Niemcy chcą zablokować jedną z największych stron pornograficznych na świecie

Niemiecka Komisja ds. Ochrony Nieletnich w Mediach nakazuje stronom pornograficznym sprawdzanie wieku ich użytkowników. Jedna z nich prawdopodobnie zostanie całkowicie zablokowana ze względu na niepodjęcie takiego działania.
.get_the_title().

Ustawodawcy na całym świecie, m.in. w Kanadzie, Francji, Wielkiej Brytanii czy w niektórych stanach USA, planują lub już wprowadzili więcej środków mających na celu uniemożliwienie dzieciom dostępu do pornografii w internecie. Jednak ruch Niemiec jest jednym z najbardziej radykalnych działań podjętych do tej pory. Krytycy porównują go do cenzury, choć prawo mówi, że treści pornograficzne powinny być dostępne tylko dla dorosłych. Niemieckie organy nadzorujące ochronę dzieci są bliskie zablokowania jednej z największych stron pornograficznych na świecie. Urzędnicy mają wydać największym dostawcom usług internetowych w kraju nakaz, mówiący, że strona pornograficzna xHamster powinna stać się niedostępna dla 83 mln osób w Niemczech.

Niemieccy urzędnicy podejmują działania przeciwko czterem głównym stronom pornograficznym: YouPorn, Pornhub, MyDirtyHobby i wspomnianemu xHamster. Organy regulacyjne od września 2019 roku próbowały narzucić stronom pornograficznym wprowadzenie weryfikacji wieku, co wiązałoby się z przesyłaniem przez ich użytkowników własnych dokumentów tożsamości. We wszystkich czterech przypadkach strony są oskarżane o niewprowadzanie systemów weryfikacji wieku.

Wnioski o weryfikację wieku przekształciły się teraz w spory prawne, trzy czekają na rozprawę w jednym z sądów administracyjnych w Düsseldorfie.

W przypadku xHamster uważa się, że nie było odpowiedzi ze strony właścicieli witryny. W rezultacie sprawa jest uważana za najbardziej zaawansowaną i może skutkować nakazem zablokowania strony w Niemczech w ciągu najbliższych tygodni. W rzeczywistości oznacza to wydanie nakazu największym niemieckim dostawcom internetowym – w tym Vodafone, Deutsche Telekom, O2 i 1&1. Prawdopodobnie niemieckie firmy internetowe mogą kwestionować wszelkie odgórne nakazy tego typu, co oznacza, że bitwa o weryfikację wieku może się przeciągać na wiele lat. Urzędnicy początkowo próbowali skłonić dostawców internetu do dobrowolnego zablokowania xHamster w sierpniu 2020 roku, ci jednak odmówili.

Markus Spiske/ Unsplash.com

Tworzenie stron pornograficznych wprowadzających kontrolę wieku nie jest nowym rozwiązaniem – mimo to uchodzi za kontrowersyjne.

Paulita Pappel, współzałożycielka witryny dla dorosłych Lustery i kuratorka Pornfilmfestival Berlin, mówi, że takie posunięcia są porównywalne z cenzurą w Chinach i mogą cofnąć reputację branży pornograficznej o dziesięciolecia. Martwi się, że skupienie się na weryfikacji wieku uderzy w firmy, które mają mniejsze zasoby do ich wdrożenia, w efekcie mniejsze firmy ucierpią najbardziej. Uważa też, że brakuje merytorycznego dialogu między organami regulacyjnymi a przedstawicielami branży. Takie rozmowy mogłyby zapewnić dogodne warunki dla obu stron oraz lepszą edukację seksualną młodych ludzi.

Istnieje też pytanie o skuteczność tego rodzaju przepisów. Przeprowadzone niedawno badanie na grupie 1 tys. 16- i 17-latków w Wielkiej Brytanii wykazało, że 63 proc. z nich widziało pornografię w mediach społecznościowych, podczas gdy 47 proc. na poświęconych jej stronach.

Rozwiązanie zyskuje jednak zwolenników na całym świecie. Europejska dyrektywa o audiowizualnych usługach medialnych wymaga od firm wprowadzenia środków w celu ochrony dzieci. Ustawa w Kanadzie ma na celu wprowadzenie weryfikacji wieku, ale mierzy się ze społecznymi obawami dotyczącymi prywatności. Australia zaleciła korzystanie z cyfrowych identyfikatorów w celu uzyskania dostępu do pornografii, a urzędnicy w amerykańskim stanie Utah forsują prawo, które wymagałoby, aby nowe smartfony i tablety miały od razu zainstalowane domyślne filtry pornograficzne. Francja zagroziła również zablokowaniem stron pornograficznych, które nie wprowadzają systemów weryfikacji wieku, a Wielka Brytania wprowadziła takie rozwiązanie w 2017 roku.

Zdjęcie główne: Erik Mclean/ Unsplash.com
Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook