Niezwykły atlas przyrodniczy stworzony z pomocą sztucznej inteligencji

Na pierwszy rzut oka ilustracje wyglądają całkiem normalnie. Trzeba się im przyjrzeć, by dostrzec, że coś jest nie tak.
.get_the_title().

Atlasy historii naturalnej sprzed wieków są niesamowite – mogliście się o tym przekonać, odwiedzając wystawę „Rośliny i zwierzęta. Atlasy historii naturalnej w epoce Linneusza” w krakowskim Międzynarodowym Centrum Kultury (ekspozycja trwa do końca tego tygodnia).

A co by było, gdyby dawne ryciny wzięła na warsztat… sztuczna inteligencja? Odpowiedzi na to pytanie postanowiła poszukać berlińska artystka Sofia Crespo.

Efektem jej poszukiwań są projekty „Artificial Natural History” i „Neutral Zoo”. Na pierwszy rzut oka prace wyglądają jak klasyczne ryciny. Gdy jednak bliżej się im przyjrzeć, widać, że nie wszystko przedstawione jest na nich tak jak powinno – często zaburzona jest symetria, między przedstawionymi okazami nie ma wyraźnych granic, a jeden organizm płynnie przechodzi w drugi. Niekiedy nie wiadomo, czy to, na co patrzymy, jest zwierzęciem czy rośliną. To właśnie efekt współpracy artystki ze sztuczną inteligencją, a konkretnie z uczącą się siecią neuronową.

„Okazy z cyklu ‘Artifical Natural History’ to zarazem efekt zabawy, jak i celebracji pozornie nieskończonej różnorodności świata przyrody, który wciąż rozumiemy i pojmujemy w bardzo ograniczony sposób” – tłumaczy artystka. Jednocześnie dodaje, że jej projekt pozwala zobaczyć coś poza dobrze znaną rzeczywistością – wejść w świat natury tak głęboko, by zobaczyć coś, co zarazem nie istnieje, ale i w pewnym sensie wygląda dosyć prawdopodobnie. Niezwykły projekt Crespo pokazuje, że sztuczną inteligencję da się kreatywnie wykorzystać także w przypadku projektów, które na pozór z nowoczesnością nie mają zbyt wiele wspólnego.

Więcej prac artystki możecie zobaczyć na jej Instagramie.

Ilustracje: Sophie Crespo
Tekst: NS

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: