Dlaczego wszyscy autokraci są na starość tacy sami? Badacze: ‘Ludzkie samce nie są przygotowane do radzenia sobie z władzą’

Ostatnie badania pokazują, że wraz ze starzeniem się dyktatorów i autokratów gospodarki ich krajów zaczynają podupadać.
.get_the_title().

Jaki jest problem z ‘władcami absolutnymi’? To pytanie zadali sobie dr Gary Bernhard i dr Kalman Glantz we wspólnym artykule, powołując się na wnioski innego zespołu naukowego, że starzejący się przywódcy autokratyczni są niekorzystni m.in. dla rozwoju gospodarczego swoich krajów.

Model przewidywał, że w miarę zbliżania się dyktatora do śmierci tempo wzrostu gospodarczego w jego kraju będzie spadać. Autorzy twierdzą, że przewidywania modelu są poparte dowodami empirycznymi opartymi na dużej próbie ponad 400 dyktatorów z 76 krajów. Konkluzja: Podwyższenie wieku dyktatora o rok obniża wzrost gospodarczy o 0,12 punktu procentowego – piszą Bernhard i Glantz.

Jakie jest ewolucyjne wyjaśnienie tego problemu? Badacze porównują sytuację władzy do cukru, a dokładniej tego, że dawniej w środowisku naturalnym był on trudno dostępny. Zdobycie go wiązało się natomiast z ryzykiem (wędrówki przez dżunglę, wspinanie na drzewo, atak pszczół), dlatego ewolucja nie musiała wbudowywać nam ‘blokady apetytu’ na cukier. Wystarczyły trudności zewnętrzne. Dzisiaj możemy jeść tyle słodkiej substancji, ile tylko mamy ochotę (jeżeli nie boimy się chorób i śmierci).

W świecie łowców-zbieraczy nie było władzy instytucjonalnej, policji, rządu ani praw. Był tylko wpływ osobisty i zwyczaj. Ewolucja nie potrzebowała więc budować zgrabniejszej odpowiedzi na spadek zdolności władcy do kierowania sprawami państwa. Współczesny człowiek musi znaleźć swoją własną drogę, a jedną z nich jest próba obrony własnego interesu do samego końca – tłumaczą tę analogię badacze.

Dodają, że wytłumaczenie ewolucyjne zachowania starzejących się autokratów może być jeszcze prostsze: przed pojawieniem się gatunku ludzkiego samce, które chciały się rozmnażać, musiały walczyć z innymi samcami o ten przywilej.

Wiek zawsze kończył panowanie dominującego samca. Bywało, że walka do końca kończyła się śmiercią.

Ludzkie samce nie są przygotowane do radzenia sobie z władzą nad innymi, ponieważ ewoluowały w grupach łowców-zbieraczy. W rezultacie kariera starzejącego się autokraty przypomina los starzejącego się dominującego samca w stadzie szympansów – podsumowują dr Gary Bernhard i dr Kalman Glantz.

Tekst: AC
Zdjęcie: Tim Oun/Unsplash

SPOŁECZEŃSTWO