Blackout Challenge, czyli niebezpieczne wyzwanie na TikToku

Kilkoro dzieci zmarło na skutek duszenia się w ramach wyzwania na TikToku.
.get_the_title().

W lipcu policja z Bethany w stanie Oklahoma znalazła dwunastolatka w jego pokoju. Nie oddychał i był nieresponsywny, a na szyi miał ślady po ucisku. Został przeniesiony do szpitala, lecz było za późno na uratowanie jego życia. Chłopiec zmarł następnego ranka. Policja uznaje, że to kolejna ofiara Blackout Challenge. Wcześniej w USA wskutek wyzwania zmarł dziewięcioletni chłopiec, który dusił się paskiem oraz dwunastoletni Joshua Haileyesus, który spędził wcześniej 19 dni w szpitalu. Został odłączony od aparatury podtrzymującej życie w kwietniu. Podobna sytuacja miała miejsce we Włoszech, gdzie w styczniu zmarłą dziewczynka biorąca udział w wyzwaniu.

Skutkiem tego zdarzenia było zablokowanie we Włoszech dostępu do TikToka dla użytkowników poniżej 13 roku życcia

Joshua Haileyesus. Zdjęcie: Nebiyu Asfaw, Hirut Yitayew

Blackout Challenge polega na duszeniu się do utraty przytomności i nagrywaniu swoich reakcji. – Chodzi w tym o to, że dziecko próbuje się udusić do momentu nieprzytomności i wtedy, gdy już wraca mu przytomność, powinien poczuć uczucie euforii – mówił Angelo Orefice z policji w Bethany. – Z powodu lockdownu dzieciaki nudzą się teraz bardziej niż kiedykolwiek i chcą jakoś spędzić czas. Media społecznościowe są bardzo wpływową częścią życia dziecka i powinny być wnikliwie sprawdzane przez rodziców.

Sam Blackout Challenge nie jest niczym nowym, wcześniej znany był m.in. jako ‘the choking game’, ‘flatliner’ czy ‘California high’, a jego początkisięgają nawet lat 30. ubiegłego wieku. W latach 1995-2007 aż 82 osoby zmarły przez udział w tego rodzaju ‘grze’.

Po śmierci Joshuy Haileyesusa TikTok wydał oświadczenie, w którym platforma stwierdziła, że jej największym priorytetem jest ochrona bezpieczeństwa swych użytkowników. ‘Treści, które promują lub gloryfikują niebezpieczne zachowania, są ściśle zabronione i szybko usuwane, aby zapobiec temu, że staną się trendem na naszej platformie’ – możemy przeczytać w oświadczeniu TikToka.

Tekst: Miron Kądziela

TU I TERAZ