Organizacje społeczne. To działa!

W Polsce działa ponad 100 tysięcy organizacji społecznych, jednak nie każdy to wie. Dlatego jesienią 2018 roku zainicjowana została kampania "Organizacje społeczne. To działa!" której celem jest budowanie świadomości o ich znaczeniu i roli w nowoczesnym społeczeństwie.
.get_the_title().

„Moja drużyna to moja ulica” – mówi Hania. Co roku w Bełku, śląskiej wsi, rozgrywany jest nietypowy turniej piłki nożnej – Ulicówka. Grają całe rodziny, dorośli i dzieci. Jedną z zawodniczek jest Hania. Nazwa turnieju nie jest przypadkowa – drużyny składają się z mieszkańców różnych ulic, które rywalizują ze sobą. To bardzo ważne wydarzenie nie tylko dla mieszkańców Bełku, ale także okolicznych miejscowości.

Ulicówka to dużo więcej niż piłkarskie mecze – to okazja, żeby się spotkać, lepiej poznać, spędzić razem czas.

Grać mogą wszyscy, bez względu na wiek i płeć. Hania ma 9 lat. Ulicówkę i wiele innych działań społecznych w sołectwie organizuje Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Wsi Bełk.

Ekipa zapaleńców rowerowych z Oleśnicy skonstruowała rikszę, która pełni funkcję “ruchomej ławeczki” dla seniorów i osób z trudnościami w poruszaniu się.

Ich projekt przeszedł etap testowania i ma szanse na wdrażanie pomysłu w innych miastach! Kilka osób, zainspirowanych przez fotografa z Nowego Jorku, który robił zdjęcia amerykańskich rowerzystów, zdecydowało, że pokaże, jak się jeździ w Oleśnicy. Szybko okazało się, że chcą robić coś więcej. I zaczęło się… Międzypokoleniowe przejazdy rowerowe, pikniki, wystawy fotografii, warsztaty z ratownictwa medycznego dla seniorów, rowerowa biblioteka, działania edukacyjne z policją – ciągle coś nowego.

Milana i Waha uciekli z Czeczenii wraz ze swoimi dziećmi 7 lat temu.

Waha jest niezwykle pracowity. To złota rączka, wszystko potrafi zrobić. Dzięki temu oraz dzięki wsparciu Mariny Hulii, która od ponad dwóch lat opiekuje się czeczeńskimi rodzinami w Brześciu, a potem w Polsce, rodzinie Wahy udaje się przetrwać. Dzisiaj Waha ma już zezwolenie na pracę. Sześć dni w tygodniu jest brygadzistą, siódmego dnia jest wolontariuszem. Pomaga Marinie. Siedmioosobowa rodzina Milany i Wahy mieszka teraz na warszawskiej Pradze w 22-metrowym mieszkaniu. Milana pomaga w opiece nad osobami starszymi w Domu Samotnej Starości w Radości, przygotowuje też dla pensjonariuszy przysmaki. Ośmioletnia Seda, tak jak jej starsze rodzeństwo uczy się w Warszawie.

Nie wiesz, gdzie leżą Mostowalny? Zaprowadzi Cię tam Olek, którego świat to granica polsko-białoruska. W Polsce ponad 450 organizacji społecznych działa na rzecz mniejszości narodowych i etnicznych oraz ochrony języków mniejszościowych i regionalnych. Jedną z takich organizacji jest Stowarzyszenie AB-BA z Białegostoku, które organizuje lekcje języka białoruskiego.

Co łączy te zupełnie niepowiązane historie? Lokalność. Działalność społeczna. Łączenie, a nie dzielenie. Autentyczny entuzjazm.

W Polsce działa ponad 100 tysięcy organizacji społecznych. Podejmowanych jest też wiele indywidualnych inicjatyw w różnych obszarach wsparcia społecznego. Organizacje społeczne działają wszędzie – w szkole, na boisku, w teatrze, na ulicy, w lesie. Zdecydowanie nie tylko w wielkich miastach (organizacje społeczne działają na rzecz społeczności lokalnej aż w 62 proc.). Nie każdy to wie. Dlatego na jesieni 2018 roku zainicjowana została kampania Organizacje społeczne. To działa!

Za chwilę 30-lecie czerwca 1989, przypominamy zatem, że największe festiwale – muzyczne, filmowe i teatralne istnieją dzięki organizacjom społecznym.

99 proc. klubów sportowych w Polsce prowadzą organizacje społeczne. Fundacje i stowarzyszenia prowadzą 10 proc. wszystkich polskich szkół podstawowych i gimnazjów. To organizacje społeczne przyczyniły się do uratowania doliny Rospudy czy powstrzymały wycinkę puszczy Białowieskiej. W organizacjach działa ok. 4 mln osób. Można tak wyliczać bez końca, bo przecież jeszcze zdrowie – #todziała, równość – #todziała, demokracja – #todziała…

Facebook, Twitter, Instagram, YouTube

TU I TERAZ