Previous Slide Icon Next Slide Icon
Play Daily Button Pause Daily Button
Exit Daily Button

Świat naukowy apeluje, żeby FDA zniosła zasady oddawania krwi przez homoseksualnych i biseksualnych mężczyzn

Naukowcy od dawna twierdzą, że ograniczenia dotyczące oddawania krwi są dyskryminujące i nienaukowe.
.get_the_title().

Lukas Pietrzak po raz pierwszy oddał krew w 2013 roku. Był licealistą. W 2014 roku ponownie siedział w centrum krwiodawstwa. Tym razem odpowiedział twierdząco na pytanie, czy kiedykolwiek miał kontakt seksualny z innym mężczyzną. Lekarz przejrzał jego formularz i powiedział, że nie jest już uprawniony do oddawania krwi.

Zgodnie z ówczesnymi przepisami amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) homoseksualni i biseksualni mężczyźni nie mogli oddawać krwi. Polityka obowiązywała od lat 80. XX wieku.

Czułem się tak, jakby nasza krew była brudna, jakby nie była wystarczająco dobra, by pomóc uratować życie – skomentował Pietrzak w rozmowie z National Geographic. Od lat aktywiści i naukowcy apelują o zmiany zasad, które wprowadzono z obawy przed wirusem HIV.

W 2015 r. agencja federalna złagodziła swoją politykę, zezwalając homoseksualnym i biseksualnym mężczyznom na oddawanie krwi, ale tylko wtedy, gdy nie uprawiali seksu z innym mężczyzną przez co najmniej rok. W 2020 roku, w obliczu dużych niedoborów krwi w czasie pandemii, agencja skróciła ten okres do trzech miesięcy.

Naukowcy i specjaliści ds. HIV argumentują, że zasady są dyskryminujące, przestarzałe i nieoparte na nauce 'do tego stopnia, że nie ma już absolutnie żadnego medycznego powodu, aby wprowadzać zakazy lub wyznaczać okresy czasowe’.

Ograniczenia wprowadzono we wczesnych latach 80., gdy homoseksualni i biseksualni mężczyźni byli jedną z grup najbardziej dotkniętych epidemią HIV/AIDS. W Stanach Zjednoczonych Centra Kontroli i Prewencji Chorób odnotowały tysiące przypadków przeniesienia wirusa HIV poprzez transfuzję krwi. Dlatego w 1985 roku FDA zakazała oddawania krwi mężczyznom uprawiającym seks z innymi mężczyznami, ponieważ wirus nie został w pełni scharakteryzowany, nie było skutecznych metod leczenia, technologia diagnostyczna była ograniczona, a badania krwi nie były powszechnie dostępne – czytamy w artykule National Geographic.

Testy pierwszej generacji nie były wystarczająco czułe, by wykryć wirusa w pierwszych tygodniach od zakażenia. Wraz z rozwojem technologii ten czas jednak się skracał.

Obecnie testy wykrywające przeciwciała przeciwko HIV mają okres od 23 do 90 dni, a testy kwasu nukleinowego wyłapujący materiał genetyczny wirusa mogą go wykryć od 10 do 33 dni po ekspozycji. Pomimo tego homoseksualni i biseksualni dawcy musieli jeszcze do niedawna przez rok nie uprawiać seksu, żeby móc oddać krew, a obecnie – 3 miesiące.

W kwietniu 2020 roku ponad 500 lekarzy i pracowników służby zdrowia wysłało list otwarty do FDA, w którym stwierdzili, że nowy, 3-miesięczny okres seksualnej ascezy nadal nie ma naukowych podstaw. Obecnie trwają badania nad tym, jakie czynniki mogą sugerować, kto jest w grupie ryzyka zakażenia wirusem.

Tekst: AC
Zdjęcie: LuAnn Hunt/Unsplash

ZDROWIE