Ocado – internetowy sklep spożywczy, w którym pracują roboty

Kiedy zamówienie jest wysyłane do magazynu, roboty ożywają i kierują się w stronę pojemnika, którego potrzebują, mijając się w odległości pięciu milimetrów od siebie.
.get_the_title().

Brytyjski supermarket internetowy Ocado ma swój magazyn w południowo-wschodnim Londynie. Jest wielkości trzech boisk piłkarskich i pracują w nim 3 tys. robotów, które poruszają się z prędkością blisko 4 metrów na sekundę, a wszystkim zarządza sztuczna inteligencja. To wszystko po to, aby klienci dostali swoje produkty spożywcze najszybciej jak to możliwe. System okazał się tak skuteczny, że supermarket zaczął dodatkowo udzielać licencji innym sklepom, m.in. amerykańskiemu Krogerowi, francuskiemu Casino i australijskiemu Colesowi poprzez umowy oparte na podziale przychodów. Dzięki takim działaniom spółka Ocado ma wycenę giełdową o wartości ponad 22 mld dolarów.

Roboty w Ocado wyglądem przypominają pralki na kółkach i poruszają się po siatce jak pionki po szachownicy. Każdy wydzielony na podłodze kwadrat kryje pod spodem stos składający się z maksymalnie 21 pojemników. Te wypełnione są niektórymi z 50 tys. produktów, które oferuje Ocado.

Produkty przechowywane są w pojemnikach zgodnie z algorytmem, który przewiduje, kiedy będą potrzebne.

Roboty nie są autonomiczne – zarządza nimi system, który planuje im trasy, a wszystko funkcjonuje nadzwyczaj sprawnie. Roboty posiadające mechanizm chwytający mogą podnieść po jednym pojemniku. Gdy produkt znajduje się pięć kontenerów niżej, cztery boty najpierw podnoszą zalegające pojemniki, tworząc dostęp do produktu dla robota, który realizuje zamówienie. Gdy trzyma już on właściwy pojemnik, zabiera go na stanowisko kompletacji, gdzie inny robot wybiera przedmiot i dodaje go do zamówienia. Skompletowane zakupy przenoszone są przez roboty do samochodu dostawczego.

Gdy Ocado wystartowało 21 lat temu, wykorzystywało bardziej tradycyjny system przenośników taśmowych i dźwigów. Był on jednak zawodny, podatny na różnego rodzaju przeciążenia, a odbiór jednego zamówienia mógł zajmować nawet ponad trzy godziny. Tymczasem nowy system jest w stanie zrealizować je w mniej niż 15 minut, więc różnica jest kolosalna. Obecnie dokładność zamówień jest na poziomie 99 proc., podczas gdy większość dobrych detalistów osiąga 97-98 proc.

Firma twierdzi, że jej siedziba w południowo-wschodnim Londynie, zajmująca powierzchnię ponad 52 tys. m2, jest największym automatycznym magazynem spożywczym na świecie.

Ocado dąży do jeszcze większej automatyzacji. Obecnie ostatni etap zamówienia, czyli kompletację, która polega na pakowaniu towarów, w niektórych przypadkach wykonują w dalszym ciągu ludzie. Firma zaczęła już używać robotów również i do tego zadania oraz powoli wprowadza to rozwiązanie. W zeszłym roku Ocado wydało prawie 300 mln dolarów na przejęcie dwóch amerykańskich firm, Kindred Systems i Haddington Dynamics, aby zwiększyć swoją wiedzę w zakresie funkcjonowania ramion robotów i systemów sortowania.

shutterstock.com

Koszty pracy są jednym z kluczowych czynników wpływających na cenę artykułów spożywczych – mówi Alex Harvey, szef działu zaawansowanych technologii w Ocado Technology – a naszym celem jest próba zautomatyzowania tych bardzo powtarzalnych, niezbyt ekscytujących czynności ludzkich w magazynie. Wizja, do której dążymy, to możliwość odbioru artykułów spożywczych w magazynie, odkładanie ich, a potem kompletowanie i dostarczanie pod drzwi bez ludzkiego dotyku.

Krytycy automatyzacji wskazują jednak na jej wpływ na możliwości zatrudnienia. Według firmy Oxford Economics do 2030 roku roboty mogą przejąć do 20 mln miejsc pracy w przemyśle wytwórczym na całym świecie.

Zdjęcie główne: Business Insider (YouTube)
Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook