Czy będzie trzeba nas ratować przed sztuczną inteligencją?

Mo Gawdat, supergeek z Doliny Krzemowej i były dyrektor ds. biznesu Google X tego się właśnie obawia.
.get_the_title().

Mo Gawdat twierdzi, że odkrył coś przerażającego podczas pracy z programistami AI w Google X. Naukowcy budowali ramiona robotów, które miały za zadanie nauczyć się znajdować i podnosić zabawki dla dzieci. Nie jak mechaniczne konstrukcje, ale jak ręce – łagodnie i delikatnie poruszać się po nieznanych kształtach. Po dość długim okresie powolnego postępu Gawdat zauważył, że jedno ramię chwyciło piłkę i wydawało się, że gest wskazywał na popisywanie się. – I nagle zdałem sobie sprawę, że to naprawdę przerażające. To całkowicie mnie zmroziło. W rzeczywistości my tworzymy Boga – mówi Gawdat.

Gawdat sądzi, że naukowcy pracujący nad sztuczną inteligencją ‘tworzą Boga’, a powstanie silnej/ogólnej sztucznej inteligencji (AGI) będzie stanowiło poważne, wręcz apokaliptyczne zagrożenie dla ludzkości.

Wierzy też, że nadchodzi tzw. osobliwość, czyli połączenie się ludzi i robotów (o tym zagadnieniu szerzej pisaliśmy tutaj). Jego zdaniem AGI, czyli rodzaj wszechpotężnej, świadomej sztucznej inteligencji, znanej z filmów science-fiction typu ‘Terminator’, gdzie takim systemem był Skynet, jest nieunikniona. AGI to inteligentny system, który dysponuje wszechstronną wiedzą i zdolnościami poznawczymi, dzięki czemu jest w stanie samodzielnie myśleć i wykonywać różne zadania tak samo sprawnie jak człowiek – również te, których wcześniej nie znał. Gdyby taka sztuczna inteligencja istniała, byłaby tworem zdolnym do zrozumienia świata oraz każdego człowieka, posiadającym zdolność uczenia się i działania na takim poziomie jak ludzie, a z czasem jeszcze doskonalszym.

Possessed Photography/ Unsplash.com

W branży technologicznej nie brakuje podżegaczy pracujących nad AI. Również Elon Musk wielokrotnie ostrzegał świat przed niebezpieczeństwami, z którymi w przyszłości mogłaby zmagać się ludzkość, gdyby sztuczna inteligencja znalazła się poza kontrolą naukowców.

Jednak tego rodzaju spekulacje nieco przesłaniają rzeczywiste zagrożenia i szkody związane ze sztuczną inteligencją, którą już zbudowaliśmy.

Na przykład algorytmy systemów rozpoznawania twarzy i działania policyjne na nich oparte wyrządziły realną szkodę w wielu społecznościach. I nadal propagują i kodyfikują rasizm instytucjonalny na całym świecie. To problemy, które można rozwiązać poprzez odpowiedni nadzór i regulacje — zamiast obawiać się przyszłości, warto zwrócić uwagę również na teraźniejszość, bo AI już na tym etapie rozwoju generuje wiele realnych zagrożeń.

Zdjęcie główne: It Came from Outer Space, 1953, USA.
Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook