listopadzie 1969 roku w Nowym Jorku zorganizowano pierwszy marsz Gay Pride. Dziś, ponad 50 lat później, parady i marsze równości organizowane są w najróżniejszych krajach na całym świecie i na dobre wpisały się w kalendarz wydarzeń wielu miast.

sylvia rivera i marsha p. johnson – uczestniczki zamieszek w stonewall / źródło: americans for the arts

Coraz więcej pod tym względem dzieje się także w Polsce. Jeszcze do niedawna marszami równości mogły się poszczycić tylko największe miasta, a dziś są one organizowane także w Kielcach, Zielonej Górze czy Sanoku.

Najmniejszym miastem w Polsce, w którym zorganizowany został marsz równości, jest zamieszkany przez 10 tys. osób Milicz. Ale kto wie, na jak długo uda mu się utrzymać ten tytuł?

Patrząc na wciąż pęczniejący kalendarz tego typu wydarzeń, można śmiało założyć, że niezbyt długo. Ale i w dużych miastach dzieje się coraz więcej. Krakowski Marsz Równości już po raz drugi przeszedł pod patronatem prezydenta miasta, natomiast planowana na 25 czerwca Parada Równości w Warszawie połączyła siły z Kyiv Pride, okazując wsparcie osobom LGBT+ z Ukrainy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Parada Równości (@paradarownosci)

Ranking ILGA Europe, który zajmuje się badaniem poziomu równouprawnienia osób LGBT+ w poszczególnych krajach Europy, nie stawia Polski w dobrym świetle. W zestawieniu państw należących do Unii Europejskiej po raz kolejny wylądowaliśmy na ostatnim miejscu, natomiast w badaniach dotyczących całej Europy zajęliśmy 43 pozycję na 49. Warto jednak pamiętać o tym, że ranking ocenia prawodawstwo i praktyki stosowania prawa w sześciu kategoriach: równość i zakaz dyskryminacji, rodzina, wolność zgromadzeń, zrzeszania i ekspresji, przestępstwa z nienawiści i mowa nienawiści, uzgadnianie płci i integralność cielesna oraz prawo do azylu. Pod tym względem faktycznie sytuacja nie wygląda w Polsce zbyt różowo.

Jeśli jednak chodzi o tolerancję Polaków wobec osób LGBT+, to z badań CBOS wynika, że coś się stopniowo poprawia, choć dalej daleko do ideału.

43 proc. badanych w 2021 roku zadeklarowało, że zna osobiście nieheteronormatywną osobę, podczas gdy w poprzednim badaniu z 2008 roku było to ledwie 15 proc. Z kolei w przypadku osób młodych, z większych miejscowości, lepiej wykształconych, niereligijnych lub mających lewicowe poglądy ten odsetek wynosi nawet ponad 60 proc. 51 proc. Polaków jest zdania, że homoseksualizm jest odstępstwem od normy, ale należy go tolerować, a 23 proc. uważa, że to normalna sprawa. Wbrew pozorom również homofobii jest obecnie mniej – osób, które sądzą, że homoseksualizm nie jest normalny i nie należy go tolerować, było w 2021 roku 17 proc. Ten wynik jest aż o 7 punktów procentowych niższy niż w 2008 roku i najlepszy w historii tych badań. Spokojnie można więc powiedzieć, że choć prawodawstwo nie sprzyja dziś osobom LGBT+, to ich postrzeganie przez społeczeństwo zdecydowanie się poprawia. Nic więc dziwnego, że i coraz więcej marek przyłącza się do celebracji Miesiąca Dumy i wspiera osoby LBGT+ w walce o swoje prawa. Różnorodność, tolerancja i akceptacja to istotne wartości, po stronie których warto jest stać. To naprawdę krzepiące, że coraz więcej firm także w Polsce angażuje się w krzewienie tolerancji i opowiada się za prawami osób LGBT+. Szczerze wierzymy, że tego rodzaju działania mogą się przyczynić do tego, że w następnym sondażu CBOS badającym tolerancję Polaków wyniki będą jeszcze lepsze!

fot. sodastream

Zdjęcie główne: fot. Ian Taylor / źródło: Unsplash

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook