Śmieszy cię nieporadny polski obcokrajowców? To zjawisko ma swoją nazwę

Sprawne posługiwanie się standardową polszczyzną często rodzi w nas nieuzasadnione poczucie wyższości, które prowadzi do dyskryminacji innych użytkowników języka.
.get_the_title().

Język polski uznaje się za jeden z najtrudniejszych języków na świecie. Fleksja, składnia i gramatyka przysparza wielu problemów jego użytkownikom – zarówno tym, którzy uczą się go jako obcego, jak i tym, dla których jest to język rodzimy. A sprawne posługiwanie się nim rodzi niekiedy poczucie wyższości. Być może zresztą byliście kiedyś świadkami dyskryminowania w przestrzeni publicznej obcokrajowa, który nieporadnie posługuje się polszczyzną. Bo przecież mógłby mówić wyraźniej, mieć lepszy akcent, generalnie nauczyć się lepiej. Może i mógłby, ale co z tego? My też moglibyśmy postrzegać różnych użytkowników języka życzliwiej.

Tego rodzaju dyskryminacja językowa całkiem niedawno doczekała się swojej nazwy – brzmi ona ‘glottofobia’.

Wymyślił ją francuski socjolingwista Philippe Blanchet, który zwrócił uwagę na istnienie tego problemu we francuskiej przestrzeni publicznej. Tamtejsi politycy zgłosili zresztą projekt nowelizacji kodeksu karnego, który zakazywałby nierównego traktowania ze względu na akcent.

fot. Nick Fewings / źródło: unsplash

Glottofobia, że posłużymy się rodzimym przykładem, najczęściej dotyka osób, dla których Polski to drugi język. Ale nie tylko – bo spotyka także tych, którzy nie posługują się standardową polszczyzną, mówią gwarą lub używają regionalizmów. Ma to związek z innym rodzajem dyskryminacji językowej, który nazywany jest lingwicyzmem. Autorką tego pojęcia jest lingwistka Tove Skutnabb-Kangas, a oznacza ono przeświadczenie, że zdolności językowe mówią o nas więcej – świadczą o naszym statusie społecznym, wykształceniu, inteligencji, a nawet zdrowiu.

Nie posługujesz się standardową polszczyzną? Można cię poprawiać, bo jesteś gorszy i głupszy.

Niestety, zarówno glottogobia, jak i lingwicyzm to zjawiska, które często występują w przestrzeni społecznej. Warto o tym pamiętać i zmianę zacząć od siebie.

Zdjęcie główne: JR Korpa/Unsplash
Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook