Właściciele kotów nie potrafią odczytywać ich wyrazu twarzy – dowodzą badania

Myślisz, że całkiem nieźle znasz swojego kota? Pewnie nie masz racji – dowodzą naukowcy.
.get_the_title().

Większości posiadaczy zwierząt wydaje się, że świetnie rozumieją swoich pupili. Żaden ruch, żaden wydawany przez nie dźwięk i żadna mina nie jest dla nich tajemnicą. Ale czy na pewno? Naukowcy dowiedli niedawno, że w tym ostatnim przypadku wielu z nas ogromnie się myli. Przynajmniej jeśli chodzi o koty. Zwierzęta te często mają opinię nieprzeniknionych – zakładamy, że skoro kot mruczy, to znaczy, że jest zadowolony, a kiedy syczy, to z pewnością coś mu się nie podoba. Ile w tym prawdy?

W badaniu online, na czele którego stała Georgia Mason, behawiorystka z University of Guelph w Ontario, wzięło udział ponad 6,3 tys. osób z 85 krajów świata.

Większość z nich była posiadaczami kotów, choć nie wszyscy. Zadaniem badanych było obejrzenie krótkich filmików z tymi zwierzętami i określenie ich nastroju. Materiały wideo pochodziły z youtube’a i przedstawiały 20 kotów – w większości ich pyszczki. Należy jednak podkreślić, że żadne ze zwierząt nie prezentowało skrajnych i łatwych do odczytania stanów emocjonalnych – na przykład nie było wyraźnie przestraszone.

fot. Jae Park / źródło: unsplash

Uczestnicy badania mieli powiedzieć, czy prezentowane na filmikach koty odczuwają pozytywne czy raczej negatywne emocje.

Okazało się, że znaczna część badanych miała z tym duży problem – średnio poprawnie odczytywali kocie emocje tylko w 59 proc. przypadków.

Podobny wynik osiągnęliby prawdopodobnie, gdyby strzelali w teście. Zaledwie 13 proc. badanych odpowiedziało poprawnie na 15 lub więcej spośród 20 pytań. W tej grupie znalazły się głównie kobiety, przeważnie mające związek z weterynarią. Co ciekawe, fakt posiadania kota nie miał wcale związku z finalnym wynikiem – zapaleni miłośnicy tych zwierząt radzili sobie tak samo, jak ci, którzy nigdy nie mieszkali z kotem. – Koty komunikują się z nami za pomocą swoich twarzy i jeśli jesteś naprawdę uzdolniony, możesz to dostrzec. Niektórzy sobie z tym radzą – to znaczy, że coś w tym jest. Emocje kotów są trudne do odczytania, ale te zwierzęta nie są całkowicie nieprzeniknione – komentuje Georgia Mason. Chcielibyście sprawdzić, czy należycie do elitarnej grupy osób, która radzi sobie z odczytywaniem kocich emocji? Jeśli tak, to tutaj znajdziecie ten test.

Zdjęcie główne: Tran Mau Tri Tam/Unsplash
Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook