Jeden z najbiedniejszych krajów świata uznał Bitcoiny za walutę państwową. Pojawia się pytanie: dlaczego?

Republika Środkowoafrykańska w kwietniu 2022 roku uznała Bitcoina za legalny środek płatniczy. I co dalej?
.get_the_title().

Frank CFA, nazywany również ‘kolonialną walutą’, to kontrowersyjna jednostka monetarna używana obecnie w 14 państwach afrykańskich. Stworzony został w 1945 roku jako waluta ‘francuskich kolonii w Afryce’, a ponieważ Francja zarządza drukiem i obiegiem, francuski rząd faktycznie nadal sprawuje kontrolę finansową nad ponad 180 milionami ludzi. Używanie franka CFA jest obecnie przedmiotem zaciekłych dyskusji.

Niektóre narody afrykańskie walczyły z walutą. Zamieszki miały miejsce na całym kontynencie, obywatele rozbijali witryny sklepowe powiązane z Francją i potępiali nauczanie języka francuskiego w szkołach.

Jednym ze wspomnianych 14 państw, w których obowiązuje waluta, jest Republika Środkowoafrykańska (CAR). A raczej obowiązywała, ponieważ Republika jest pierwszym krajem w Afryce i drugim na świecie, który przyjął Bitcoina i ustanowił go legalną walutą.

Alternatywą dla gotówki jest kryptowaluta. Dla nas formalna ekonomia nie jest już opcją – powiedział prezydent Faustin-Archange Touadera. Ta deklaracja początkowo wywołała zmieszanie i międzynarodowy sprzeciw, ale rząd stopniowo wdrażał pomysł w życie i podczas inauguracji zapewnił, że ‘przyjęcie waluty zmieni losy kraju i umieści CAR na mapie najodważniejszych i najbardziej wizjonerskich krajów świata’.

W Republice Środkowoafrykańskiej tylko 14 proc. ludności ma dostęp do elektryczności, a jeszcze mniej – około 10 proc. – może korzystać z internetu. Trwający konflikt od dekady ma negatywny wpływ na kraj i jego gospodarkę.

Bitcoin nie jest kontrolowany przez żadną władzę, jest technicznie powszechnie dostępny i nie można go cenzurować. Zmiana nie jest jednak entuzjastycznie oceniana przez obywateli. Ewentualny sprzeciw mogą jednak wyrażać tylko anonimowo – wolność słowa w CAR niemal nie istnieje, a osoby otwarcie krytykujące rząd, mogą liczyć się z bolesnymi konsekwencjami. Studenci, którzy wypowiedzieli się dla VICE, przyznali, że nowa waluta ‘nie zmieniła nic’.

Nie widzę, żeby nowa waluta zaczęła się szybko rozwijać, ale posiadanie alternatywy dla CFA i wysłanie sygnału do Francji, że CAR chce większej niezależności walutowej, jest według mnie pozytywne. Jednak może mieć to również reperkusje, ponieważ istnieją potężne instytucje, na przykład Międzynarodowy Fundusz Walutowy, które nie są zadowolone z przyjęcia Bitcoin przez kraje. Mogą więc pojawić się wyzwania, z którymi rząd będzie musiał sobie poradzić – ocenia Alex Lielacher, założyciel i dyrektor generalny agencji marketingowej.

Republika Środkowoafrykańska jest drugim krajem na świecie, który przyjął Bitcoin. Pierwszym był Salwador we wrześniu 2021 roku. Wprowadzenie waluty przyniosło tam mieszane rezultaty, a ostatnio zostało opisane jako ‘antyklimatyczne’. W rzeczywistości z waluty korzystają tylko turyści.

W lipcu rząd Republiki Środkowoafrykańskiej posunął się naprzód i uruchomił własną kryptowalutę – Sangocoin. Wprowadzenie monety Sango nadal jest jednak opóźniane, mimo że Bitcoin jest prawnym środkiem płatniczym.

O opóźnieniach w uruchomieniu notowań narodowego tokena Sango Coin CAR poinformował w grudniu, powołując się na ‘obecne warunki rynkowe’ i ‘względy marketingowe’. Inne źródła wskazują jednak, że Sango osiągnął tylko 0,01 proc. najnowszego celu sprzedaży rządu. Kolejna runda emisji tokenów została również przesunięta. Niektórzy uważają, że cały projekt jest oszustwem, nastawionym na zysk konkretnej grupy politycznej.

Tekst: AC
Zdjęcie: Pierre Borthiry – Peiobty/Unsplash

FUTOPIA