Kiedy myślicie o piąteczku, ważą się losy istotnych ustaw. W 77 miastach Polski trwają protesty

Wczoraj wieczorem tysiące osób zgromadziło się, aby oprotestować prezydenckie projekty ustaw o KRS i SN.
.get_the_title().

Prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym trafiły do Senatu. Przez ostatnie trzy dni senatorowie dyskutowali nad ostatecznym kształtem reformy i słuchali wypowiadających się na ten temat ekspertów. Obie ustawy zakładają szereg istotnych zmian. Po nowelizacji ustawy o KRS jej członkowie będą wybierani przez Sejm, a nie, jak dotychczas, przez środowiska sędziowskie. Potrzebna będzie do tego większość 3/5 głosów, ale w przypadku, gdy to się nie uda, wystarczy większość zwykła – w praktyce oznacza to, że członków KRS będzie mógł wybierać sam PiS.

Biuro Legislacyjne Senatu zaznaczyło już, że takie rozwiązanie nie jest zgodne z konstytucją i doprowadzi do upolitycznienia KRS. Ustawa o Sądzie Najwyższym także jest problematyczna.

Zakłada m.in. powstanie dwóch komisji, w których zasiądą ławnicy wybierani przez Senat – Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarnej. Ta druga będzie się zajmować postępowaniami dyscyplinarnymi nie tylko wobec sędziów, ale też przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Jeśli ustawa wejdzie w życie, ulegnie zmianie również wiek sędziów SN przechodzących w stan spoczynku. Dotychczas wynosił on 70 lat, a projekt ustawy mówi o 65 – z możliwością przedłużenia tego przez prezydenta. Jak alarmuje Biuro Legislacyjne, uzależnia to możliwość pełnienia obowiązków sędziowskich od decyzji organów politycznych. – Już samo takie potencjalne zagrożenie pozbawiałoby sędziego zewnętrznych znamion niezawisłości oraz bezstronności w zakresie pełnionej funkcji orzeczniczej – ostrzega dalej Biuro.

Tymczasem obywatele protestują przeciwko zmianom w takim kształcie. Wczoraj w 77 polskich miastach odbył się „łańcuch światła”. Protestowano w Poznaniu, Gdańsku, Katowicach, Rzeszowie, Kielcach, Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Białymstoku, Ełku, Raciborzu, Płocku, Złotoryi, Węgorzewie czy Chełmie. W Warszawie protestujący zgromadzili się najpierw przed Pałacem Prezydenckim, a potem przemaszerowali pod Senat.

“Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska”, “Wszyscy pięści w górę, obalimy dyktaturę”, “Władza minie, wstyd zostanie” – krzyczeli protestujący.

Głosowanie w Senacie w sprawie ustaw ma się odbyć w bloku głosowań, najprawdopodobniej w piątek. Jeśli przyjęte zostaną one bez żadnych zmian, trafią na biurko Prezydenta.


Źródło: wprost.pl, tvn24.pl, wyborcza.pl
Zdjęcie główne: gazeta.pl

TU I TERAZ