Girl power na wrotkach. Dziewczyny, uwolnijcie swoje ciała!

Choć ostatnie lata nie były dla nich najłaskawsze, to wracają na salony. I to w jakim stylu! Wrotkarki uwodzą nas swoją finezją, zmysłowością, pewnością siebie i przede wszystkim – niesamowitą energią.
.get_the_title().

Pierwsze wrotki zostały opatentowane już na początku XVIII wieku przez belgijskiego wynalazcę i producenta instrumentów muzycznych Johna Josepha Merlina, który wypróbował je osobiście na jednej z maskarad. Przedstawienie skończyło się fiaskiem, bowiem autor innowacyjnego sprzętu nie zdążył posiąść sztuki skręcania i hamowania, a wrotkom było daleko do finezji, z którymi są dzisiaj kojarzone. Naturalnie koncepcja z czasem uległa zmianom, a pierwszy znaczący przełom nadszedł w drugiej połowie XIX wieku za sprawą Amerykanina Jamesa Plimptona. Pochodzący z Massachusetts wynalazca skonstruował sprzęt, który można uznać za prototyp współczesnych wrotek.

W końcu balansowanie ciałem stało się możliwe, a wrotki znalazły swoje grono wielbicieli także wśród kelnerów, którzy z powodzeniem rozwozili dzięki nim dania i napoje swoim gościom.

Przełom lat 70. i 80. nie bez kozery nazywa się Erą Disco. Wrotki, brokat i neonowe kolory były nierozłącznym elementem imprez, a także motywem przewodnim filmów (“Skatetown USA” z Patrickiem Swayze) i teledysków, jak ten poniżej.

Wielki boom na wrotki trwał nieprzerwanie aż do końca XX wieku, kiedy to zachłysnęliśmy się nowocześniejszymi rolkami, które okazały się zwinniejsze i szybsze. Chwilę później na arenę wkroczyły deskorolki, które szturmem podbiły serca dzieci i młodzieży na całym świecie. Na szczęście vintage wraca do łask. W dobie ogólnodostępnych serwisów streamingowych wybieramy gramofon i płyty winylowe. Rano rytualnie parzymy kawę w kawiarce, zamiast mechanicznie naciskać przycisk ekspresu.

Podobnie rzecz ma się z wrotkami, które przetrwały próbę czasu i przyciągają swoim klasycznym, ponadczasowym wyglądem nowe pokolenia.

Pisząc o wrotkach, nie sposób nie wspomnieć o wrotkarskich boginiach.

Poznajcie Oumi Janta, 20-latkę, której taneczne kroki na wrotkach udostępnia pół Instagrama z Violą Davis na czele.

Sześć lat temu, podczas moich studiów, spontanicznie wybrałyśmy się z koleżanką na wrotkarską imprezę i całkowicie się w tym zakochałam! Wszyscy ci ludzie, którzy tańczyli ze sobą. Nikogo nie obchodziła płeć, wiek czy wygląd. Czułam się naprawdę mile widziana – opowiada o swoich początkach wrotkarka.

Urodzona w Senegalu i wychowana w Berlinie Janta dzieli się swoją pasją do jazdy na wrotkach i tańca, publikując na Instagramie coraz to nowe ruchy i układy taneczne.

Czujecie się zainspirowani? Chcecie poczuć tę samą energię i wolność? Zapraszamy do Berlina na Tempelhofer Feld. Przy odrobinie szczęścia zobaczycie show w wykonaniu Janty na żywo i – kto wie – może nawet otrzymacie od niej kilka wskazówek?

Kojarzycie teledysk “Gold” Cheta Fakera? Kręcony pod osłoną nocy na opustoszałej autostradzie z trzema dziewczynami, od których trudno oderwać wzrok? Zgadliście! Też mają na sobie wrotki.

Jedna z nich to utytułowana mistrzyni światowej klasy – Candice Heiden, która w teledysku daje popis freestylowych umiejętności. Jej przygoda z wrotkami zaczęła się, gdy miała 5 lat i trwa nieprzerwanie do teraz. –Mimo że mam na nogach wrotki przez jakieś sześć dni w tygodniu, kiedy pracuję, to i tak w wolnym czasie ja i moi przyjaciele spotykamy się, żeby pojeździć na wrotkach – opowiada o swojej pasji Candice.

Boską Cindice możemy podziwiać też w teledysku Singla “Sweet Lovin”.

Skejt siostry, bo tak lubią o sobie mówić, nie boją się upadków, siniaków ani stłuczeń. Michelle Steilen, znana również jako Estro Jen, jest gwiazdą sceny wrotkarskiej Long Beach i założycielką firmy Moxi Roller Skate. Pastelowe, zamszowe buty Moxi, nawiązujące do klasycznych figurówek są obiektem westchnień niejednej aspirującej wrotkarki.

Ta dziewczyna wygląda, jakby nie bała się niczego. Ściany rampy wysokie na kilka metrów? Nie ma problemu. Betonowe donice na deptaku? “Potrzymajcie mój kask!” – najpewniej tak by odpowiedziała, gdyby tylko takowy nosiła… Teledyski, na których co chwilę upada i niezrażona niepowodzeniami podejmuje kolejne próby wykonania tricku, biją rekordy wyświetleń.

Niepowtarzalność wrotek doceniły także dziewczyny z naszego polskiego podwórka.

Worst Warsaw Derby Team jest jedną z pierwszych drużyn wrotkarskich w Polsce, zrzeszającą żądne adrenaliny i mocnych wrażeń fighterki. Amatorska drużyna regularnie ściga się w zawodach roller derby, czyli nowej dyscyplinie sportowej wywodzącej się z tradycji maratonów wrotkarskich. Ich starania, wolę walki i ogromną determinację docenili nawet przedstawiciele firmy Converse, zapraszając dziewczyny do międzynarodowej kampanii promującej ideę wspólnej pasji.

Wlepiamy nosy w ekrany i nie możemy się nadziwić, ile gracji, seksapilu i niesamowitej energii jest w tych dziewczynach! Wrotki stają się prawdziwą formą sztuki i emanacją kobiecej siły.

Uwolnijcie swoje ciała i idźcie na wrotki. Tanecznym krokiem!

Tekst: Dominika Szymańska

Banner Image Banner Image
AdvertisementAdvertisement
AdvertisementAdvertisement
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: